Żydzi w Mielżynie – historia dawnej społeczności

0
Tętniący życiem rynek dawnego sztetla

Przez wiele lat żydowscy mieszkańcy byli częścią historii Mielżyna. Zachowane źródła pozwalają poznać ich liczbę, odtworzyć imiona niektórych osób i prześledzić stopniowe zmniejszanie się tej społeczności. Pozostała również miejscowa opowieść o żydowskim cmentarzu, który miał znajdować się w jednym z mielżyńskich ogrodów.

Żydzi w dawnym miasteczku

Mielżyn przez stulecia pełnił funkcję niewielkiego ośrodka miejskiego. Mieszkańcy utrzymywali się z rolnictwa, rzemiosła, handlu i usług, a miejscowy rynek oraz jarmarki przyciągały ludzi z okolicznych wsi. W takim środowisku swoje miejsce znaleźli również Żydzi, którzy stanowili część społeczności miasteczka.

Nie znamy dokładnej daty pojawienia się pierwszych żydowskich mieszkańców Mielżyna. Nie zachowała się też pełna lista ich domów, zawodów ani rodzin. Wiadomo jednak, że w XVIII wieku nie była to już tylko niewielka grupa pojedynczych osób. Świadczy o tym wykaz podatkowy z 1776 roku, w którym zapisano nazwiska i określenia ponad dwudziestu żydowskich płatników mieszkających w mieście.

Dawne dokumenty nie zawsze podawały nazwiska w dzisiejszym rozumieniu. Obok imion spotykamy określenia związane z zawodem, pochodzeniem lub pokrewieństwem. Dlatego zapisy sprzed kilkuset lat należy odczytywać z uwzględnieniem ówczesnych zwyczajów kancelaryjnych.

Rok 1776 – żydowscy mieszkańcy zapisani w wykazie pogłównego

Jednym z najcenniejszych świadectw obecności Żydów w Mielżynie jest wykaz pogłównego żydowskiego z 1776 roku. Został on następnie oblatowany, czyli wpisany do ksiąg grodzkich gnieźnieńskich.

W wykazie dotyczącym samego Mielżyna znalazło się 21 pozycji. Kolejnych pięć odnosiło się do osób mieszkających poza miastem, ale na terenie parafii mielżyńskiej. Dokument pokazuje więc, że żydowscy mieszkańcy byli obecni nie tylko w samym miasteczku, lecz także w jego okolicy.

Warto podkreślić, że nie był to spis wszystkich mieszkańców z podaniem ich wieku i liczby domowników. Wpisy dotyczą płatników podatku, często głów rodzin. Nie można zatem utożsamiać 26 pozycji z dokładną liczbą Żydów mieszkających w całej parafii.

Lista płatników z Mielżyna

W zestawieniu z 1776 roku zapisano:

  1. Szaja Solomon – 4 złote.
  2. Heska Szeya – 2 złote.
  3. Masiek Kuśnierz – 2 złote.
  4. Henyryds – 2 złote.
  5. Haskiet Matys – 3 złote.
  6. Marek Matys – 7 złotych.
  7. Marek Chuj – 5 złotych.
  8. Litman Joachym – 3 złote.
  9. Icyk Rusek – 4 złote.
  10. Abraam Swarzędzki – 3 złote.
  11. Lewek Jakub – 3 złote.
  12. Jakub Młodzian – 1 złoty.
  13. Heinz Bral – 5 złotych.
  14. Jachym Kuśnierz – 2 złote.
  15. Bonichiewicz – 2 złote.
  16. Lewek Szklarz – 2 złote.
  17. Abram Kuc – 3 złote.
  18. Zelig Kuc – 2 złote.
  19. Eliasz Młodzian – 1 złoty.
  20. Marek, zięć złotnika – 3 złote.
  21. Jachym Bri – 3 złote.

Ta lista pozwala spojrzeć na dawny Mielżyn nie tylko przez pryzmat statystyk, ale również konkretnych ludzi. Pojawiają się tu Szaja Solomon, Marek Matys, Lewek Szklarz, Abram Kuc i inni mieszkańcy, których imiona przetrwały w dokumencie przez niemal dwa i pół stulecia.

Niektóre określenia mogą wskazywać na wykonywany zawód. „Kuśnierz” pojawia się przy Maśku i Jachymie, a „Szklarz” przy Lewku. Nie mamy jednak pewności, czy w każdym przypadku były to nazwy zawodów, czy utrwalone przydomki.

Ciekawy jest również zapis „Abraam Swarzędzki”, który może wskazywać na związek tej osoby ze Swarzędzem. Sam zapis nie dowodzi jednak, że właśnie stamtąd przybyła do Mielżyna.

W wykazie pojawiają się także podobne określenia: Marek Matys i Haskiet Matys, Abram Kuc i Zelig Kuc, Jakub Młodzian i Eliasz Młodzian. Mogą one wskazywać na związki rodzinne, ale bez dodatkowych dokumentów nie można ich potwierdzić.

Szczególny jest zapis „Marek, zięć złotnika”. Nie oznacza on, że Marek sam był złotnikiem ani że złotnik mieszkał w Mielżynie. Dokument podaje jedynie jego relację rodzinną z osobą wykonującą ten zawód.

W transkrypcji pojawia się również zapis „Marek Chuj”. Choć współcześnie może brzmieć zaskakująco, w opracowaniu historycznym należy zachować formę źródłową. Dawne określenia osobowe nie zawsze miały takie samo znaczenie jak dzisiejsze nazwiska.

Żydzi mieszkający poza miastem

W wykazie z 1776 roku wymieniono także pięć osób (a raczej głów rodzin) mieszkających poza Mielżynem, lecz w obrębie parafii:

  1. Sztama Szmuchlerz – 4 złote.
  2. Józef – 2 złote.
  3. Masiek Salomon – 3 złote.
  4. Józef Krawiec – 3 złote.
  5. Salomon – 2 złote.

Nie znamy dokładnych miejscowości, w których mieszkali ci ludzie, mógł to być Mielżynek, Lipe (część Ruchocina) lub Jaworowo. Ich obecność pokazuje jednak, że żydowskie osadnictwo nie ograniczało się do granic miasteczka.

Kwoty podatku były różne, od jednego do siedmiu złotych w przypadku płatników z Mielżyna. Nie należy jednak przeliczać ich bezpośrednio na liczbę osób w rodzinie. Aby ustalić, ile osób faktycznie mieszkało w poszczególnych domach, potrzebne byłyby dodatkowe źródła.

Około 1800 roku – 37 żydowskich mieszkańców

Kolejne dane przynosi opracowanie Arona Heppnera i Isaaka Herzberga Aus Vergangenheit und Gegenwart der Juden und der jüdischen Gemeinden in den Posener Landen, poświęcone historii Żydów i gmin żydowskich w Prowincji Poznańskiej.

W zestawieniu dotyczącym około 1800 roku przy Mielżynie podano liczbę 37 Żydów. Chodzi o osoby, a nie o rodziny.

Informacja ta potwierdza, że na przełomie XVIII i XIX wieku żydowska społeczność Mielżyna nadal była zauważalna. Nie można jednak na podstawie samego zestawienia ustalić, czy wszyscy ci ludzie byli potomkami rodzin wymienionych w 1776 roku. Nie wiemy również, ilu mieszkańców przybyło do miasteczka, a ilu je opuściło.

Wykaz z 1776 roku i statystyka z około 1800 roku są różnymi źródłami. Pierwszy przedstawia płatników podatku, drugi podaje liczbę ludności żydowskiej. Razem pokazują jednak, że obecność Żydów w Mielżynie nie była krótkotrwałym epizodem.

Rok 1831 – 63 Żydów w Mielżynie

W pierwszej połowie XIX wieku społeczność żydowska była nadal liczna. W zestawieniu dla 1831 roku Mielżyn liczył 388 mieszkańców, w tym:

  • 296 katolików,
  • 29 ewangelików,
  • 63 Żydów.

Żydzi stanowili wówczas około 16 procent ogółu mieszkańców. Była to zatem znacząca część ludności niewielkiego miasteczka.

Mieszkańcy różnych wyznań spotykali się w codziennych sprawach, związanych z handlem, usługami i życiem gospodarczym. Jednocześnie żydowskie rodziny zachowywały własne tradycje religijne, święta i obyczaje.

Nie dysponujemy jeszcze dokumentami pozwalającymi opisać szczegółowo relacje między konkretnymi rodzinami żydowskimi i chrześcijańskimi. Nie można więc bez dodatkowych źródeł odtwarzać ich codziennych kontaktów ani przypisywać im określonego charakteru.

Druga połowa XIX wieku – zmiany w liczebności społeczności

Kolejne informacje znajdujemy w Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich. W jednym z przytoczonych tam zestawień Mielżyn liczył 537 mieszkańców, w tym 486 katolików, 15 ewangelików i 36 Żydów.

W tym samym haśle podano, że w 1881 roku miejscowość liczyła 610 mieszkańców. Nie znamy dokładnej daty wcześniejszego zestawienia, dlatego liczby 36 Żydów nie należy przypisywać do konkretnego roku.

Dane te pokazują, że w drugiej połowie XIX wieku w Mielżynie nadal mieszkali Żydzi, choć ich liczba była mniejsza niż w zestawieniu z 1831 roku. Nie możemy jednak na podstawie kilku punktowych danych odtworzyć wszystkich zmian zachodzących w kolejnych dziesięcioleciach.

Najbardziej wymowne są informacje z końca XIX i początku XX wieku, przytoczone w opracowaniu Heppnera i Herzberga.

W 1899 roku w Mielżynie odnotowano już tylko cztery osoby wyznania mojżeszowego. W 1905 roku pozostała jedna osoba.

Jeżeli zestawienia te są porównywalne, oznacza to bardzo wyraźne zmniejszenie się miejscowej społeczności w ciągu kilku pokoleń. Z dawnej grupy, która w 1831 roku liczyła 63 osoby, pod koniec XIX wieku pozostało zaledwie kilka.

Nie wiemy, co stało się z poszczególnymi rodzinami. Część mieszkańców mogła przenieść się do większych miast, gdzie łatwiej było znaleźć pracę i prowadzić działalność gospodarczą. Inni mogli wyjechać w poszukiwaniu nowych możliwości. Bez dokumentów dotyczących konkretnych osób nie można jednak wskazać przyczyn każdego wyjazdu ani odtworzyć losów wszystkich rodzin.

Dane z 1899 i 1905 roku pokazują przede wszystkim, jak niewielka stała się wówczas żydowska społeczność Mielżyna. W 1905 roku była to już tylko jedna odnotowana osoba, co oznacza, że dawna obecność Żydów w życiu miasteczka niemal całkowicie zniknęła ze statystyk.

Czy w Mielżynie był żydowski cmentarz?

Z historią żydowskich mieszkańców Mielżyna wiąże się miejscowa opowieść o dawnym cmentarzu.

Nieżyjący już mielżyński listonosz, pan Szymański, opowiadał, że na terenie jego ogrodu, przy drodze prowadzącej na tak zwane parcele, miał niegdyś znajdować się cmentarz żydowski. Nie wiadomo jednak, jak dawna była ta opowieść ani od kogo pochodziła. Pan Szymański mógł powtarzać przekaz rodzinny lub historię krążącą wśród mieszkańców.

Poszukiwania na dawnych mapach, również XIX-wiecznych, nie przyniosły dotąd potwierdzenia istnienia cmentarza w tym miejscu. Brak oznaczenia na mapie nie przesądza jednak, że nekropolia nigdy nie istniała. Niewielki lub nieczynny cmentarz mógł nie zostać naniesiony na mapę albo z czasem przestać być rozpoznawalny w krajobrazie.

Możliwość istnienia własnego miejsca pochówku warto rozważyć w kontekście liczebności żydowskiej społeczności Mielżyna w XVIII i XIX wieku. W 1776 roku w wykazie podatkowym znalazło się 21 pozycji dotyczących mieszkańców miasta, około 1800 roku odnotowano 37 Żydów, a w 1831 roku – 63 osoby.

Czy społeczność ta miała własny cmentarz? Jest to możliwe, ale nie dysponujemy obecnie dokumentem, który potwierdzałby jego istnienie. Nie znamy daty ewentualnego założenia nekropolii ani okresu jej użytkowania.

Nie można też wykluczyć, że żydowscy mieszkańcy Mielżyna korzystali z cmentarza w Witkowie. Istnienie tamtejszej nekropolii nie dowodzi jednak, że chowano na niej mieszkańców Mielżyna. Możliwe również, że sposób organizacji pochówków zmieniał się z czasem.

Na obecnym etapie należy zatem traktować opowieść o ogrodzie pana Szymańskiego jako ważny trop do dalszych badań, a nie jako potwierdzony fakt historyczny. Nie ma także dowodu, że w tym miejscu rzeczywiście odkryto groby, których przynależność wyznaniową później przypisano Żydom.

Być może dalsze poszukiwania w dawnych księgach, dokumentach majątkowych, materiałach kartograficznych lub relacjach mieszkańców pozwolą kiedyś rozstrzygnąć tę zagadkę.

Pamięć o dawnych mieszkańcach

Historia Żydów w Mielżynie zachowała się w rozproszonych źródłach. Wykaz podatkowy z 1776 roku pozwala poznać imiona i określenia ludzi żyjących tu w XVIII wieku. Statystyki z około 1800 roku i z 1831 roku pokazują, że społeczność ta była przez długi czas znaczącą częścią miejscowej ludności. Dane z 1899 i 1905 roku dokumentują natomiast jej niemal całkowity zanik w lokalnych zestawieniach.

Za każdą liczbą kryli się konkretni ludzie – rodzice, dzieci, małżonkowie, krewni i sąsiedzi. Nie znamy ich wszystkich życiorysów, ale zachowane zapisy przypominają, że byli częścią dziejów Mielżyna.

Nie wiemy jeszcze, gdzie dokładnie mieszkali, gdzie się modlili ani gdzie chowali swoich zmarłych. Nie znamy też losów ostatnich żydowskich mieszkańców odnotowanych na początku XX wieku. Te pytania pozostają otwarte i mogą stać się przedmiotem dalszych badań.

Dzieje Mielżyna to nie tylko historia właścicieli majątku, kościoła, rynku i jarmarków. To również historia ludzi różnych wyznań, którzy przez pokolenia współtworzyli miejscową społeczność. Przypominając o żydowskich mieszkańcach, przywracamy pamięć o jednej z grup, które niegdyś były częścią codziennego życia miasteczka.

Źródła i literatura

  1. Heppner, Aron; Herzberg, Isaak, Aus Vergangenheit und Gegenwart der Juden und der jüdischen Gemeinden in den Posener Landen, Koschmin–Bromberg, 1904–1929.
  2. Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, hasło „Mielżyn”.
  3. Wykaz pogłównego żydowskiego z 1776 roku, oblatowany w księgach grodzkich gnieźnieńskich w roku następnym – dane przytoczone w opracowaniu dotyczącym Żydów w Witkowie i Mielżynie w XVIII wieku.
  4. Opracowania i materiały dotyczące historii żydowskiego cmentarza w Witkowie.
  5. Tradycja ustna dotycząca domniemanego cmentarza żydowskiego w Mielżynie, przekazana przez nieżyjącego listonosza, pana Szymańskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *