Najstarsi mieszkańcy Mielżyna. Ludzie zapisani w średniowiecznych źródłach
Historia Mielżyna nie zaczyna się dopiero wtedy, gdy w dokumentach pojawia się nazwa miejscowości. Za każdą średniowieczną wzmianką o Mielżynie kryli się ludzie – właściciele, świadkowie, gospodarze, rzemieślnicy i uczestnicy sporów sądowych.
Ich imiona zachowały się jednak tylko przypadkiem. Nie powstała przecież średniowieczna kronika Mielżyna, w której zapisano by mieszkańców miejscowości. Najczęściej spotykamy ich w dokumentach sądowych, gdy ktoś potrzebował świadka, prowadził spór o pieniądze, ziemię, konie albo inne dobra.
Szczególnie cennym źródłem są wielkopolskie roty sądowe – krótkie zapisy przysiąg składanych przez świadków przed sądem. Wydane drukiem Wielkopolskie roty sądowe XIV–XV wieku obejmują m.in. roty pyzdrskie, poznańskie, kaliskie i kościańskie. (Biblioteka Cyfrowa UJK)
Dla historii Mielżyna mają one wyjątkową wartość. Dzięki nim możemy zobaczyć ludzi, którzy żyli tutaj ponad sześćset lat temu.
Najstarszy znany – Sasin z Mielżyna
Najstarszą znaną obecnie wzmianką o człowieku związanym z Mielżynem pozostaje Sasin z Mielżyna, wymieniony w źródle z 1373 roku.
To właśnie ta wzmianka jest obecnie najwcześniejszym punktem naszej wiedzy o mieszkańcach Mielżyna.
Od tego momentu zaczyna się jednak znacznie ciekawsza historia. W kolejnych dziesięcioleciach źródła zaczynają podawać imiona następnych ludzi związanych z miejscowością.
Jednym z nich będzie Jan, a jego syn Piotr okaże się osobą, którą możemy śledzić w dokumentach przez wiele kolejnych lat.
Jan z Mielżyna i jego syn Piotr – 1396 rok
Jedna z najważniejszych wzmianek pochodzi z 1396 roku.
Rota 18, Księga Ziemska 1, karta 64, Pyzdry, 1396.
Przesprąw ze Strzałkowa przedstawił przed sądem świadków przeciw Wincentemu. Wśród nich znaleźli się:
Johannes de Melszino
Michael ibidem de Melszino
Petrus filius Johannis ibidem
czyli:
Jan z Mielżyna, Michał również z Mielżyna oraz Piotr, syn Jana, także z Mielżyna.
Jest to niezwykle cenna informacja.
Po raz pierwszy możemy bowiem wskazać nie tylko mieszkańców Mielżyna, ale również bezpośrednią relację rodzinną:
Jan z Mielżyna → Piotr, jego syn.
Rota
Świadkowie składali przysięgę:
Takó nam pomoży bog i swanthy, jako Czlo przesprąw uczynił Maczěgěwi, to uczynił za jego początkiem, iż nam przed nożem dobył nagich zedzinę.
Współczesny sens można oddać następująco:
„Tak niech nam dopomogą Bóg i święci, że Przesprąw uczynił Maciejowi to, co uczynił, za jego przyczyną / z jego polecenia, ponieważ – prawdopodobnie – grożąc nożem, wypędził ludzi z ich dziedziny.”
W tym tłumaczeniu trzeba zachować ostrożność. Szczególnie końcowy fragment „przed nożem dobył nagich zedzinę” jest trudny w odczytaniu i interpretacji. Powyższe tłumaczenie oddaje prawdopodobny sens, ale nie należy traktować go jako pewnego przekładu każdego słowa.
Jan z Mielżyna ponownie – 1398 rok
Dwa lata później Jan pojawia się w kolejnej sprawie.
Rota 38, Księga Ziemska 1, karta 25, Gniezno, 1398.
Tym razem Jan jest trzecim z pięciu świadków:
tercius Johannes de Melszino
czyli:
„trzeci – Jan z Mielżyna”.
Świadkowie składali przysięgę w sprawie Wincentego, podsędka, przeciw Teodorykowi z Margonina.
Sens roty można oddać:
„Tak niech im dopomogą Bóg i święci, jak o tym świadczymy, że Wincenty, podsędek, nie wziął sześciu skotów na dziedzinie w Wietrzychowie ani nie ma z tego pożytku.”
Również tutaj pewne szczegóły wymagają ostrożności, szczególnie końcowe „ani go użytka ma”. Prawdopodobnie chodzi o to, że Wincenty nie otrzymał określonej należności i nie czerpał z niej pożytku.
Najważniejszy dla nas jest jednak sam Jan.
Mamy już dwie wzmianki:
1396 – Jan z Mielżyna
1398 – Jan z Mielżyna
Najprawdopodobniej chodzi o tę samą osobę.
Jan jeszcze raz – 1399 rok
Kolejna Rota pochodzi z 1399 roku.
Rota 115, Księga Ziemska 1, karta 47a, Pyzdry, 1399.
Wśród sześciu świadków sprawy Mikołaja, sędziego kaliskiego, przeciw Mańkowi, mieszczaninowi ze Środy, ponownie znajdujemy:
Johannes de Melszino – Jan z Mielżyna.
Treść roty dotyczyła zobowiązania Mańka do stawienia się na wiecu w Dąbrowie.
Najbardziej prawdopodobny sens:
„Tak niech im dopomogą Bóg i święci, jak o tym świadczymy, że Maniek zobowiązał się stanąć na wiecu w Dąbrowie i tam prowadzić swoją sprawę.”
Także tutaj szczegółowe znaczenie niektórych sformułowań może być inne.
Dla nas ważniejszy jest fakt, że Jan pojawia się w źródłach już po raz trzeci:
1396 → 1398 → 1399.
To pozwala znacznie pewniej traktować go jako rzeczywistą, aktywną postać życia sądowego przełomu XIV i XV wieku.
Piotr z Mielżyna – 1400 rok
W roku 1400 pojawia się Piotr.
Rota 95, Księga Ziemska 1, karta 46v, Konin, 1400.
Tym razem źródło podaje:
Petrum de Melszino
czyli:
Piotra z Mielżyna.
Sprawa dotyczyła zobowiązania majątkowego na cztery grzywny.
Współczesny sens roty można oddać:
„Tak niech mi dopomogą Bóg i święci, że nie zobowiązałem się dać Piotrowi gotowych pieniędzy, lecz mam ustanowić dla niego zastaw o wartości czterech grzywien.”
Nie wiemy, jaki dokładnie przedmiot miał stanowić zastaw.
Ważne jest natomiast to, że Piotr, którego w 1396 roku poznaliśmy jako syna Jana, cztery lata później występuje już samodzielnie jako Piotr z Mielżyna.
Piotr z Mielżyna – 1403 rok
W 1403 roku pojawia się kolejna wzmianka.
Rota 104, Księga Ziemska 1, karta 156, Gniezno, 1403.
Piotr jest jednym z sześciu świadków w sprawie dotyczącej posiadania określonej części majątku.
W nagłówku:
quartus Petrus de Melszino
czyli:
„czwarty – Piotr z Mielżyna”.
Rota mówi o panu Wojtku, który przez czterdzieści lat posiadał określoną część, do której pretensje zgłaszał Jan Gawłowski.
Najbardziej prawdopodobny sens jest następujący:
„Tak niech nam dopomogą Bóg i święci, jak o tym świadczymy, że pan Wojtek posiadał tę część, o którą występował Jan Gawłowski, przez czterdzieści lat.”
Czasownik „wytrzymał” nie powinien być tutaj rozumiany dosłownie w dzisiejszym znaczeniu. Prawdopodobnie chodzi o utrzymywanie się przy posiadaniu, władanie lub posiadanie określonej części majątku przez długi czas.
Ręszca z Mielżyna – 1403 rok
Ten sam rok przynosi nam jednak nową postać.
Rota 156, Księga Ziemska 1, karta 80, Konin, 1403.
Wśród sześciu świadków sprawy osób ze Strzałkowa przeciw Mikołajowi ze Słunewa znajduje się:
quartus Reszca de Melszino
czyli:
„czwarty – Ręszca z Mielżyna”.
Rota dotyczyła wydarzenia, w którym Strzałek wraz ze swoimi pomocnikami miał – według zarzutu – zatrzymać Mikołaja.
Sens przysięgi można oddać:
„Tak niech nam dopomogą Bóg i święci, jak o tym świadczymy, że Strzałek wraz ze swoimi pomocnikami nie pojmał Mikołaja, nie odebrał od niego przysięgi, nie doprowadził go do domu ani nie odebrał mu miecza i noża.”
Także tutaj nie wszystkie szczegóły średniowiecznego tekstu są całkowicie jasne, zwłaszcza znaczenie wyrażenia odpowiadającego „nie jął” i środkowej części roty.
Ręszca jest jednak pewny jako człowiek określony w źródle jako „z Mielżyna”.
Nie znamy jego pokrewieństwa z Janem, Piotrem czy innymi Mielżynianami.
1404 rok – Mielżynianie pojawiają się coraz częściej
Początek XV wieku przynosi coraz więcej informacji.
W samym 1404 roku odnajdujemy kilka różnych osób związanych z Mielżynem.
Jedną z nich jest Przecław.
Przecław z Mielżyna – 1404 rok
Rota 228, Księga Ziemska 1, karta 155v, Pyzdry, 1404.
Źródło mówi:
Przeczslauus de Melszino producit testes…
czyli:
„Przecław z Mielżyna przedstawia świadków…”
Przecław występował przeciwko Stanisławowi, kmieciowi z Wierzuchowa, i przedstawił sześciu świadków.
Byli to:
- Andrzej z Drachowa,
- Dobiesław z Drachowa,
- Wawrzyniec z Mikołajewic,
- Stanisław Wieczowski,
- Jakub z Mikołajewic,
- Pietrasz z Orzeszkowa.
Rota dotyczyła jakiegoś roszczenia Stanisława. W tekście pojawia się m.in. wyrażenie „trzy policzki”.
Nie należy jednak zakładać, że chodzi o policzki w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Najprawdopodobniej jest to określenie średniowiecznej należności, świadczenia lub innego zobowiązania. Dokładne znaczenie wymaga dalszego sprawdzenia.
Cały fragment można więc przetłumaczyć jedynie przybliżenie:
„Tak niech nam dopomogą Bóg i święci, jak o tym świadczymy, że Stanisław występował z pretensją w sprawie trzech [‘policzków’], lecz została mu ona odpuszczona, zanim został pozwany, oraz [w sprawie] innych należności.”
Końcowa część roty jest niepewna i należy ją traktować jako próbę oddania prawdopodobnego sensu.
Piotr z Mielżyna – 1404 rok
W tym samym roku ponownie spotykamy Piotra.
Rota 239, Księga Ziemska 1, karta 167v, Pyzdry, 1404.
Tym razem:
Anna ze Strzałkowa przedstawia świadków przeciw Piotrowi z Mielżyna.
W źródle:
Anna de Stralcowo producit testes contra Petrassium de Melszino.
Jest to kolejny zapis potwierdzający obecność Piotra.
Co ważne, cała zapiska została w księdze skreślona. Mimo to zachował się tekst pozwalający rozpoznać uczestników sprawy.
Anna przedstawiła sześciu świadków:
- Pietrasza z Czerbek,
- Macieja ze Skąpe,
- Wincentego z Falęcic,
- Stanisława z tej samej miejscowości,
- Pawła ze Stawu,
- Mikołaja z Gałczyna.
Sama rota jest trudna:
Tako nam p b † iacoto Iwadzczimi…
Współczesny sens pierwszej części jest jasny:
„Tak niech nam dopomogą Bóg i święci, jak o tym świadczymy…”
Dalsza część pozostaje problematyczna. Pojawia się w niej Anna oraz określenie „Wąceńcowa”, a także wyrażenie „o niepomożenie prawa”.
Dlatego najbezpieczniej przyjąć:
Prawdopodobnie rota dotyczy zarzutu związanego z działaniem Piotra wobec Anny oraz kwestii określonej jako „niepomożenie prawa”, jednak dokładnego znaczenia tego fragmentu nie można obecnie ustalić z pełną pewnością.
Samo pojawienie się Piotra z Mielżyna jest natomiast niewątpliwe.
Przesław z Mielżyna – świadek zastawu koni
Kolejna Rota z 1404 roku przynosi następne imię.
Rota 242, Księga Ziemska 1, karta 170, Pyzdry, 1404.
Wśród sześciu świadków sprawy Jana z Brudzewa przeciw pani Wojciechowej znajduje się:
quartus in testimonio Przeslaus de Melszino
czyli:
„czwarty jako świadek – Przesław z Mielżyna”.
Treść roty jest wyjątkowo interesująca:
Tako nam p. b. † iacom przetem
bil kedi Jan dayal kon y ine
rzeczi Wroclawowi nazastavą.
Współczesny zapis:
„Takо nam p. B., jakom przy tem był, kiedy Jan dajał koni i ine rzeczy Wrocławowi na zastawę.”
Możemy to przełożyć:
„Tak niech nam dopomogą Bóg i święci, jakom był przy tym, kiedy Jan dał Wrocławowi konie i inne rzeczy w zastaw.”
Tutaj sens jest stosunkowo czytelny.
Przesław zeznawał jako człowiek, który osobiście był obecny przy przekazaniu koni i innych rzeczy w zastaw.
To bardzo ciekawy szczegół. Pokazuje mieszkańca Mielżyna uczestniczącego jako świadek w konkretnej czynności majątkowej.
Warto też zaznaczyć, że Wrocław jest tutaj najprawdopodobniej imieniem osoby, a nie nazwą miasta.
Nie należy natomiast łączyć Przesława z Przecławem tylko ze względu na podobieństwo imion. W źródle występują jako różne formy osobowe.
Piotr z Mielżyna – jeszcze w 1407 roku
Obecność Piotra w źródłach nie kończy się na 1404 roku.
Rota 174, Księga Ziemska 1, karta 290, Gniezno, 1407.
Wśród sześciu świadków w sprawie dotyczącej Gałązki, mieszczanina z Kleczewa, znajdujemy:
quartus Petrasius de Melszino
czyli:
„czwarty – Pietrasz z Mielżyna”.
Rota dotyczyła próby polubownego zakończenia sporu. Gałązka miał wysłać posłańca do Janusza, syna Janusza, aby ten przyjął przeprosiny i nie prowadził sprawy przed sądem.
Sens można oddać:
„Tak niech im dopomogą Bóg i święta Ewangelia, że Gałązka posłał [kogoś] do Janusza, syna Janusza, aby przyjął od niego przeproszenie, bez prowadzenia sprawy sądowej.”
Wyrażenie:
„nie wodząc się w prawo”
prawdopodobnie oznacza bez prowadzenia sporu przed sądem, czyli próbę polubownego zakończenia konfliktu.
Dla naszej historii Mielżyna najważniejsze jest jednak imię świadka:
Petrasius de Melszino.
Jest to kolejny wariant zapisu imienia Piotra/Pietrasza.
Piotr – człowiek, którego możemy śledzić przez lata
Piotr jest obecnie najlepiej uchwytnym z najstarszych Mielżynian.
Po raz pierwszy spotykamy go w 1396 roku, gdy źródło określa go jednoznacznie:
„Piotr, syn Jana”.
Następnie pojawia się jako Piotr z Mielżyna:
1400 – sprawa o cztery grzywny
1403 – świadek
1404 – strona sprawy Anny ze Strzałkowa
1407 – Pietrasz z Mielżyna, świadek
W ten sposób możemy obserwować tę samą postać – z dużym prawdopodobieństwem – przez co najmniej jedenaście lat.
Trzeba jednak zachować metodologiczną ostrożność. Różne formy:
Petrus
Petrassium
Petrasius
są bardzo bliskie i najprawdopodobniej dotyczą tej samej osoby, ale w opracowaniu warto zachować ich oryginalne brzmienie, zamiast bezrefleksyjnie ujednolicać każdy zapis.
Andrzej – kowal z Mielżyna
Kolejną ciekawą postacią jest Andrzej, którego poznajemy w 1427 roku.
Rota 856, Księga Ziemska 6, karta 49v, Pyzdry, 1427.
Źródło określa go:
Andreas faber de Melszino
czyli:
„Andrzej, kowal z Mielżyna”.
To szczególnie cenna wzmianka, ponieważ po raz pierwszy znamy nie tylko imię i miejscowość, ale również zawód mieszkańca Mielżyna.
Rota dotyczyła sporu związanego z dwoma końmi, pachołkiem i łąką.
Jej sens można przybliżyć:
„…że mój pachołek wciągnął dwa konie Andrzejowi, a on [Andrzej] jedzie po mojej łące za płoty.”
Nie wszystkie szczegóły tego zapisu są całkowicie jasne, dlatego również tutaj tłumaczenie należy traktować jako próbę oddania sensu.
Sam fakt pozostaje jednak pewny:
W 1427 roku w źródle sądowym występuje Andrzej, kowal z Mielżyna.
To dowód na obecność rzemiosła w średniowiecznym Mielżynie.
Najstarsze pokolenia Mielżyńskich
Wśród tych wszystkich ludzi szczególne miejsce zajmują Jan i Piotr.
To właśnie oni są w późniejszych opracowaniach genealogicznych identyfikowani jako najstarsi znani przodkowie Mielżyńskich.
Źródło z 1396 roku jest tutaj szczególnie ważne, ponieważ nie pozostawia wątpliwości co do relacji:
Piotr był synem Jana.
Nie oznacza to jednak, że możemy automatycznie przypisać do tej rodziny wszystkich późniejszych ludzi określanych jako de Melszino.
Michał, Ręszca, Przecław czy Przesław pozostają na obecnym etapie osobnymi postaciami.
To rozróżnienie jest bardzo ważne. Historia najstarszego Mielżyna nie jest bowiem wyłącznie historią jednego rodu.
Ludzie średniowiecznego Mielżyna
Po kilkudziesięciu latach zapisów zaczyna wyłaniać się mały fragment społeczności dawnego Mielżyna.
Poznajemy:
Sasina – najstarszego obecnie znanego Mielżynianina z 1373 roku.
Jana – wielokrotnego świadka spraw sądowych.
Piotra – syna Jana, a następnie samodzielnego uczestnika kolejnych spraw.
Michała – kolejnego świadka z Mielżyna.
Ręszcę – świadka w sprawie sądowej w 1403 roku.
Przecława – człowieka samodzielnie prowadzącego sprawę i przedstawiającego sześciu świadków.
Przesława – świadka czynności, przy której Jan przekazywał Wrocławowi konie i inne rzeczy w zastaw.
Andrzeja – kowala z Mielżyna.
To już nie jest tylko genealogia.
To zaczyna być obraz społeczności Mielżyna na przełomie XIV i XV wieku.
Najstarsi znani mieszkańcy Mielżyna
| Rok | Osoba | Co wiemy |
|---|---|---|
| 1373 | Sasin z Mielżyna | najstarsza znana obecnie wzmianka o mieszkańcu |
| 1396 | Jan z Mielżyna | świadek |
| 1396 | Michał z Mielżyna | świadek |
| 1396 | Piotr, syn Jana | świadek; syn Jana |
| 1398 | Jan z Mielżyna | świadek |
| 1399 | Jan z Mielżyna | świadek |
| 1400 | Piotr z Mielżyna | sprawa dotycząca czterech grzywien |
| 1403 | Piotr z Mielżyna | świadek |
| 1403 | Ręszca z Mielżyna | świadek |
| 1404 | Przecław z Mielżyna | strona sporu, przedstawia sześciu świadków |
| 1404 | Piotr z Mielżyna | strona sprawy Anny ze Strzałkowa; zapiska skreślona |
| 1404 | Przesław z Mielżyna | świadek przy zastawie koni i innych rzeczy |
| 1407 | Pietrasz z Mielżyna | świadek |
| 1427 | Andrzej, kowal z Mielżyna | rzemieślnik |
Mielżyn sprzed sześciuset lat
Średniowieczne roty nie miały opowiadać historii Mielżyna. Ich autorzy nie zamierzali pozostawić nam portretu miejscowości.
A jednak właśnie dzięki nim możemy dziś zobaczyć jej mieszkańców.
Jan pojawia się jako świadek.
Piotr – najpierw jako syn Jana, później jako samodzielny uczestnik spraw majątkowych i świadek.
Przecław występuje przed sądem i przyprowadza własnych świadków.
Przesław pamięta wydarzenie związane z zastawem koni.
Ręszca poświadcza okoliczności sporu.
Andrzej jest kowalem.
Za każdym z tych krótkich zapisów kryje się człowiek, który żył w Mielżynie ponad sześćset lat temu.
Nie znamy ich domów. Nie znamy wyglądu ówczesnej miejscowości. O większości z nich nie wiemy prawie nic.
Ale znamy ich imiona.
A w przypadku Jana i Piotra możemy dostrzec nawet więź rodzinną, która prowadzi nas do początków rodu później znanego jako Mielżyńscy.
Dlatego średniowieczne roty są dla historii Mielżyna czymś więcej niż suchym materiałem sądowym. Są śladami ludzi.
I właśnie z takich pojedynczych śladów można powoli odtworzyć świat dawnego Mielżyna.
Źródła
- Wielkopolskie roty sądowe XIV–XV wieku, wyd. Henryk Kowalewicz, Władysław Kuraszkiewicz, w tym m.in. Roty pyzdrskie, Roty poznańskie, Roty kaliskie i Roty kościańskie. (Biblioteka Cyfrowa UJK)
- Rota 18, Księga Ziemska 1, k. 64, Pyzdry, 1396.
- Rota 38, Księga Ziemska 1, k. 25, Gniezno, 1398.
- Rota 115, Księga Ziemska 1, k. 47a, Pyzdry, 1399.
- Rota 95, Księga Ziemska 1, k. 46v, Konin, 1400.
- Rota 104, Księga Ziemska 1, k. 156, Gniezno, 1403.
- Rota 156, Księga Ziemska 1, k. 80, Konin, 1403.
- Rota 228, Księga Ziemska 1, k. 155v, Pyzdry, 1404.
- Rota 239, Księga Ziemska 1, k. 167v, Pyzdry, 1404 – zapiska skreślona.
- Rota 242, Księga Ziemska 1, k. 170, Pyzdry, 1404.
- Rota 174, Księga Ziemska 1, k. 290, Gniezno, 1407.
- Rota 856, Księga Ziemska 6, k. 49v, Pyzdry, 1427.
O tłumaczeniach źródeł
Teksty średniowieczne cytowane w artykule zostały opracowane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, która pomogła w ich odczytaniu i tłumaczeniu. Ze względu na archaiczny język oraz niejednoznaczność części zapisów niektóre przekłady należy traktować jako interpretację źródła. W takich przypadkach przedstawiono również oryginalny zapis i zaznaczono miejsca budzące wątpliwości.