Parafia Wszystkich Świętych w Mielżynie. Dzieje wspólnoty od średniowiecza do współczesności
Parafia starsza od zachowanego kościoła
Parafia Wszystkich Świętych w Mielżynie należy do najstarszych instytucji związanych z dziejami miejscowości. Jej historia sięga średniowiecza i obejmuje ponad pięć stuleci udokumentowanego funkcjonowania: działalność kolejnych plebanów, proboszczów, wikariuszy i prebendarzy, zmieniających się właścicieli Mielżyna, rozwój bractw religijnych, prowadzenie ksiąg metrykalnych, wizytacje biskupie, a przede wszystkim codzienne życie kolejnych pokoleń mieszkańców.
Trzeba przy tym od początku rozróżnić dzieje parafii od dziejów obecnego kościoła. Obecna świątynia jest materialnym świadectwem historii wspólnoty, ale jej dzieje są tylko częścią historii parafii. Kościół, który znamy dzisiaj, pochodzi z końca XVI wieku, podczas gdy parafia istniała wcześniej.
Historia parafii nie jest też wyłącznie historią duchowieństwa. W źródłach pojawiają się mieszkańcy Mielżyna, Jaworowa i Lipego, właściciele dóbr, fundatorzy, członkowie bractw, osoby składające ofiary, a nawet ludzie występujący przed sądem kościelnym w sporach o świadczenia na rzecz kościoła. Dzięki temu można zobaczyć parafię jako rzeczywistą wspólnotę, a nie tylko jednostkę administracji kościelnej.
Najstarsze dzieje parafii
Najdawniejsze dzieje Mielżyna są nadal słabo rozpoznane. W starszej historiografii pojawiały się próby przesuwania początków miejscowości i kościoła aż do XIII wieku. Dziś nie ma jednak podstaw, aby taką datację przedstawiać jako fakt.
Szczególną rolę w późniejszych rozważaniach odegrał ks. Stanisław Kozierowski, historyk i onomasta, profesor Uniwersytetu Poznańskiego i jeden z najważniejszych badaczy średniowiecznych dziejów Wielkopolski. W swoim Szematyzmie historycznym ustrojów parafjalnych dzisiejszej Archidiecezji Gnieźnieńskiej próbował odtwarzać również najstarszą organizację kościelną poszczególnych miejscowości.
W przypadku Mielżyna Kozierowski podał m.in. informację o dziesięcinie przekazywanej do Graboszewa i wykorzystał ją do postawienia hipotezy dotyczącej wcześniejszej organizacji kościelnej Mielżyna. Nie podał jednak w tym miejscu daty pierwotnego dokumentu, który pozwalałby datować tę zależność na XIII wiek. Dlatego jego rekonstrukcję należy traktować jako hipotezę historyczną, a nie ustalony fakt.
Sama informacja o dziesięcinie pozostaje jednak interesująca i zasługuje na dalsze badania. Kozierowski podał bowiem konkretnie, że chodziło o dziesięcinę pieniężną z ról kmiecych Mielżyna. Oznacza to, że najprawdopodobniej opierał się na jakimś materiale źródłowym, którego identyfikacja pozostaje jednym z ważniejszych zadań dla dalszych badań nad najstarszymi dziejami miejscowej organizacji kościelnej.
Nie można natomiast na tej podstawie stwierdzić, że Mielżyn był w XIII wieku filią Graboszewa. Tym bardziej że początki parafii w Graboszewie są obecnie datowane na około XIV wiek.
Najbezpieczniej przyjąć, że początków parafii mielżyńskiej nie można obecnie cofnąć pewnie poza XIV wiek. Współczesna tradycja archidiecezjalna właśnie na XIV wiek datuje początki parafii.
Mielżyn w XV wieku
Pierwsza znana obecnie wzmianka o kościele w Mielżynie pochodzi z 1428 roku. Nie oznacza to jednak, że właśnie wtedy zbudowano świątynię. Jest to po prostu najstarsze zachowane świadectwo jej istnienia.
Jeszcze ciekawszy jest dokument z 1456 roku. W aktach konsystorza gnieźnieńskiego występuje wówczas Tomasz, pleban mielżyński, który wszczął spór ze wszystkimi kmieciami z Jaworowa, należącymi do parafii Mielżyn.
Nie chodziło przy tym o to, że mieszkańcy Jaworowa przestali płacić meszne.
Spór o meszne
Meszne było świadczeniem należnym plebanowi od mieszkańców parafii, stanowiącym jedno ze źródeł jego utrzymania. W przypadku Mielżyna dokument z 1456 roku pokazuje, że świadczenie to miało określoną miarę.
I właśnie o tę miarę wybuchł spór.
Tomasz zarzucał kmieciom z Jaworowa, że oddają mu meszne w mniejszej mierze, niż pobierali je wcześniej jego poprzednicy. Nie domagał się więc ustanowienia zupełnie nowego świadczenia. Powoływał się na wcześniejszą praktykę parafii i uważał, że powinien otrzymywać meszne w takiej wysokości, jaką otrzymywali przed nim inni plebani.
Sprawa trafiła przed konsystorz gnieźnieński. Oficjał, ks. Piotr Pniewski, nie pozwolił jednak nowemu plebanowi samodzielnie zwiększyć świadczenia. Nakazał Tomaszowi, aby tymczasowo przyjmował meszne według miary, którą zastał, obejmując parafię. Ostateczne rozstrzygnięcie sprawy miało zostać przedstawione arcybiskupowi.
Na pierwszy rzut oka jest to drobny średniowieczny spór o kilka miar zboża. W rzeczywistości dokument mówi o parafii Mielżyn bardzo dużo.
Najważniejsze jest bowiem sformułowanie dotyczące „poprzedników” Tomasza.
Nie chodzi o jednego poprzedniego plebana. Źródło mówi o jego poprzednikach – w liczbie mnogiej. Możemy więc stwierdzić, że zanim Tomasz objął parafię, urzędowali w Mielżynie już inni plebani. Ich nazwisk na razie nie znamy, ale sam zapis pokazuje, że Tomasz przejął istniejącą już wcześniej strukturę parafialną, z ustaloną praktyką pobierania świadczeń.
To bardzo ważny szczegół.
W 1456 roku nie pojawia się więc pierwszy ksiądz, który dopiero zaczyna organizować parafię. Pojawia się kolejny pleban, który obejmując urząd, zastał określone prawa i zwyczaje oraz musiał się z nimi liczyć.
Co właściwie płacili parafianie?
Meszne nie było jedynym rodzajem świadczenia związanym z funkcjonowaniem parafii.
Drugim ważnym źródłem dochodów Kościoła była dziesięcina. Było to świadczenie związane przede wszystkim z produkcją rolną, tradycyjnie rozumiane jako część plonów przeznaczana na potrzeby Kościoła. Nie wszędzie wyglądało ono jednak tak samo – jego forma i sposób pobierania zależały od miejscowych praw i stosunków własnościowych.
W przypadku parafii Mielżyn szczegółowy obraz tych świadczeń zachował się dopiero w późniejszych źródłach. Pokazują one, że system był dość rozbudowany. W Jaworowie pleban otrzymywał dziesięcinę z określonych pól, a kmiecie byli również zobowiązani do mesznego. Późniejsze zapisy wymieniają między innymi po dwa korce żyta i owsa. Mieszkańcy Lipego oddawali po jednej mierze żyta i owsa. Z kolei mieszkańcy Mielżyna i przedmieść mieli obowiązki zależne od rodzaju posiadanego gospodarstwa: właściciele pól przekazywali część plonów, natomiast młynarze i właściciele domów płacili określone kwoty pieniężne, a komornicy i ogrodnicy – mniejsze świadczenia.
Nie możemy wszystkich tych późniejszych stawek automatycznie przenieść do XV wieku. Pokazują one jednak, jak rozbudowany był system utrzymania parafii mielżyńskiej, którego ślad widzimy już w sporze z 1456 roku.
Wtedy nie znamy jeszcze dokładnej wysokości świadczenia. Wiemy natomiast, że miara mesznego była przedmiotem prawa i tradycji, skoro Tomasz powoływał się na to, co wcześniej pobierali jego poprzednicy.
„Dawny” kościół
Dokument z 1456 roku zawiera jeszcze jeden niezwykle ważny szczegół.
Miejscowy kościół określono w nim jako „dawny”.
Na to określenie zwrócił szczególną uwagę ks. Hilary Koszutski, który badał dzieje parafii Mielżyn. Jego rozumowanie było następujące: jeżeli około połowy XV wieku świątynia została określona jako „dawna”, to musiała istnieć już od dłuższego czasu.
Koszutski uważał, że określenie to pozwala przyjąć co najmniej około pięćdziesięcioletnią wcześniejszą metrykę kościoła. Skoro więc w połowie XV wieku był on już „dawny”, początki świątyni można – według jego rozumowania – przesunąć co najmniej do końca XIV wieku.
To bardzo interesująca wskazówka, ale trzeba zachować właściwą ostrożność.
Nie jest to data fundacji kościoła. Nie mamy dokumentu mówiącego: „kościół w Mielżynie zbudowano w roku…”. Mamy natomiast określenie „dawny” i interpretację Koszutskiego, według której oznaczało ono świątynię stojącą już co najmniej od pół wieku.
Dlatego możemy powiedzieć:
Według rozumowania Koszutskiego kościół w Mielżynie istniał już przy końcu XIV wieku.
Nie należy natomiast przedstawiać końca XIV wieku jako pewnej daty jego budowy.
Co mówi nam dokument z 1456 roku?
W rzeczywistości jeden dokument pozwala zajrzeć bardzo głęboko w życie średniowiecznej parafii.
Widzimy w nim kościół, który był już „dawny”, plebana Tomasza, jego wcześniejszych poprzedników, mieszkańców Jaworowa zobowiązanych do świadczenia, ustaloną miarę mesznego oraz sąd kościelny, który musiał rozstrzygnąć spór między duchownym a parafianami.
To nie jest obraz parafii dopiero powstającej.
To obraz parafii, która już działała i miała swoją historię.
Tomasz nie zaczynał od zera. Obejmując Mielżyn, zastał wcześniejszych plebanów i ustalone zasady pobierania mesznego. Kiedy uznał, że należy mu się więcej, niż aktualnie otrzymywał, musiał odwołać się do konsystorza. Tam przypomniano mu, że na razie powinien przyjmować świadczenie według miary zastanej w parafii.
Dla historii Mielżyna jest to niezwykle cenny szczegół. Średniowieczna parafia nie była tylko kościołem i księdzem. Była wspólnotą posiadającą prawa, obowiązki, dochody i ustalone zwyczaje, a w razie konfliktu jej sprawy trafiały przed sąd kościelny.
A fakt, że Tomasz miał poprzedników w liczbie mnogiej, dodatkowo pokazuje, że historia parafii sięgała znacznie dalej niż pierwszy zachowany zapis o jego działalności.
Właśnie dlatego rok 1456 jest jednym z najważniejszych punktów w najstarszych dziejach parafii Mielżyn. Nie daje nam wprawdzie daty jej powstania, ale pokazuje ją już jako działającą, zorganizowaną i mającą za sobą wcześniejszą historię instytucję kościelną.
Parafia na początku XVI wieku
Jednym z najważniejszych źródeł do poznania organizacji parafii jest Liber beneficiorum arcybiskupa Jana Łaskiego, sporządzone na początku XVI wieku.
Mielżyn został w nim określony jako:
„Myelzyn, oppidum”
czyli miasto.
Miejscowy kościół nosił wezwanie Wszystkich Świętych i pozostawał pod patronatem świeckich dziedziców Mielżyna.
(Wezwanie Wszystkich Świętych należy do dawnych patrociniów kościelnych na ziemiach polskich. Jest poświadczone już w XIII wieku, a w średniowieczu występowało również w Wielkopolsce. Nie było więc wezwaniem późnym ani wyjątkowym. W Mielżynie jego obecność jest poświadczona najpóźniej w źródłach z początku XVI wieku.)
W źródle występuje Andrzej z Trzemeszna, określony jako osoba „rządząca” parafią i przedstawiona przez miejscowego dziedzica. Warto zachować tutaj terminologię źródła. Nie należy automatycznie zamieniać określenia „rządzący parafią” na „proboszcz”, ponieważ nie mamy jeszcze wystarczających podstaw, aby utożsamiać oba terminy.
Parafia obejmowała wówczas:
- Mielżyn,
- Jaworowo,
- Lipe.
Miała własne uposażenie i określone dochody. W Jaworowie miejscowy pleban otrzymywał dziesięcinę z określonych pól, natomiast kmiecie zobowiązani byli również do świadczeń określanych jako meszne. Z Jaworowa pobierano między innymi po dwa korce żyta i owsa. Mieszkańcy Lipego byli zobowiązani do oddawania po jednej mierze żyta i owsa.
Równie szczegółowo określono świadczenia mieszkańców Mielżyna i przedmieść. Osoby posiadające pola przekazywały część plonów, natomiast młynarze i właściciele domów płacili określone kwoty pieniężne, a komornicy i ogrodnicy – odpowiednio mniejsze świadczenia.
Obraz ten pokazuje, że na początku XVI wieku parafia była już dobrze zorganizowaną wspólnotą, posiadającą zarówno określony obszar duszpasterski, jak i rozbudowany system dochodów.
Patronat nad parafią
Parafia nie funkcjonowała w oderwaniu od właścicieli Mielżyna. Przez stulecia miejscowy dziedzic miał również wpływ na sprawy kościoła, ponieważ z miejscowym majątkiem związane było prawo patronatu.
Co właściwie oznaczało prawo patronatu?
Dla współczesnego czytelnika samo określenie może być niejasne. Prawo patronatu było uprawnieniem właściciela dóbr lub fundatora kościoła do współdecydowania o obsadzie miejscowego beneficjum. W praktyce patron mógł przedstawić biskupowi kandydata na proboszcza. Nie oznaczało to jednak, że właściciel majątku sam mianował księdza. Ostateczna decyzja należała do władz kościelnych.
Patronat wiązał więc świat majątku ziemskiego ze światem parafii. Dziedzic Mielżyna był nie tylko właścicielem ziemi. W określonych sytuacjach miał również wpływ na to, kto będzie duszpasterzem miejscowej wspólnoty.
Najstarsze stulecia – czego jeszcze nie wiemy?
Prawo patronatu musiało być związane z początkami funkcjonowania miejscowego kościoła i jego fundacją lub późniejszymi prawami właścicielskimi. Nie zachował się jednak dokument, który pozwalałby wskazać pierwszego patrona parafii w Mielżynie.
Nie możemy więc napisać, że pierwszymi patronami byli Mielżyńscy tylko dlatego, że później stali się najważniejszymi właścicielami Mielżyna. Nie możemy też potwierdzić, że prawo to posiadali wcześniej Roszeńscy. Wiemy natomiast, że w XV wieku Roszeńscy mieli prawa majątkowe do części Mielżyna, a w drugiej połowie tego stulecia coraz wyraźniej w źródłach pojawiają się Mielżyńscy.
Dopiero późniejsze źródła pozwalają nam uchwycić patronat już bezpośrednio.
Mikołaj Mielżyński – patron w 1608 roku
Najstarszym znanym nam imiennie patronem miejscowego kościoła jest Mikołaj Mielżyński.
W wizytacji parafii z 1608 roku został on wymieniony jako patron kościoła. Był wówczas jednym z właścicieli Mielżyna, obok swojego brata Krzysztofa. Źródło pokazuje więc bardzo konkretnie, że patronat nie był tylko teoretycznym prawem związanym z własnością majątku – w początku XVII wieku rzeczywiście wykonywał go miejscowy dziedzic.
To ważny moment dla historii parafii. Wizytacja z 1608 roku pozwala nam po raz pierwszy zobaczyć właściciela Mielżyna nie tylko jako dziedzica dóbr, ale również jako patrona miejscowego kościoła.
Zmiana właścicieli, zmiana patronów
Prawo patronatu nie było jednak przypisane na zawsze do jednej rodziny. Jeżeli zmieniał się właściciel dóbr, z czasem przechodziły na nowych dziedziców również związane z majątkiem uprawnienia.
Dlatego wraz ze zmianami własnościowymi Mielżyna zmieniali się także ludzie, którzy występowali jako patronowie miejscowego kościoła.
Dobrym przykładem jest XVIII wiek.
W 1721 roku, gdy po rezygnacji Władysława Wierzbińskiego beneficjum objął ks. Jakub Antoni Otto-Trąmpczyński, źródło wskazuje jako patrona parafii Stanisława Trąmpczyńskiego. To właśnie on przedstawił Jakuba Antoniego do beneficjum.
Sześć lat później, podczas wizytacji z 6 lutego 1727 roku, sytuacja została potwierdzona: Jakub Antoni Otto-Trąmpczyński był ustanowionym proboszczem, a patronem parafii pozostawał Stanisław Trąmpczyński.
Mamy więc niezwykle czytelny obraz:
1608 – Mikołaj Mielżyński
↓
zmiana właścicieli Mielżyna
↓
1721 – Stanisław Trąmpczyński
↓
1727 – Stanisław Trąmpczyński
Nie jest to pełna lista patronów. Jest to jednak fragment historii, który możemy potwierdzić konkretnymi dokumentami.
Patron i proboszcz – dwie różne role
Warto przy tym wyraźnie rozdzielić dwie osoby, które w źródłach pojawiają się obok siebie.
Patron nie był proboszczem. Patron był świeckim właścicielem lub fundatorem posiadającym określone uprawnienia wobec kościoła. Proboszcz natomiast był duchownym odpowiedzialnym za funkcjonowanie parafii.
W 1721 roku dobrze widać tę zależność: Stanisław Trąmpczyński był patronem, natomiast Jakub Antoni Otto-Trąmpczyński został proboszczem. Pierwszy posiadał prawo przedstawienia kandydata, drugi obejmował kościelne beneficjum i kierował życiem parafii.
To rozróżnienie jest ważne, ponieważ pokazuje, że parafia była instytucją, w której spotykały się dwa światy: władza właściciela dóbr i władza kościelna.
Dalsze dzieje Mielżyna przynosiły kolejne zmiany właścicieli, a wraz z nimi następnych patronów. Nie zawsze jednak zachowały się dokumenty pozwalające odtworzyć ich pełną kolejność.
Dlatego w historii parafii warto wymieniać przede wszystkim tych patronów, których obecność możemy potwierdzić źródłowo, zamiast tworzyć hipotetyczną listę na podstawie samych zmian własnościowych.
Historia patronatu pokazuje przy tym coś istotnego: los parafii był przez stulecia związany nie tylko z proboszczami i wiernymi, lecz także z właściciela
Mielżyn w 1608 roku
Jednym z najcenniejszych źródeł do poznania życia parafii w epoce staropolskiej jest wizytacja z 1608 roku, przeprowadzona przez Wincentego de Sevé.
W tym czasie parafią „rządził” ks. Maciej de Wyszki. Wcześniejszym plebanem był ks. Wawrzyniec Carioli, który dobrowolnie zrezygnował z beneficjum.
Kilka lat wcześniej, w 1604 roku, do beneficjum mielżyńskiego został ustanowiony ks. Leonard Walbonowski, doktor teologii i filozofii oraz kanonik gnieźnieński, pochodzący z Pobiedzisk. Zestawienie tych informacji pokazuje, że sytuacja personalna parafii była bardziej złożona, niż sugerowałaby prosta lista proboszczów. Nie jest jeszcze jasne, dlaczego w 1608 roku faktycznym zarządcą parafii był Maciej de Wyszki. Możliwe, że znaczenie miała nieobecność beneficjenta lub sposób wykonywania zarządu nad beneficjum.
Sama wizytacja daje natomiast niezwykle ciekawy obraz życia religijnego.
W Mielżynie:
- odprawiano Msze w niedziele i święta,
- odprawiano jutrznie i nieszpory,
- podczas sumy głoszono kazania,
- udzielano Komunii chorym,
- zapowiadano małżeństwa z ambony,
- udzielano chrztów,
- dbano o przygotowanie wiernych do śmierci,
- regularnie odnawiano i błogosławiono wodę chrzcielną.
Nie był to więc kościół funkcjonujący jedynie jako miejsce niedzielnej Mszy. Była to aktywnie działająca wspólnota religijna, w której duszpasterstwo obejmowało całe życie mieszkańców.
XVII wiek – proboszczowie, księgi i prebenda św. Anny
W XVII wieku coraz lepiej widoczna staje się działalność kolejnych duchownych.
W 1639 roku proboszczem był ks. Wojciech Stachowski. W 1649 roku w metryce Iłowca pojawia się „X. Wojciech S. prob. mielżyń.” – najprawdopodobniej ta sama osoba, choć w drugim źródle nazwisko zapisano jako Strachowski. Taką identyfikację należy traktować jako bardzo prawdopodobną, ale nie absolutnie pewną.
Kolejni znani proboszczowie to:
Mateusz Rozelski – 1651,
Wojciech Janocowski – 1654,
Michał Robaczewski – 1660,
Stanisław Koszański – 1666,
Wojciech Jakczyński – od 1691 roku.
W materiałach genealogicznych pojawia się również Mateusz z Rgielska, określany jako proboszcz Mielżyna w latach 1656 i 1659. Nie należy jednak jeszcze bez dodatkowego sprawdzenia utożsamiać go z Mateuszem Rozelskim.
Księgi metrykalne
Dla historii parafii ogromne znaczenie mają księgi metrykalne.
Najstarsze zachowane księgi chrztów obejmują okres od 1654 roku. Koszutski podawał, że najstarsze księgi były prowadzone przez ks. Stanisława Koszańskiego od 1673 roku i obejmowały również wcześniejsze wpisy.
Zachowane księgi nie są jednak pozbawione luk. Około 1690 roku nastąpiła przerwa w zapisywaniu chrztów, a pierwszy ponowny wpis pojawił się w 1691 roku za probostwa Wojciecha Jakczyńskiego.
Obecnie w Archiwum Archidiecezjalnym w Gnieźnie zachowana jest seria ksiąg chrztów Mielżyna obejmująca lata:
- 1654–1731,
- 1731–1780,
- 1780–1815,
- 1816–1852,
- 1853–1934.
Są one jednym z najważniejszych źródeł do odtworzenia codziennego życia mieszkańców parafii.
Prebenda św. Anny
W XVII wieku rozbudowała się również struktura religijna przy miejscowym kościele.
Szczególne znaczenie miała prebenda św. Anny, związana z miejscowym kultem i Bractwem św. Anny.
Prebenda była wydzielonym uposażeniem kościelnym, przeznaczonym na utrzymanie duchownego związanego z określonym ołtarzem lub obowiązkiem religijnym. Mogły ją stanowić grunty, dochody z dóbr, czynsze, dziesięciny albo zapisane kapitały. Duchownego korzystającego z takiego uposażenia nazywano prebendarzem.
W przypadku Mielżyna nie była to więc tylko nazwa związana z ołtarzem św. Anny. Za prebendą stało konkretne uposażenie, z którego prebendarz czerpał dochody.
23 czerwca 1623 roku Jan Mielżyński, syn Krzysztofa, zapisał prebendarzowi przy ołtarzu św. Anny łąkę wraz z prawem rybołówstwa na przedmieściu Mielżyna zwanym „Stryjowski”.
16 stycznia 1634 roku prebenda została formalnie erygowana w konsystorzu gnieźnieńskim. Patronat nad nią sprawowali wspólnie miejscowy dziedzic i pleban.
Prebenda otrzymywała następnie kolejne zapisy. W 1626 roku przekazano na jej rzecz kapitał 1000 złp. W 1646 roku Kazimierz Mielżyński, syn Jana Mielżyńskiego i Barbary Niegolewskiej, zapisał 100 złp na Jaworowie. W 1698 roku Aleksander Grochowicki przeznaczył na prebendę 1000 złp zabezpieczonych na dobrach Janowiec.
W 1680 roku prebendę objął ks. Maciej Trzaselski, którego jako prebendarza Mielżyna potwierdzają również zapisy z 1681 i 1691 roku. W 1727 roku prebenda była nieobsadzona, natomiast w 1781 roku jej prebendarzem był ks. Jakub Wieckowski.
Prebenda pokazuje, że życie religijne Mielżyna nie ograniczało się do działalności proboszcza. Przy kościele istniały dodatkowe instytucje i fundacje, które angażowały zarówno duchownych, jak i świeckich fundatorów.
Wizytacja z 1697 roku
22 lutego 1697 roku Mielżyn wizytował ks. Stanisław Lipski, archidiakon gnieźnieński i doktor obojga praw.
Proboszczem był wówczas ks. Wojciech Jakczyński.
Wizytator stwierdził prawidłowe prowadzenie ksiąg metrykalnych. Zwrócił również uwagę na życie religijne parafii, nakazując m.in. właściwe wykonywanie obowiązków związanych z bractwami, nabożeństwami różańcowymi i pobożnymi ćwiczeniami.
Wizytacje są dla historyka szczególnie cenne, ponieważ pokazują nie tylko to, co powinno się dziać w parafii, ale również to, co wizytator uznał za wymagające poprawy lub kontroli. Dzięki nim możemy spojrzeć na Mielżyn oczami władz kościelnych końca XVII wieku.
Początek XVIII wieku
Na początku XVIII wieku proboszczem był ks. Franciszek Stawski, poświadczony około 1706–1711 roku.
Od 1713 roku beneficjum mielżyńskie posiadał ks. Władysław Wierzbiński, związany z kolegiatą w Choczu. Nie był on jednak stałym rezydentem w Mielżynie. Faktyczną pracę duszpasterską wspomagali inni duchowni.
W 1714 roku jako komendarz występuje ks. Franciszek Dłaskiewicz, a w 1719 roku jako wikariusz – ks. Andrzej Wieczorkiewicz.
Ks. Jakub Antoni Otto-Trąmpczyński
Jedną z najwyraźniej zaznaczających się postaci w XVIII-wiecznych dziejach parafii był ks. Jakub Antoni Otto-Trąmpczyński.
W lipcu 1721 roku Władysław Wierzbiński zrezygnował z beneficjum, a jego następcą został Jakub Antoni Otto-Trąmpczyński. Patronem parafii był wówczas Stanisław Trąmpczyński, który przedstawił go do beneficjum.
Jakub urodził się w 1698 roku. W latach 1721–1725 osobiście prowadził księgi chrztów, podpisując wpisy jako:
„Ja Jakób Antoni Oton Trąmpczyński, pleban mielżyński i komendarz odrowąski”.
W 1725 roku wyjechał na studia do Krakowa, gdzie kształcił się w Akademii Krakowskiej. W czasie jego nieobecności parafia była obsługiwana przez innych duchownych, między innymi Ignacego Czarneckiego, Macieja Gołakowskiego, o. Floriana Witkowskiego i Adama Malinowskiego. Wiosną 1729 roku Jakub powrócił do Mielżyna; pierwszy chrzest po jego powrocie odnotowano 7 maja.
W ten sposób studia jednego z miejscowych proboszczów znalazły bezpośrednie odbicie w księgach parafialnych.
Wizytacja z 1727 roku
6 lutego 1727 roku Mielżyn wizytował bp Franciszek Józef Nałęcz Kraszkowski.
Wizytacja potwierdziła Jakuba Antoniego Otto-Trąmpczyńskiego jako ustanowionego proboszcza. Patronem był Stanisław Trąmpczyński.
Dokument pokazuje również bardziej rozbudowaną strukturę miejscowego kościoła. Nieobsadzone były wówczas prebenda i mansjonaria, a podczas nieobecności proboszcza posługę sprawował franciszkanin z Przemętu.
Dzięki tej wizytacji widzimy więc, że Mielżyn posiadał nie tylko proboszcza i wikariuszy, ale również dodatkowe instytucje duchowne związane z funkcjonowaniem kościoła.
Parafia w czasach Jakuba Trąmpczyńskiego
Wizytacja z 12 marca 1766 roku, przeprowadzona przez Balcera Pstrokońskiego, pozostawiła wyjątkowo dobry obraz działalności Jakuba Trąmpczyńskiego.
Wizytator określił go jako kapłana wzorowego, podkreślając jego troskę o parafię. Proboszcz regularnie wykonywał obowiązki duszpasterskie, a w niedziele wraz z wikariuszem uczestniczył w nabożeństwach i prowadził nauczanie religijne.
Jakub Antoni Otto-Trąmpczyński zmarł 29 listopada 1767 roku i został pochowany w Mielżynie 1 grudnia.
Pożar plebanii w 1757 roku
W dziejach parafii niezwykle ważnym wydarzeniem był pożar plebanii, który wybuchł 17 stycznia 1757 roku około godziny pierwszej w nocy.
Spłonęła plebania wraz z przechowywanymi w niej zapasami i wyposażeniem. Dla historyków znacznie poważniejszą konsekwencją była jednak utrata dokumentacji.
W pożarze zniszczeniu uległy między innymi dokumenty dotyczące:
- fundacji kościoła,
- ołtarzy,
- dawnych dekretów,
- wizytacji,
- innych ważnych spraw parafialnych.
To wydarzenie należy brać pod uwagę przy każdej próbie odtworzenia najstarszej historii Mielżyna. Brak dokumentu nie musi bowiem oznaczać, że dana fundacja czy instytucja nie istniała. Część źródeł po prostu spłonęła w 1757 roku.
Ks. Jan Gierszewski i parafia w 1781 roku
Po śmierci Jakuba Trąmpczyńskiego proboszczem został ks. Jan Gierszewski, kanonicznie ustanowiony na beneficjum mielżyńskim w 1768 roku.
W Mielżynie pracował około 25 lat. Wizytacja z 1781 roku wystawiła mu bardzo dobrą opinię, określając go jako:
„wzór dobrego i gorliwego duszpasterza”.
W 1781 roku parafia obejmowała Mielżyn, Lipe i Jaworowo. Liczyła około 600 osób, z których około 440 było zdolnych do przystępowania do sakramentów pokuty i Eucharystii. W ciągu badanego okresu odnotowano 28 chrztów.
Wizytator zwrócił uwagę również na problem bardzo praktyczny. Przepływająca przez okolicę Struga podczas wiosennych i jesiennych wezbrań utrudniała mieszkańcom dotarcie do kościoła.
Historia parafii była więc uzależniona nie tylko od organizacji kościelnej i pracy duchownych. Na codzienne życie wspólnoty wpływały również warunki przyrodnicze i komunikacyjne.
Chrzest Franciszki Apolonii
Wśród zapisów związanych z działalnością ks. Jana Gierszewskiego znajduje się wydarzenie szczególne.
8 lutego 1779 roku ochrzczono w Mielżynie dwunastoletnią żydowską dziewczynkę z Jaworowa, której nadano imiona Franciszka Apolonia.
Jest to jeden z tych zapisów, które pozwalają zobaczyć historię parafii z perspektywy pojedynczego człowieka. Obok wielkich wydarzeń, zmian właścicieli i kolejnych proboszczów zachowały się również ślady osobistych wydarzeń mieszkańców i osób związanych z miejscową społecznością.
Koniec XVIII wieku
Po Janie Gierszewskim parafią kierowali kolejni duchowni. Jednym z nich był ks. Bartłomiej Gostomski, proboszcz Mielżyna od 1792 roku.
Zmarł 25 sierpnia 1798 roku i został pochowany dwa dni później, 27 sierpnia, w Mielżynie. Materiały genealogiczne określają jego wiek na około 45 lat.
Pełne odtworzenie obsady parafii z przełomu XVIII i XIX wieku pozostaje jednym z elementów, które warto uzupełniać w miarę dalszej kwerendy.
Mielżyn jako środowisko powołań kapłańskich
Historia parafii ma jeszcze jeden niezwykle interesujący rozdział. Mielżyn był miejscowością, z której pochodziło wielu duchownych.
Hilary Koszutski wymienił ośmiu księży związanych pochodzeniem z Mielżynem, wśród nich kilku synów ubogich rzemieślników. Byli to:
- Łukasz Gieburowski,
- Stanisław Gieburowski,
- dr Władysław Gieburowski,
- Roman Sikorski,
- Józef Jagodziński,
- Konstanty Gieburowski,
- dziekan Józef Grzegorz Śmielowski,
- dr Władysław Longin Chotkowski.
Nie byli oni oczywiście proboszczami Mielżyna. Ich znaczenie polega na czymś innym: pokazują, że miejscowa społeczność była również środowiskiem, z którego wychodzili przyszli księża.
Łukasz Serafin Gieburowski, urodzony w Mielżynie w 1805 roku, został proboszczem Brodów i pozostawał nim przez kilkadziesiąt lat. Konstanty Gieburowski, urodzony tutaj w 1815 roku, był później proboszczem Kamieńca. Stanisław Gieburowski, urodzony w 1825 roku, został proboszczem Górki Duchownej.
Szczególne miejsce zajmuje ks. Władysław Longin Chotkowski, urodzony w Mielżynie w 1843 roku. Wziął udział w powstaniu styczniowym, a następnie został historykiem, profesorem i rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 2026 roku w Mielżynie odbyły się uroczystości związane ze stuleciem jego śmierci.
Ks. Stanisław Wyszyński i Hilary Koszutski
W XIX wieku jednym z ważniejszych duchownych związanych z Mielżynem był ks. Stanisław Antoni Wyszyński, urodzony w 1805 roku w Ruchocinku.
W Mielżynie był obecny od 1842 roku, a jako proboszcz występuje od 1848 roku. W maju 1849 roku został przeniesiony do Owińsk.
Po jego odejściu parafią przejściowo zajmowali się:
- ks. Józef Markowski,
- ks. Piotr Kuszyński,
- ks. Jan Cyryl Łęgowski.
12 października 1849 roku władza kościelna powierzyła administrację Mielżyna i Odrowąża ks. Hilaremu Koszutskiemu. Faktycznie objął on parafię 23 października. Dopiero w 1851 roku nastąpiła jego formalna introdukcja.
To rozróżnienie jest istotne. Koszutski pracował w Mielżynie od 1849 roku, choć formalne wprowadzenie na urząd nastąpiło dopiero w 1851 roku.
Parafia za Hilarego Koszutskiego
Ks. Hilary Koszutski pozostawił jeden z najcenniejszych opisów dziewiętnastowiecznego życia parafii.
Był nie tylko duszpasterzem, ale również kronikarzem lokalnego życia. Interesowała go ofiarność mieszkańców, stan kościoła i plebanii oraz wydarzenia zachodzące w parafii.
W 1850 roku rozpoczęto budowę nowej plebanii. Prace prowadził mistrz murarski Ballenstedt z Gniezna.
Parafianie Mielżyna i Odrowąża zebrali dobrowolnie 661 marek i 69 fenigów na remont dachu kościoła. Ignacy Gutowski przekazał natomiast 20 000 dachówek.
Odnowiono również ołtarze, naprawiono posadzkę i wykonywano kolejne prace przy kościele. Koszutski prowadził nawet zapis ofiar składanych na potrzeby kultu.
Jest to niezwykle ważne świadectwo. Pokazuje, że utrzymanie parafii nie było wyłącznie obowiązkiem proboszcza. W jej funkcjonowanie angażowali się mieszkańcy oraz właściciele dóbr.
Parafia w XIX wieku
Z XIX wieku zachował się stosunkowo bogaty zespół dokumentacji.
W Archiwum Archidiecezjalnym w Gnieźnie znajdują się między innymi akta parafii Mielżyn oraz dokumentacja dekanalna. Szczególnie ważne są:
- akta wizytacji z lat 1829–1923,
- dokumentacja budowy i remontów kościoła i budynków plebańskich z lat 1833–1907,
- akta kasy i majątku kościoła z lat 1837–1857,
- akta dotyczące prowizorowania kościoła i kasy kościelnej z lat 1840–1861.
Oznacza to, że XIX-wieczna historia parafii jest możliwa do odtworzenia znacznie dokładniej niż dzieje średniowieczne. Materiał ten nadal wymaga jednak systematycznej kwerendy.
Przełom XIX i XX wieku
Na przełomie XIX i XX wieku parafia była przez pewien czas kierowana przez administratorów.
Ks. Bronisław Piotrowski objął administrację Mielżyna i Odrowąża 27 lutego 1896 roku.
Ks. Franciszek Hechmann był administratorem Mielżyna od 11 maja 1896 roku do stycznia 1901 roku.
Ks. Stanisław Bogdański pełnił funkcję administratora od stycznia 1901 do 13 października 1902 roku, a następnie został proboszczem i pozostawał nim do 31 marca 1904 roku.
Warto zachować w tych zestawieniach terminologię źródeł. Administrator nie jest automatycznie proboszczem, dlatego obie grupy duchownych należy rozróżniać.
Ks. Józef Nowaczkiewicz i II wojna światowa
W XX wieku z Mielżynem związany był ks. Józef Nowaczkiewicz.
Materiały wskazują na jego obecność w Mielżynie od 1921 roku, natomiast jako proboszcz występuje od 1935 roku. Wcześniejszy okres wymaga jeszcze dokładniejszego ustalenia.
II wojna światowa przyniosła parafii ogromne straty. 26 sierpnia 1940 roku Niemcy wywieźli proboszcza z Mielżyna. Ks. Nowaczkiewicz zmarł 2 lutego 1945 roku w obozie koncentracyjnym Dachau.
W czasie wojny kościół został ograbiony z części wyposażenia. Zabrano między innymi dzwony i sprzęty liturgiczne, a samą świątynię przekształcono w magazyn zboża.
Był to jeden z najtragiczniejszych okresów w dziejach miejscowej wspólnoty.
Parafia po wojnie
Po wojnie administrację parafii objął między innymi ks. Stefan Kukwisz, który pełnił ją od 15 czerwca 1946 roku.
Pierwsze lata powojenne były okresem odbudowy życia religijnego. Od 1947 roku administratorem był ks. Józef Batkowski, autor kroniki parafialnej. Rozpoczęto wówczas również stopniowe przywracanie kościoła do właściwego stanu.
W sierpniu i wrześniu 1947 roku wykonano prace remontowe, między innymi przy polichromii i dachu. W 1952 roku przeprowadzono modernizację wnętrza świątyni. W kolejnych latach odbyła się wizytacja Prymasa Stefana Wyszyńskiego, zbudowano nową dzwonnicę i wykonano szereg prac konserwatorskich.
W 1957 roku rozpoczęto również budowę Domu Katolickiego i kolejne prace remontowe. Wtedy odkryto między innymi piwnice i ślady dawnego systemu odprowadzania wody, a wśród starych dokumentów odnaleziono projekt drenażu z 1909 roku. Podczas prac ziemnych natrafiono także na dawne groby i pochówki w pobliżu kościoła.
W latach 1958–1961 kontynuowano remonty i prace przy wyposażeniu. W 1971 roku przeprowadzono remont elewacji i podjęto działania zmierzające do wyeksponowania gotyckiego charakteru murów; wykonano również nową konstrukcję wieży dachowej i zawieszono dwa dzwony.
Proboszczowie drugiej połowy XX wieku
Po okresie powojennym parafią kierowali między innymi:
ks. Stefan Kukwisz – od 15 VI 1946 administrator, następnie proboszcz do 1947,
ks. Józef Batkowski – administrator od 1947 do 1958
ks. Jan Wollschlaeger – proboszcz w latach 1958–1978,
ks. Jan Krzyślak – proboszcz od 1 grudnia 1978 roku do śmierci w 1991 roku,
ks. Walenty Beńka – proboszcz do 25 czerwca 2002 roku, następnie emeryt.
Współczesnym proboszczem parafii Wszystkich Świętych w Mielżynie jest ks. Michał Drzewiecki.
Parafia dzisiaj
Parafia Wszystkich Świętych w Mielżynie należy obecnie do dekanatu witkowskiego Archidiecezji Gnieźnieńskiej.
Jej historia rozpoczęła się wiele stuleci temu, ale podstawowa funkcja pozostała niezmieniona: parafia nadal jest miejscem sprawowania sakramentów, modlitwy i spotkania lokalnej wspólnoty.
Jej współczesne życie jest kolejnym etapem historii, która zaczęła się w średniowieczu i której najstarsze zachowane świadectwa prowadzą nas do XV wieku.
Duchowni związani z parafią Mielżyn
| Rok / okres | Duchowny | Funkcja / charakter wzmianki |
|---|---|---|
| 1456 | Tomasz | pleban mielżyński |
| ok. 1469 | Mikołaj | pleban – wzmianka u Kozierowskiego |
| ok. 1517/1520 | Andrzej z Trzemeszna | rządzący parafią |
| przed 1608 | Wawrzyniec Carioli | wcześniejszy pleban, który zrezygnował z beneficjum |
| 1604 | Leonard Walbonowski | ustanowiony do beneficjum mielżyńskiego |
| 1608 | Maciej de Wyszki | rządzący parafią |
| 1639, 1649 | Wojciech Stachowski / Strachowski | proboszcz |
| 1651 | Mateusz Rozelski | proboszcz |
| 1654 | Wojciech Janocowski | proboszcz |
| 1660 | Michał Robaczewski | proboszcz |
| 1666 | Stanisław Koszański | proboszcz |
| 1679 | Sebastian Dworzyński | wikariusz |
| 1681, 1691 | Maciej Trzaselski / Trzasalski | prebendarz św. Anny |
| 1691, 1697 | Wojciech Jakczyński | proboszcz |
| 1699 | Stanisław Rogalski | wikariusz |
| ok. 1706–1711 | Franciszek Stawski | proboszcz |
| 1713–1721 | Władysław Wierzbiński | proboszcz, nierezydent |
| 1714 | Franciszek Dłaskiewicz | komendarz |
| 1719 | Andrzej Wieczorkiewicz | wikariusz |
| 1721–1767 | Jakub Antoni Otto-Trąmpczyński | proboszcz |
| okresowo w l. 1725–1729 | Ignacy Czarnecki | duchowny zastępujący proboszcza |
| okresowo w l. 1725–1729 | Maciej Gołakowski | duchowny zastępujący proboszcza |
| okresowo w l. 1725–1729 | o. Florian Witkowski | duchowny zastępujący proboszcza |
| XVIII w. | Adam Malinowski | wikariusz / zastępca |
| XVIII w. | Jan Piniarski | wikariusz |
| od 1755 | Florian Siemieradzki | wikariusz |
| ok. 1760–1762 | Tomasz Borzykowski / Borczykowski | wikariusz |
| od 1763 | Piotr Łukowski | wikariusz |
| 1768–ok. 1792 | Jan Gierszewski | proboszcz |
| 1769 | Marcin Mikrzewski / Mykrzewski | wikariusz |
| 1781 | Jakub Wieckowski | prebendarz św. Anny |
| 1792–1798 | Bartłomiej Gostomski | proboszcz |
| od 1842 | Stanisław Antoni Wyszyński | duchowny związany z Mielżynem |
| 1848–V 1849 | Stanisław Antoni Wyszyński | proboszcz |
| 1849 | Józef Markowski | tymczasowy administrator |
| 1849 | Piotr Kuszyński | tymczasowy administrator |
| 1849 | Jan Cyryl Łęgowski | tymczasowy administrator |
| 1849–1896 | Hilary Koszutski | administrator od 1849, formalna introdukcja 1851 |
| od 27 II 1896 | Bronisław Piotrowski | administrator Mielżyna i Odrowąża |
| 11 V 1896–I 1901 | Franciszek Hechmann | administrator |
| I 1901–13 X 1902 | Stanisław Bogdański | administrator |
| 14 X 1902–31 III 1904 | Stanisław Bogdański | proboszcz |
| od 1921 | Józef Nowaczkiewicz | duchowny związany z Mielżynem |
| od 1935 | Józef Nowaczkiewicz | proboszcz |
| 1945–1947 | Stefan Kukwisz | administrator, następnie proboszcz; od 15 VI 1946 – administrator |
| 1947–1958 | Józef Batkowski | administrator, autor kroniki parafialnej |
| 1958–1978 | Jan Wollschlaeger | proboszcz |
| 1 XII 1978–1991 | Jan Krzyślak | proboszcz |
| do 25 VI 2002 | Walenty Beńka | proboszcz |
| obecnie | Michał Drzewiecki | proboszcz |
Księża pochodzący z Mielżyna
Osobno należy wymienić duchownych, którzy pochodzili z Mielżyna, ale nie byli księżmi miejscowej parafii.
Do grupy tej należeli między innymi:
- Łukasz Serafin Gieburowski – ur. 1805, późniejszy proboszcz Brodów;
- Konstanty Gieburowski – ur. 1815, proboszcz Kamieńca;
- Stanisław Gieburowski – ur. 1825, proboszcz Górki Duchownej;
- Józef Grzegorz Śmielowski – ur. 1805, późniejszy proboszcz i dziekan we Wrześni;
- Władysław Gieburowski;
- Roman Sikorski;
- Józef Jagodziński;
- Władysław Longin Chotkowski – ur. 1843, późniejszy profesor i rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Ta grupa zasługuje na osobne opracowanie. Nie należy bowiem mieszać historii duchowieństwa parafii Mielżyn z historią księży, którzy z Mielżyna pochodzili.
Najważniejsze daty w dziejach parafii
XIV wiek – najwcześniejszy, obecnie przyjmowany okres początków parafii.
1428 – pierwsza znana wzmianka o kościele w Mielżynie.
1456 – pleban Tomasz występuje przed konsystorzem w sprawie mesznego od kmieci Jaworowa.
około 1517/1520 – parafia obejmuje Mielżyn, Jaworowo i Lipe; rządzącym parafią jest Andrzej z Trzemeszna.
1604 – ustanowienie Leonarda Walbonowskiego do beneficjum mielżyńskiego.
1608 – wizytacja Wincentego de Sevé.
1623 – fundacja uposażenia prebendy św. Anny przez Jana Mielżyńskiego.
1634 – formalna erekcja prebendy św. Anny.
1639 – proboszczem jest Wojciech Stachowski.
1649 – Wojciech Strachowski występuje jako proboszcz Mielżyna.
1654 – początek najstarszych zachowanych wpisów chrztów.
1697 – wizytacja Stanisława Lipskiego.
1721 – początek probostwa Jakuba Antoniego Otto-Trąmpczyńskiego.
1725–1729 – okres jego studiów i powrotu do Mielżyna.
1727 – wizytacja biskupa Kraszkowskiego.
1757 – pożar plebanii i utrata znacznej części dawnej dokumentacji parafialnej.
1766 – wizytacja bardzo wysoko oceniająca działalność Jakuba Trąmpczyńskiego.
1767 – śmierć Jakuba Antoniego Otto-Trąmpczyńskiego.
1768 – ustanowienie Jana Gierszewskiego na beneficjum mielżyńskim.
1779 – chrzest Franciszki Apolonii, dwunastoletniej dziewczynki żydowskiej z Jaworowa.
1781 – wizytacja: około 600 mieszkańców parafii.
1792 – początek probostwa Bartłomieja Gostomskiego.
1849 – Hilary Koszutski obejmuje administrację Mielżyna.
1850 – budowa nowej plebanii.
1851 – formalna introdukcja Koszutskiego.
1896 – początek okresu administratorów związanych z Mielżynem i Odrowążem.
1902 – Stanisław Bogdański zostaje proboszczem.
1921 – początek związku ks. Józefa Nowaczkiewicza z Mielżynem.
1935 – Nowaczkiewicz poświadczony jako proboszcz.
1940 – wywiezienie ks. Nowaczkiewicza przez okupantów.
1945 – śmierć ks. Nowaczkiewicza w Dachau.
1946 – administrację parafii obejmuje ks. Stefan Kukwisz.
1952 – parafia liczy około 1300 wiernych; prowadzona jest modernizacja wnętrza kościoła.
1954 – wizytacja Prymasa Stefana Wyszyńskiego.
1955 – budowa nowej dzwonnicy i elektryfikacja kościoła.
1957–1958 – dalsze remonty, odkrycie dawnych piwnic, systemu odwodnienia i pochówków przy kościele.
1958–1978 – probostwo ks. Jana Wollschlaegera.
1971 – remont elewacji i prace zmierzające do wyeksponowania gotyckiego charakteru murów.
1978–1991 – probostwo ks. Jana Krzyślaka.
1991–2002 – probostwo ks. Walentego Beńki.
2026 – obchody setnej rocznicy śmierci ks. Władysława Longina Chotkowskiego i promocja publikacji poświęconej dziejom kościoła i parafii.
Parafia jako wspólnota
Dzieje Mielżyna pokazują, że parafia była czymś znacznie więcej niż administracyjnym okręgiem kościelnym.
W XV wieku pleban Tomasz prowadził spór z mieszkańcami Jaworowa o należne świadczenia. Na początku XVI wieku parafia miała określone uposażenie i obejmowała trzy miejscowości. W 1608 roku wizytator odnotował regularne nabożeństwa, kazania, nieszpory, katechezę i opiekę nad chorymi.
W XVII wieku rozwijały się księgi metrykalne, fundacje religijne i prebenda św. Anny. W XVIII wieku wizytatorzy oceniali konkretnych proboszczów i kontrolowali sposób prowadzenia życia religijnego. W XIX wieku mieszkańcy wspólnie finansowali remonty kościoła i budowę plebanii.
W ten sposób przez kolejne stulecia w źródłach pojawiają się nie tylko proboszczowie i właściciele dóbr, ale także zwykli mieszkańcy Mielżyna, Jaworowa i Lipego – ci, którzy płacili meszne, chrzcili dzieci, zawierali małżeństwa, grzebali swoich zmarłych, należeli do bractw, składali ofiary i uczestniczyli w życiu miejscowego kościoła.
To właśnie oni tworzyli parafię.
Zakończenie
Historia parafii Wszystkich Świętych w Mielżynie jest historią ciągłości, która sięga średniowiecza.
Nie znamy jeszcze dokładnej daty jej powstania. Najstarsze początki pozostają przedmiotem badań, a część dawnych dokumentów została bezpowrotnie utracona podczas pożaru plebanii w 1757 roku. Możemy jednak stwierdzić, że w 1428 roku istniał już kościół, a w 1456 roku funkcjonowała parafia z własnym plebanem i określonymi świadczeniami od mieszkańców Jaworowa.
Na początku XVI wieku Mielżyn był już miastem z dobrze zorganizowaną parafią Wszystkich Świętych, obejmującą Mielżyn, Jaworowo i Lipe. W kolejnych stuleciach wspólnota rozwijała swoje struktury, powstawały fundacje religijne i bractwa, prowadzono księgi metrykalne, a kolejni duchowni sprawowali duszpasterstwo nad mieszkańcami.
Parafia przechodziła przez zmiany właścicieli Mielżyna, wojny, pożar, zabory, II wojnę światową i okres powojennych przemian. Kościół był niszczony, okradany, remontowany i odnawiany, ale wspólnota trwała.
Szczególnie interesujące jest to, że Mielżyn przez XIX wiek okazał się również środowiskiem licznych powołań kapłańskich. Z miejscowej społeczności wyszli duchowni, którzy później pracowali w różnych częściach Wielkopolski, a jeden z nich – ks. Władysław Longin Chotkowski – osiągnął znaczącą pozycję w polskim Kościele i nauce.
Dzieje parafii Wszystkich Świętych są więc nie tylko historią kolejnych proboszczów i dokumentów. Są historią miejsca, w którym przez stulecia kolejne pokolenia mieszkańców Mielżyna i okolic rodziły się, żyły, modliły, zawierały małżeństwa i odchodziły, pozostawiając po sobie ślady w księgach, dokumentach i pamięci lokalnej.