Trąbczyńscy w Mielżynie

Dzieje rodziny i jej majątku od 1719 roku

Wprowadzenie

Dzieje Mielżyna w XVIII wieku związane są przede wszystkim z rodziną Trąmpczyńskich, która weszła w posiadanie miasta i dóbr mielżyńskich na początku tego stulecia. Był to początek trwającego przez kilka dziesięcioleci okresu, w którym Mielżyn stał się jednym z ważniejszych punktów majątkowych i rodzinnych tej gałęzi rodu.

Trąmpczyńscy pojawili się w Mielżynie w wyniku transakcji zawartej w 1719 roku. W 1719 roku Jakub Roman, działając za siebie oraz w imieniu swoich braci – księdza Franciszka i Ignacego – sprzedał Mielżyn wraz z przyległościami Stanisławowi Ottonowi Trąmpczyńskiemu. Według późniejszego zestawienia dotyczącego historii miejscowości cena sprzedaży wyniosła 58 000 złp.

Nabycie Mielżyna było dla Stanisława Ottona Trąmpczyńskiego ważnym etapem awansu majątkowego. W następnych dziesięcioleciach rodzina występuje w dokumentach nie tylko jako właściciel miasta, ale również jako właściciel lub posesor licznych dóbr w jego bliższym i dalszym sąsiedztwie.


Stanisław Otto Trąmpczyński i nabycie Mielżyna

W 1719 roku Stanisław Otto Trąmpczyński nabył od Romanów Mielżyn wraz z przyległościami. Była to transakcja o wartości 58 000 złp.

Romanowie byli właścicielami Mielżyna od końca XVII wieku. Wcześniej miejscowość znajdowała się m.in. w rękach Kazimierza Ligęzy z Przybysławic Minora, cześnika ciechanowskiego i sędziego wojsk koronnych. Następnie przeszła w ręce Jana Romana, miecznika zakroczymskiego, i jego rodziny. Synowie Jana — Jakub i Ignacy Romanowie — dokonali sprzedaży dóbr Stanisławowi Ottonowi Trąmpczyńskiemu.

Nabycie Mielżyna oznaczało wejście Trąmpczyńskich w posiadanie nie tylko majątku ziemskiego, lecz także miasteczka z jego prawami, mieszkańcami, rynkiem, zabudową i funkcjonującym zapleczem gospodarczym.

Od tego momentu Mielżyn zaczął być związany z rodziną Trąmpczyńskich w sposób szczególnie widoczny w źródłach.


Mielżyn jako centrum majątku Trąmpczyńskich

W kolejnych dziesięcioleciach Stanisław Otto Trąmpczyński występuje jako właściciel Mielżyna i dóbr do niego należących.

Szczególnie dobrze widoczna jest jego obecność w miejscowych metrykach. Już w 1716 roku, jeszcze przed nabyciem Mielżyna, odnotowano chrzest Gabriela Franciszka, syna Stanisława Ottona Trąmpczyńskiego i Heleny z Kaliszkowskich. Pokazuje to, że związki tej rodziny z Mielżynem i jego najbliższą okolicą zaczęły się jeszcze przed zakupem dóbr, choć dopiero w 1719 roku Stanisław Otto Trąmpczyński stał się właścicielem Mielżyna.

W późniejszych latach rodzina była silnie związana z miejscowościami należącymi do jej majątkowego otoczenia. W dokumentach pojawiają się m.in. Gonic, Grzybowo, Gąnice, Ruchocin, Ruchocinek, Lipe, Piersko i inne dobra.

Nie należy jednak wszystkich Trąmpczyńskich występujących w tych miejscowościach utożsamiać automatycznie z właścicielami Mielżyna. Dopiero analiza pokrewieństwa i poszczególnych dokumentów pozwala przypisać daną osobę do właściwej gałęzi rodziny.


Stanisław Otto Trąmpczyński – właściciel Mielżyna

Stanisław Otto Trąmpczyński należał do przedstawicieli wielkopolskiej szlachty aktywnej zarówno gospodarczo, jak i urzędniczo. W późniejszych źródłach występuje m.in. jako burgrabia nakielski, sędzia i surrogator grodzki gnieźnieński, a jego związki z Mielżynem były bardzo silne.

Zachowany materiał pokazuje, że nie był on jedynie właścicielem dóbr pobierającym dochody z majątku. Jego nazwisko pojawia się w sprawach dotyczących mieszkańców Mielżyna oraz w miejscowych aktach gospodarczych.

Dobrym przykładem jest zachowany dokument z 1764 roku, w którym Stanisław Otto Trąmpczyński występuje jako właściciel Mielżyna i związanych z nim dóbr. Zachowany dokument dotyczący domu w Mielżynie pokazuje, że właściciel regulował również kwestie związane z zabudową miejską i prawami mieszkańców.

W 1779 roku Trąmpczyński sprzedał Andrzejowi Skowrońskiemu dom przy jednej z ulic Mielżyna wraz z ogrodem za 180 złp., zachowując jednocześnie czynsz roczny w wysokości 12 złp. i świadczenie w naturze. Dokument został wystawiony w „Dworze Mielżyńskim”.

Jest to interesujący szczegół pokazujący, że właściciel dóbr miał bezpośredni wpływ na funkcjonowanie samego miasteczka.


Trąmpczyńscy a rozwój Mielżyna

Szczególnie ważny okres przypada na lata sześćdziesiąte XVIII wieku.

W 1761 roku Stanisław Otto Trąmpczyński uzyskał królewski przywilej organizowania w Mielżynie sześciu jarmarków rocznie. Jednocześnie nowo przybyłych mieszkańców zwolniono na pięć lat z części ciężarów podatkowych. Miało to przyciągnąć nowych osadników i pobudzić rozwój miejscowości.

Działania te wskazują, że Trąmpczyński traktował Mielżyn nie tylko jako majątek ziemski, lecz także jako ośrodek gospodarczy, którego rozwój mógł zwiększyć wartość całego kompleksu dóbr.

W 1764 roku Stanisław Otto Trąmpczyński odnowił również przywilej lokacyjny Mielżyna. Informację tę odnotowuje współczesne opracowanie historyczne dotyczące miejscowości.

To właśnie w tym okresie szczególnie wyraźnie widać próbę ożywienia Mielżyna po wcześniejszych kryzysach gospodarczych i demograficznych.


Rodzina Trąmpczyńskich w Mielżynie

Mielżyn nie był jedynie miejscem urzędowania właściciela. Stał się także częścią rodzinnej przestrzeni Trąmpczyńskich.

W miejscowych metrykach pojawiają się liczne osoby związane z rodziną właścicieli. W 1747 roku w Mielżynie odnotowano ślub Walentego Zbyszewskiego i Elżbiety Otto Trąmpczyńskiej.

Źródła pokazują także obecność Trąmpczyńskich w charakterze chrzestnych i świadków. W 1778 roku Stanisław Otto Trąmpczyński występuje jako świadek chrztu w Mielżynie, a w późniejszych latach jego nazwisko ponownie pojawia się przy miejscowych chrztach. W 1784 roku jest wymieniony jako właściciel Mielżyna i świadek chrztu Jana Bonawentury Aleksego Stanisława Konarskiego.

Jeszcze wyraźniej pokazuje to zapis z 1789 roku, w którym Wojciech Ostrowski przedstawił wyciąg z księgi chrztów Mielżyna. Przy chrzcie jego syna Wojciecha w 1766 roku ojcem chrzestnym był Stanisław Otto Trąmpczyński, burgrabia nakielski i sędzia, dziedzic miasta Mielżyna.

Mamy więc bezpośrednie świadectwo, że właściciel Mielżyna uczestniczył w życiu miejscowej społeczności również poprzez relacje rodzinne i religijne.


Kobiety z rodziny Trąmpczyńskich

W dziejach mielżyńskiej gałęzi rodu bardzo ważne są także kobiety.

Źródła pokazują liczne małżeństwa Trąmpczyńskich z przedstawicielami innych rodzin szlacheckich. Dzięki nim Mielżyn był powiązany z szeroką siecią rodzinnych i majątkowych relacji.

W 1756 roku odnotowano małżeństwo Jana Nepomucena Sokolnickiego i Teresy Otto Trąmpczyńskiej, córki Stanisława Ottona Trąmpczyńskiego i Anny Łojko-Rędziejowskiej.

Teresa wniosła do małżeństwa znaczny majątek. W 1752 roku Jan Nepomucen Sokolnicki odebrał od Stanisława Ottona Trąmpczyńskiego 8 000 złp. tytułem należności za Teresę na poczet jej dóbr ojczystych i macierzystych, a dodatkowo zabezpieczono 6 000 złp. za klejnoty przekazane przez jej braci.

Takie zapisy dobrze pokazują skalę majątku pozostającego w dyspozycji rodziny.


Trąmpczyńscy i sąsiedztwo Mielżyna

Rodzina Trąmpczyńskich funkcjonowała w otoczeniu wielu innych rodzin ziemiańskich.

Szczególne znaczenie miały związki z Zbyszewskimi, Rudzkimi, Chwaliszewskimi, Kurnatowskimi, Sokolnickimi, Dobrogoyskimi, Konarzewskimi, Puchalskimi i innymi rodzinami.

Nie wszystkie te związki były jednakowego rodzaju. Część miała charakter małżeński, część majątkowy, część wynikała z sąsiedztwa, a jeszcze inne z uczestnictwa w tych samych wydarzeniach rodzinnych.

Rudzkich pozostawiamy tutaj jedynie jako element tego otoczenia. Ich własne dzieje przygotujemy osobno.


Druga połowa XVIII wieku

W drugiej połowie XVIII wieku nazwisko Trąmpczyńskich nadal bardzo mocno związane jest z Mielżynem.

W 1764 roku Marcjanna Trąmpczyńska, wdowa po Wojciechu Poradowskim, kwitowała swojego brata stryjecznego Stanisława Ottona Trąmpczyńskiego, dziedzica Gonic, z prowizji od sumy posagowej 10 000 złp.

Źródło to pokazuje jednocześnie, że majątek rodziny nie ograniczał się do Mielżyna. Poszczególne gałęzie Trąmpczyńskich posiadały lub dzierżyły liczne dobra w Wielkopolsce, a ich wzajemne rozliczenia często obejmowały znaczne sumy pieniężne.

W tym samym czasie część rodziny przenosiła się do innych majątków. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XVIII wieku Trąmpczyńscy pojawiają się m.in. w Górze, Piersku, Karsach, Grzybowie, Ruchocinie i Ruchocinku.


Schyłek epoki Trąmpczyńskich

W końcu XVIII wieku Mielżyn pozostawał jeszcze w rękach Trąmpczyńskich.

W miejscowych metrykach właściciel pojawia się jako Stanisław Otto Trąmpczyński, dziedzic Mielżyna. W 1784 roku występuje przy chrzcie jako „dz. M.”, a w 1786 roku przy chrzcie dziecka z Ruchocina określony został jako dziedzic Mielżyna.

Jeszcze w 1789 roku dokument dotyczący chrztu Wojciecha Ostrowskiego określa go jednoznacznie jako dziedzica miasta Mielżyna.

Oznacza to, że związek Trąmpczyńskich z Mielżynem utrzymywał się przez około siedemdziesiąt lat od nabycia dóbr w 1719 roku i obejmował kilka pokoleń.


Znaczenie Trąmpczyńskich dla dziejów Mielżyna

Okres Trąmpczyńskich jest jednym z ważniejszych rozdziałów w dziejach Mielżyna.

Ich znaczenie nie polegało wyłącznie na tym, że byli właścicielami miejscowości. W źródłach widzimy ich jako:

  • właścicieli miasta i dóbr ziemskich;
  • osoby zaangażowane w sprawy mieszkańców;
  • fundatorów i uczestników życia religijnego;
  • osoby zabiegające o rozwój gospodarczy Mielżyna;
  • uczestników miejscowych wydarzeń rodzinnych;
  • właścicieli licznych dóbr w okolicy;
  • członków szerokiej sieci rodzinnej wielkopolskiej szlachty.

Szczególnie istotne są działania Stanisława Ottona Trąmpczyńskiego związane z jarmarkami, przywilejem lokacyjnym i napływem nowych mieszkańców. Pokazują one, że właściciel podejmował konkretne działania zmierzające do odbudowy znaczenia Mielżyna jako ośrodka lokalnego.

Trąmpczyńscy i Mielżyn – kilka pokoleń wspólnej historii

Trąmpczyńscy weszli do historii Mielżyna w 1719 roku, kupując miasto i związane z nim dobra od Romanów. Przez następne dziesięciolecia ich obecność była widoczna nie tylko w dokumentach dotyczących własności, lecz także w życiu samej miejscowości.

To za ich czasów Mielżyn otrzymał przywilej na sześć jarmarków rocznie, a nowym mieszkańcom zaoferowano ulgi mające zachęcić ich do osiedlania się. W dokumentach pojawiają się domy, ogrody, czynsze, małżeństwa, chrzty i rodzinne rozliczenia. Dzięki nim możemy zobaczyć Mielżyn nie tylko jako majątek ziemski, lecz także jako żywe miasteczko, w którym właściciele i mieszkańcy pozostawali ze sobą w codziennych relacjach.

Historia Trąmpczyńskich pokazuje również, jak silnie losy właściciela były związane z szerszą siecią rodzinnych i majątkowych powiązań. Mielżyn był częścią większego świata wielkopolskiej szlachty, ale jednocześnie pozostawał konkretnym miejscem – z własnym rynkiem, domami, kościołem, jarmarkami i mieszkańcami.

Pod koniec XVIII wieku epoka Trąmpczyńskich w Mielżynie dobiegła końca. Rodzina, która przez około siedemdziesiąt lat była związana z miejscowością, ustąpiła miejsca kolejnym właścicielom. Sam Mielżyn jednak trwał nadal, a wraz ze zmianą dziedziców rozpoczynał się następny rozdział jego historii.

Bo w dziejach Mielżyna zmieniali się właściciele, ale samo miasteczko i jego mieszkańcy pozostawali.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *