Dwór i park w Malczewie – historia utraconej siedziby ziemiańskiej
Po dawnym dworze w Malczewie nie pozostał dziś niemal żaden widoczny ślad. Budynek, który przez dziesięciolecia stanowił centrum miejscowego majątku, zniknął z krajobrazu w latach 60. XX wieku. Przetrwał jednak park, stawy oraz fragmenty dawnego układu przestrzennego. Dzięki mapom, dokumentacji konserwatorskiej i wspomnieniom osób pamiętających majątek sprzed II wojny światowej można dziś spróbować odtworzyć wygląd tej nieistniejącej siedziby.
Historia malczewskiego założenia jest opowieścią o miejscu, które zmieniało się wraz z kolejnymi właścicielami. Od pierwszych budynków dworskich i starej oficyny, przez XIX-wieczny park krajobrazowy i rozbudowany folwark, aż po międzywojenne aleje, sad i reprezentacyjny podjazd. Wojna, reforma rolna i powojenne użytkowanie majątku przyniosły jego stopniową degradację.
Dwór ostatecznie zniknął. Park pozostał – jako ostatni czytelny fragment dawnego świata Malczewa.
Zanim powstał znany nam dwór
Nie wiadomo dokładnie, kiedy w Malczewie powstała pierwsza siedziba właścicieli.
Już na początku XVI wieku Liber beneficiorum arcybiskupa Jana Łaskiego wspominało o znajdujących się we wsi trzech szlacheckich siedzibach – tres curiae nobilium. Nie były to jednak dwory w formie znanej z XIX czy XX wieku. Malczewo było wówczas podzielone między kilku właścicieli, a każda z takich curiae mogła stanowić centrum osobnego działu majątkowego.
Przez kolejne stulecia własność była stopniowo skupiana. W XVII wieku Malczewo wraz z Drachowem i Drachówkiem tworzyło coraz bardziej zwarty kompleks dóbr, który następnie znalazł się w rękach Gorzewskich, a w 1701 roku Kaliszkowskich.
Zapewne wraz z koncentracją własności rosło znaczenie jednej głównej siedziby właściciela.
Nie potrafimy jednak wskazać momentu, w którym powstał dwór znany z późniejszych map.
Stara oficyna – ślad wcześniejszej siedziby
Cenną wskazówkę przynosi dawna dokumentacja zabytków.
W Malczewie istniała oficyna dworska datowana na przełom XVIII i XIX wieku. Był to budynek parterowy, podpiwniczony, wykonany w konstrukcji szachulcowej wypełnionej cegłą i nakryty dachem naczółkowym krytym dachówką. Do jednego z jego narożników dobudowano później murowane skrzydło.
Sam fakt istnienia tak starej oficyny wskazuje, że już około 1800 roku musiała funkcjonować tutaj bardziej rozwinięta siedziba ziemiańska.
W dawnym Katalogu Zabytków Sztuki w Polsce budowę oficyny wiązano ze Stanisławem Prądzyńskim. Informację tę należy jednak traktować ostrożnie. Dotychczas zgromadzone źródła dotyczące właścicieli Malczewa nie pozwalają jeszcze jednoznacznie wyjaśnić jego roli w dziejach majątku.
Pewne jest natomiast, że oficyna należała do najstarszych elementów późniejszego zespołu dworskiego.
Krasiccy i XIX-wieczna siedziba
Na początku XIX wieku w Malczewie pojawili się Krasiccy.
W 1816 roku jako właściciel majątku zapisany został Jan Krasicki. Metryki parafialne potwierdzają, że rodzina rzeczywiście mieszkała w Malczewie – tutaj rodziły się dzieci Jana i Sylwii Zuzanny Krasickich.
Oznacza to, że w pierwszych dziesięcioleciach XIX wieku Malczewo pełniło już funkcję rzeczywistej siedziby ziemiańskiej, a nie tylko gospodarstwa zarządzanego przez administratora.
Nie wiemy jednak, czy Krasiccy wznieśli zupełnie nowy dwór, czy rozbudowali wcześniejszy budynek.
Późniejsza dokumentacja konserwatorska wskazuje, że dwór składał się z części powstających prawdopodobnie w różnym czasie. Za najstarszą uważano jego część północną.
W połowie XIX wieku majątek przeszedł w ręce Ponińskich. W tym czasie siedziba wraz z otoczeniem zaczęła przybierać formę znaną z późniejszych map.
Park krajobrazowy
Najcenniejszym zachowanym elementem dawnego zespołu jest park.
Obecna Gminna Ewidencja Zabytków określa go jako park krajobrazowy w zespole folwarcznym, założony około połowy XIX wieku. Również gminny program opieki nad zabytkami datuje park na około połowę XIX stulecia. W aktualnym rejestrze zabytków figuruje on jako założenie z XIX wieku, przekształcane również w latach 30. XX wieku.
Park nie był więc przypadkowym skupiskiem drzew otaczających dwór.
Został zaprojektowany w stylu krajobrazowym, którego założeniem było stworzenie wrażenia naturalnego pejzażu. Swobodnie prowadzone drogi i aleje łączyły grupy drzew, polany oraz zbiorniki wodne.
Wśród drzew odnotowano między innymi stary wiąz i platany.
W południowej części założenia znajdowały się stawy, które nie tylko pełniły funkcję gospodarczą, lecz były również ważnym elementem kompozycji krajobrazowej.
Mapa z 1888 roku – majątek widziany z góry
Najważniejszym źródłem pozwalającym odtworzyć układ dawnego założenia jest mapa z 1888 roku, wykorzystana później podczas sporządzania dokumentacji konserwatorskiej.
Przedstawia ona Malczewo – występujące w okresie pruskim również pod nazwą Friedrichstein – jako rozwinięty zespół rezydencjonalno-folwarczny.
W centrum parku stał dwór.
Nie był ustawiony na jego skraju, lecz znajdował się pośród zieleni, dzięki czemu park otaczał rezydencję z różnych stron.
Główna droga dojazdowa prowadziła od strony wsi, z kierunku północno-zachodniego.
W pobliżu dworu tworzyła reprezentacyjny podjazd.
Dalej droga przebiegała po wschodniej stronie budynku i przechodziła w swobodniejszy układ parkowy prowadzący w stronę dużego stawu.
Możemy więc wyobrazić sobie przybysza jadącego do dawnego Malczewa: po opuszczeniu zabudowań wsi wjeżdżał na teren majątku, droga prowadziła go przez zieleń parku, aż przed fasadą pojawiał się dwór otoczony starymi drzewami.
Jak wyglądał dwór?
Nie zachowała się wystarczająco dokładna dokumentacja architektoniczna pozwalająca odtworzyć wszystkie elewacje budynku.
Z dawnych opisów i planu wynika jednak, że dwór miał nieregularną bryłę zbliżoną do odwróconej litery „L”.
Jego dłuższa oś przebiegała mniej więcej ze strony zachodniej ku wschodniej.
Dokumentacja konserwatorska wskazywała, że północne skrzydło było najstarszą częścią budynku. Oznacza to, że siedziba najprawdopodobniej nie powstała jednorazowo. Starszy dwór mógł być z czasem rozbudowywany przez kolejnych właścicieli.
Przed jedną z jego części znajdował się kolisty podjazd z klombem.
W okresie międzywojennym główne wejście znajdowało się od strony wschodniej, gdzie funkcjonował reprezentacyjny podjazd.
Niewykluczone więc, że wraz z kolejnymi przebudowami zmieniała się również organizacja komunikacji wokół domu.
Dwór był tylko częścią większego świata
Malczewski majątek nie kończył się na rezydencji i parku.
Po zachodniej stronie parku znajdowała się wydzielona część gospodarczo-mieszkalna.
Dalej rozciągało się podwórze folwarczne.
Stały tam:
obory, stajnie, owczarnia i inne zabudowania gospodarcze.
Między parkiem a częścią gospodarczą przebiegały drogi umożliwiające komunikację z polami i folwarkiem.
Było to rozwiązanie typowe dla większych majątków ziemiańskich. Reprezentacyjny świat dworu i parku sąsiadował z gospodarczym zapleczem, ale obie przestrzenie starano się funkcjonalnie rozdzielić.
Od strony wschodniej parku znajdował się natomiast ogród.
W ten sposób cały kompleks tworzył logiczną całość:
dwór – park – stawy – ogród – folwark – pola.
Nie był to pojedynczy budynek stojący przypadkowo pośród wsi, lecz zaplanowane centrum dużego gospodarstwa ziemskiego.
Stawy – ważny element kompozycji
Szczególną rolę w krajobrazie majątku odgrywała woda.
Na dawnych planach i w opisach konserwatorskich pojawia się kilka zbiorników, z których największy znajdował się w południowej lub południowo-zachodniej części założenia.
Drogi parkowe prowadziły w jego kierunku i otaczały go swobodnym układem.
Staw był więc częścią kompozycji widokowej.
Z okien dworu i podczas spaceru po parku można było obserwować taflę wody otoczoną drzewami. Takie rozwiązanie było charakterystyczne dla XIX-wiecznych parków krajobrazowych, w których naturalne lub sztucznie przekształcone zbiorniki wodne stawały się jednym z głównych elementów pejzażu.
Pozostałości stawów są dziś jednymi z najważniejszych punktów pozwalających zorientować się w dawnym układzie majątku.
Friedrichstein – czasy Schwerinów
Pod koniec XIX wieku majątek znalazł się w rękach niemieckich.
W dokumentacji własnościowej od 1890 roku pojawiają się major hrabia Fryderyk Schwerin i Waldemar Schwerin.
W tym okresie Malczewo funkcjonowało również pod niemiecką nazwą Friedrichstein.
To właśnie z czasów poprzedzających przejęcie majątku przez Schwerinów i z pierwszych lat ich obecności pochodzi najważniejsza mapa pokazująca przestrzenny układ parku.
Pod koniec XIX wieku założenie było już w pełni rozwinięte.
Dwór otaczał park krajobrazowy, funkcjonował rozbudowany folwark, istniały stawy, ogród i system dróg.
Jednak w pierwszych dziesięcioleciach XX wieku kondycja rezydencji zaczęła się pogarszać.
Park, który zarósł
Niezwykle cennym uzupełnieniem map są wspomnienia zachowane w dokumentacji konserwatorskiej.
Informacje o wyglądzie majątku przed 1939 rokiem uzyskano od córki ostatniego właściciela Malczewa.
Według tej relacji, gdy rodzina związana z późniejszym okresem majątku przybyła do Malczewa około 1926 roku, park był:
bardzo zaniedbany i zarośnięty.
Przyczyną miał być fakt, że poprzedni właściciel, hrabia Schwerin, nie mieszkał już stale w Malczewie i przyjeżdżał jedynie od czasu do czasu, przede wszystkim na polowania.
Jest to relacja wspomnieniowa, dlatego należy odróżnić ją od informacji wynikających bezpośrednio z ksiąg własnościowych. Dobrze jednak tłumaczy późniejsze zmiany dokonane w parku.
Nowi gospodarze zaczęli porządkować otoczenie dworu.
Ogród zmienia się w sad
W latach 30. XX wieku dawny układ założenia został częściowo przekształcony.
Na terenie wcześniejszego ogrodu urządzono sad.
Od dworu prowadziła w jego kierunku prosta droga. Według wspomnień była ona bogato obsadzona kwiatami, między innymi liliami.
Przed dworem znajdował się kolisty podjazd.
Na jego centralnym klombie rosły drzewa iglaste.
Droga biegnąca pomiędzy parkiem a sadem została obsadzona grabami i krzewami ozdobnymi.
Te pozornie drobne szczegóły są niezwykle cenne. Dzięki nim możemy zobaczyć Malczewo nie tylko jako plan na starej mapie, ale jako rzeczywiście użytkowaną siedzibę.
Przed dworem znajdował się zielony klomb. Wzdłuż dróg rosły drzewa i kwiaty. Za parkiem rozciągał się sad. Wśród starych wiązów i platanów prowadziły alejki, a pomiędzy drzewami widoczne były stawy.
Tak wyglądało otoczenie malczewskiego dworu w ostatnich latach przed wojną.
Drugie życie zaniedbanego parku
Zestawienie kolejnych informacji pozwala zauważyć ciekawą przemianę.
Około 1926 roku park miał być mocno zaniedbany i zarośnięty.
W latach 30. prowadzono jednak prace porządkowe i dokonywano nowych nasadzeń. Powstał sad, urządzano drogi i klomby, sadzono kwiaty oraz drzewa.
Najwyraźniej dawnemu założeniu przywrócono część reprezentacyjnego charakteru.
Potwierdza to późniejsza dokumentacja, w której stan parku w 1939 roku określono jako „niezniszczony”.
Co ciekawe, również współczesny wykaz Narodowego Instytutu Dziedzictwa ujmuje chronologię zabytku jako „XIX, lata 30. XX”, co dobrze odpowiada dwóm zasadniczym etapom jego kształtowania: XIX-wiecznemu założeniu krajobrazowemu i międzywojennym przekształceniom.
Ostatnie lata ziemiańskiego Malczewa
Od 1929 roku właścicielem majątku był Marian Rudolf Bülow.
To z rodziną ostatnich właścicieli związane są wspomnienia pozwalające odtworzyć wygląd dworu i parku w latach 30.
W 1939 roku cały zespół nadal funkcjonował.
Dwór był zamieszkany.
Park zachowywał swój układ.
Istniał sad, stawy i zabudowania gospodarcze.
Nic nie wskazywało, że historia tej siedziby dobiega końca.
Wybuch II wojny światowej przerwał jednak ciągłość funkcjonowania majątku.
Według dokumentacji konserwatorskiej rodzina Bülowów została w 1940 roku wysiedlona przez Niemców.
Dwór stracił swoich gospodarzy.
Rozpoczął się ostatni rozdział jego historii.
Reforma rolna – dwór traci swoje znaczenie
Po zakończeniu wojny nie było już powrotu do dawnego systemu majątkowego.
Na mocy reformy rolnej Malczewo przeszło na własność państwa i zostało rozparcelowane. Według zachowanej dokumentacji nastąpiło to 6 września 1946 roku.
Rozdzielenie ziemi oznaczało rozpad zespołu, który przez dziesięciolecia funkcjonował jako jedna gospodarcza całość.
Dwór przestał być centrum majątku.
Park stracił funkcję reprezentacyjnego otoczenia prywatnej siedziby.
Część zabudowań zaczęto użytkować do nowych celów, inne stopniowo niszczały.
Powstała Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna, a później miejscowe gospodarstwo znalazło się w strukturach PGR.
Dawny świat ziemiański został zastąpiony zupełnie innym modelem gospodarowania.
Oficyna przetrwała dłużej niż dwór
Interesujące są powojenne losy starej oficyny.
Podczas gdy sam dwór stopniowo popadał w ruinę, budynek oficyny nadal był użytkowany.
W 1957 roku znajdowała się tam pracownia miejscowej Spółdzielni Produkcyjnej.
Późniejsza dokumentacja wspomina, że mieściło się w niej również biuro kierownika gospodarstwa PGR.
Oznacza to, że jeden z najstarszych elementów zespołu dworskiego – budynek pamiętający prawdopodobnie przełom XVIII i XIX wieku – przeżył samą rezydencję przynajmniej przez pewien czas.
Jego późniejsze losy wymagają jeszcze dokładniejszego ustalenia.
1939 – niezniszczony. 1957 – zdewastowany
Dwa krótkie zapisy z dokumentacji konserwatorskiej najlepiej pokazują tempo powojennych zmian:
1939 – niezniszczony
1957 – zdewastowany
W ciągu niespełna dwóch dekad park utracił więc znaczną część dawnego charakteru.
Nie oznacza to, że wszystkie drzewa zostały wycięte czy stawy zasypane. Dewastacja historycznego parku często polegała również na braku pielęgnacji, zanikaniu alejek, samosiewach, usuwaniu kompozycyjnych nasadzeń, zmianach przebiegu dróg i wprowadzaniu nowych funkcji niezwiązanych z dawnym założeniem.
Park bez dworu i bez właściciela dbającego o jego kompozycję stopniowo przestawał być parkiem w dawnym znaczeniu.
Stawał się skupiskiem zieleni, w którym coraz trudniej było odczytać pierwotny zamysł projektanta.
Rozbiórka dworu
Najtragiczniejszy moment nastąpił w latach 60.
Dwór był już wówczas mocno zdewastowany.
Według dokumentacji konserwatorskiej w 1964 roku został rozebrany.
Inne przekazy sytuują rozbiórkę w latach 1964–1965, dlatego najbezpieczniej przyjąć, że budynek zniknął około 1964 roku.
Wraz z nim Malczewo utraciło najważniejszy element dawnego założenia.
Przestała istnieć budowla, wokół której przez ponad sto lat organizowano park, podjazdy, drogi, ogród i folwark.
Pozostała pusta przestrzeń.
Bez dworu układ parku stał się znacznie trudniejszy do odczytania.
Co pozostało?
Choć dworu już nie ma, jego historia nie została całkowicie zatarta.
Najważniejszym zabytkiem jest park dworski.
Zachowały się również stawy oraz fragmenty dawnego układu przestrzennego. W terenie można odnaleźć ślady pokazujące, gdzie przebiegały dawne drogi i jak rozplanowano część gospodarczą.
Sam park został uznany za zabytek.
Wpisano go do rejestru pod numerem 1993/A decyzją z 23 stycznia 1985 roku. Aktualny wykaz Narodowego Instytutu Dziedzictwa nadal wymienia park w Malczewie jako zabytek pochodzący z XIX wieku, z przekształceniami z lat 30. XX wieku.
Także Gminna Ewidencja Zabytków określa obiekt jako park krajobrazowy w zespole folwarcznym, datowany około połowy XIX wieku.
Co ważne, ochroną rejestrową objęty jest park, a nie nieistniejący już dwór. To rozróżnienie warto zachować w opisie zabytków Malczewa.
Jak mógł wyglądać dawny majątek?
Na podstawie map i dokumentacji możemy dziś spróbować wyobrazić sobie Malczewo sprzed niemal stu lat.
Od strony wsi prowadziła droga dojazdowa.
Po przekroczeniu granicy założenia wjeżdżało się w otoczenie parkowej zieleni.
W centrum stał dwór o nieregularnym planie, rozbudowywany zapewne w kilku etapach.
Przed głównym wejściem znajdował się kolisty podjazd z zielonym klombem.
Wokół rosły stare drzewa.
Alejki prowadziły w głąb parku i ku stawom.
Po jednej stronie rozciągał się ogród, później częściowo przekształcony w sad. W latach 30. prowadząca tam droga była obsadzona kwiatami.
Po drugiej stronie znajdowała się część gospodarcza.
Stały tam obory, stajnie, owczarnia i pozostałe budynki folwarczne.
Dalej rozciągały się pola należące do wielkiego gospodarstwa.
Była to przestrzeń, w której funkcje reprezentacyjne, mieszkalne i gospodarcze tworzyły jeden organizm.
Zabytek, którego trzeba szukać w krajobrazie
Malczewo jest przykładem miejsca, w którym najważniejszego zabytku już nie zobaczymy.
Nie ma dworu.
Nie zachowała się kompletna kompozycja otaczającego go parku.
Nie zobaczymy kolistego podjazdu w jego dawnej formie, klombu przed wejściem ani alei prowadzącej przez ogród pełen kwiatów.
A jednak historia tego miejsca nadal pozostaje zapisana w krajobrazie.
Stawy, stare drzewa, pozostałości parku i układ terenu są fragmentami większej całości, którą można odtworzyć dzięki dawnym mapom i dokumentom.
Szczególną wartość mają materiały konserwatorskie sporządzone w czasach, gdy pamięć o przedwojennym Malczewie była jeszcze żywa. Ich autorzy mogli korzystać nie tylko z map, ale również z relacji córki ostatniego właściciela majątku.
Dzięki temu wiemy, gdzie stał dwór, którędy prowadziła droga, gdzie znajdował się podjazd, ogród, sad i zabudowania gospodarcze. Wiemy nawet, że przy drodze rosły lilie, na klombie drzewa iglaste, a w starym parku wyróżniały się wiązy i platany.
To drobne szczegóły, ale właśnie one przywracają utraconemu miejscu jego dawny charakter.
Ostatni świadek dawnego Malczewa
Dwór zniknął około 1964 roku.
Dawny folwark został przekształcony.
Granice własności zmieniły się po parcelacji.
Ale park pozostał.
Nie jest już parkiem takim, jaki widzieli Krasiccy, Ponińscy, Schwerinowie czy Bülowowie. Przez dziesięciolecia zmieniała się roślinność, zanikały alejki i dawne osie widokowe.
Mimo to właśnie on jest dziś ostatnim dużym świadkiem ziemiańskiej historii Malczewa.
Spacerując między starymi drzewami i pozostałościami stawów, trudno dostrzec dawny układ bez znajomości map i dokumentów. Gdy jednak zestawimy współczesny krajobraz z opisem sprzed kilkudziesięciu lat, miejsce zaczyna wyglądać inaczej.
Można wyobrazić sobie drogę prowadzącą od wsi.
Dwór stojący pośród drzew.
Kolisty podjazd.
Staw odbijający korony parkowych drzew.
Sad i kwitnące przy drodze lilie.
Odgłosy dochodzące z pobliskich stajni i folwarku.
Tego świata już nie ma.
Pozostał park – i pamięć o dworze, który przez pokolenia był sercem majątku w Malczewie.