Kółko Rolnicze w Niechanowie. 60 lat działalności 1873–1933

0
Kółko rolnicze w Niechanowie

Kółko Rolnicze w Niechanowie należy do najstarszych organizacji społeczno-gospodarczych wsi. Powstało 11 czerwca 1873 roku z inicjatywy hrabiego Stanisława Żółtowskiego i od początku miało służyć przede wszystkim podnoszeniu wiedzy rolniczej oraz wspieraniu miejscowych gospodarzy. Po sześciu dekadach działalności jego jubileusz stał się wielkim świętem całej miejscowości, w którym uczestniczyli przedstawiciele władz, organizacji rolniczych, stowarzyszeń społecznych i licznych kółek z okolicznych miejscowości.

Początki Kółka Rolniczego

Historia niechanowskiego Kółka Rolniczego rozpoczęła się 11 czerwca 1873 roku. Jak wspominał podczas jubileuszu jego 60-lecia prezes Jan Wawrzyniak, inicjatorem założenia organizacji był hrabia Stanisław Żółtowski, ówczesny właściciel majątku Niechanowo i ojciec późniejszego właściciela dóbr.

Pierwszym prezesem został Jan Nepomucen Skoraczewski z Małachowa, który kierował Kółkiem przez jedenaście lat.

Organizacja od początku nie ograniczała swojej działalności wyłącznie do samego Niechanowa. W chwili założenia liczyła 35 członków, pochodzących nie tylko z parafii niechanowskiej, lecz także z okolicznych wsi. Było to więc przedsięwzięcie o charakterze ponadlokalnym.

Podstawową formą działalności były comiesięczne zebrania, podczas których wygłaszano referaty poświęcone sprawom rolniczym. Wśród osób prowadzących działalność oświatową znaleźli się hrabia Stanisław Żółtowski oraz hrabia Leon Żółtowski. W czasach, gdy dostęp do fachowej wiedzy rolniczej był dla gospodarzy znacznie bardziej ograniczony niż później, takie spotkania miały szczególne znaczenie.

Niechanowskie Kółko wpisywało się tym samym w szerszy nurt organizowania się wielkopolskich rolników i podnoszenia poziomu gospodarowania poprzez oświatę, wymianę doświadczeń i współpracę.

Żółtowscy i Kółko Rolnicze

Z relacji przedstawionej podczas jubileuszu wynika, że rodzina Żółtowskich odgrywała w historii organizacji szczególną rolę.

Stanisław Żółtowski był jej inicjatorem, natomiast jego syn, hrabia Leon Żółtowski, już od najmłodszych lat interesował się działalnością Kółka. Jak podkreślono w sprawozdaniu Jana Wawrzyniaka, szczególną uwagę poświęcał również miejscowej młodzieży.

Po sześćdziesięciu latach hrabia Żółtowski nadal pozostawał związany z organizacją. Podczas uroczystości jubileuszowych przewodniczył zebraniu, a w swoim przemówieniu wspominał własne doświadczenia związane z Kółkiem, z którym – jak relacjonowała gazeta – był związany od najwcześniejszej młodości.

Jego obecność podczas jubileuszu miała więc wymiar nie tylko reprezentacyjny. Stanowiła symbol ciągłości między inicjatorem organizacji z 1873 roku a pokoleniem rolników, które w 1933 roku obchodziło sześćdziesięciolecie jej działalności.

Kółko w okresie I wojny światowej

Rozwój organizacji przerwała I wojna światowa. Jak wynika ze sprawozdania przedstawionego podczas jubileuszu, wojna zahamowała ożywioną wcześniej działalność Kółka.

Do jej wznowienia doszło dopiero w 1920 roku. Wówczas wybrano nowy zarząd, na którego czele stanął Jan Wawrzyniak.

Był to nowy etap w dziejach organizacji. Kółko, które w pierwszych latach działalności skupiało 35 osób, po wojnie liczyło 30 członków. W ciągu następnych lat nastąpił jednak wyraźny wzrost jego liczebności.

W 1933 roku organizacja miała już 72 członków rzeczywistych.

Sztandar za pięć milionów marek

Jednym z ważniejszych wydarzeń w okresie powojennej działalności było ufundowanie własnego sztandaru.

W relacji jubileuszowej podano, że w 1922 roku Kółko obchodziło uroczystość 50-lecia swego istnienia i właśnie przy tej okazji ufundowało sztandar za sumę 5 000 000 marek.

Podana przez gazetę data budzi jednak wątpliwość. Skoro Kółko powstało 11 czerwca 1873 roku, jego pięćdziesięciolecie przypadało w 1923 roku, a nie w 1922. W artykule jubileuszowym zachowujemy informację źródłową, ale należy zaznaczyć, że może chodzić o błąd drukarski lub pomyłkę w sprawozdaniu.

Sama kwota jest natomiast interesującym świadectwem realiów gospodarczych pierwszych lat po odzyskaniu niepodległości. Pięć milionów marek polskich było już wówczas sumą związaną z okresem gwałtownej inflacji.

Przysposobienie rolnicze

W 1933 roku działalność Kółka nie ograniczała się do tradycyjnych zebrań i referatów.

Przy organizacji działały dwa zespoły przysposobienia rolniczego, skupiające łącznie 15 osób.

Była to ważna forma pracy z młodszym pokoleniem mieszkańców wsi. Kółko nie zajmowało się więc wyłącznie problemami gospodarzy prowadzących już własne gospodarstwa, ale uczestniczyło również w przygotowywaniu młodzieży do pracy w rolnictwie.

W ten sposób działalność rozpoczęta w 1873 roku jako przedsięwzięcie oświatowe nadal zachowywała jeden ze swoich pierwotnych celów – przekazywanie wiedzy rolniczej kolejnym pokoleniom.


Jubileusz 60-lecia

Najpełniejszy obraz działalności niechanowskiego Kółka daje relacja z jego 60-lecia, które obchodzono w niedzielę 11 czerwca 1933 roku – dokładnie w sześćdziesiątą rocznicę założenia organizacji.

Uroczystość była jednym z większych wydarzeń społecznych w Niechanowie. Uczestniczyli w niej nie tylko członkowie Kółka, lecz również przedstawiciele licznych organizacji oraz delegacje z wielu miejscowości Wielkopolski.

Pochód przez Niechanowo

Program uroczystości rozpoczął się rano. O godzinie 9.30 przy dworcu kolejki powiatowej nastąpiła zbiórka organizacji, delegacji i gości. Piętnaście minut później uformowany pochód ruszył przez całą wieś w kierunku kościoła.

Na jego czele szła orkiestra Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej z Niechanowa. Za nią podążali goście i przedstawiciele władz, następnie miejscowa straż pożarna, Towarzystwo Robotników Katolickich, Młode Polki z Niechanowa i Kędzierzyna, męskie S.M.P. z Niechanowa, organizacje z Kędzierzyna, Kółko Włościanek oraz koła śpiewackie z Kędzierzyna i Niechanowa.

Szczególnie imponująco przedstawiała się reprezentacja kółek rolniczych. Do Niechanowa przybyły delegacje ze sztandarami między innymi ze Skarboszewa, Witkowa, Gniezna, Dębnicy, Dziekanowic, Gorzykowa, Kędzierzyna, Kłecka, Kosewa, Łubowa, Łagiewnik Kościelnych, Mielżyna, Modliszewka, Ostrowitego Prymasowskiego, Pawłowa, Powidza, Sławna, Żydowa, Ruchocinka, Jarząbkowa oraz Niechanowa.

Całością pochodu kierował sekretarz powiatowego Oddziału W.T.K.R. Kazimierz Perlik.

Już sam skład uczestników pokazuje, że niechanowskie Kółko było częścią rozbudowanej sieci organizacji rolniczych działających w Wielkopolsce.

Nabożeństwo w kościele

Pochód dotarł do kościoła, gdzie odprawiono uroczystą sumę.

Nabożeństwu przewodniczył proboszcz niechanowskiej parafii ks. Szlachta, który wygłosił również okolicznościowe kazanie.

Podkreślił przy tym znaczenie faktu, że Kółko rozpoczęło jubileusz od nabożeństwa. W ten sposób jego członkowie mieli podziękować Bogu za sześćdziesiąt lat działalności oraz prosić o dalsze łaski.

Po zakończeniu nabożeństwa uczestnicy ponownie uformowali pochód.

Tym razem ruszyli w kierunku ogrodu prezesa Jana Wawrzyniaka. Trasa prowadziła około 3 kilometrów polną drogą.

I tutaj wydarzyła się drobna, ale charakterystyczna dla ówczesnej prasy historia.

„Grób” zamiast „ogrodu”

W zapowiedzi uroczystości, która ukazała się wcześniej w gazecie, napisano, że po nabożeństwie pochód uda się do „grobu p. Jana Wawrzyniaka”.

Wywołało to niemałe zamieszanie. Czytelnicy zaczęli zastanawiać się, kim był Jan Wawrzyniak i dlaczego uroczystość 60-lecia Kółka miałaby odbywać się nad jego grobem.

Dopiero podczas relacji wyjaśniono, że był to zwyczajny figiel chochlika drukarskiego. Zamiast „do grobu” powinno być „do ogrodu”.

Jan Wawrzyniak był bowiem żyjącym wówczas prezesem Kółka i właśnie w jego ogrodzie miało odbyć się główne zebranie jubileuszowe.


Zebranie jubileuszowe w ogrodzie Jana Wawrzyniaka

Po przybyciu do ogrodu rozpoczęła się zasadnicza część uroczystości.

Na początku miejscowe Koło Śpiewackie wykonało hymn „Jeszcze Polska nie zginęła”.

Następnie prezes Jan Wawrzyniak otworzył zebranie tradycyjnym pozdrowieniem „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”.

W swoim wystąpieniu wspomniał zmarłych członków Kółka. Ich pamięć uczczono powstaniem z miejsc.

Wawrzyniak powitał następnie zaproszonych gości, wśród których znaleźli się między innymi:

  • hrabia Żółtowski, prezes powiatowego Oddziału W.T.K.R.,
  • red. Jaksa-Bykowski, reprezentujący Dyrekcję i Radę Główną W.T.K.R.,
  • inż. Żmijewski ze Szkoły Rolniczej we Wrześni,
  • dyr. Henkel i członek zarządu Skupin z Rolnika Gnieźnieńskiego,
  • przedstawiciele bratnich i pokrewnych organizacji,
  • przedstawiciel „Lecha”.

Po powitaniu Wawrzyniak przekazał przewodnictwo zebrania hrabiemu Żółtowskiemu. Do prezydium weszli ponadto Ślusarski jako sekretarz oraz m.in. dyr. Henkel i red. Jaksa-Bykowski jako ławnicy.

Najważniejszym punktem zebrania było sprawozdanie Jana Wawrzyniaka z 60-letniej działalności Kółka.


„Bronić się przez oświatę”

Szczególnie interesujące było przemówienie hrabiego Żółtowskiego.

Wspominając początki organizacji, zwrócił uwagę na warunki, w jakich została założona. Jego zdaniem Kółko powstało w okresie poważnego kryzysu, któremu towarzyszył niski – jak na ówczesne warunki – poziom wiedzy rolniczej.

Sens powstania organizacji widział więc przede wszystkim w oświacie i zdobywaniu wiedzy, które miały umożliwić rolnikom skuteczniejsze radzenie sobie z trudnościami gospodarczymi.

W przemówieniu znalazła się również bardzo charakterystyczna dla epoki refleksja: zadania stojące przed Kółkami Rolniczymi w 1933 roku miały być w pewnym sensie podobne do tych z czasów ich powstania.

Żółtowski apelował o jednoczenie rolników i przestrzegał przed próbami rozbijania lub dezorganizowania zrzeszonego rolnictwa. Za właściwy kierunek uważał skupienie rolników w jednej silnej organizacji zawodowej – W.T.K.R.

Było to więc przemówienie nie tylko jubileuszowe, ale również odnoszące się do aktualnej sytuacji polskiego rolnictwa w okresie międzywojennym.


Najstarsi członkowie

Jednym z bardziej wzruszających momentów uroczystości było uhonorowanie najstarszych członków Kółka.

Dyplomy uznania otrzymali:

  • Marcin Pietraszewski,
  • M. Wieczorek,
  • Franciszek Kozanecki,
  • Franciszek Patryk.

Wśród wyróżnionych znalazł się więc Franciszek Kozanecki – nazwisko, które pojawia się również w innych materiałach dotyczących dawnego Niechanowa.

Sam Kółko, za pośrednictwem Jana Wawrzyniaka, wręczyło natomiast dyplom uznania hrabiemu Żółtowskiemu.

Był to symboliczny gest podkreślający rolę rodziny Żółtowskich w historii organizacji.


Życzenia od całej Wielkopolski

Po przemówieniu hrabiego Żółtowskiego wystąpiło wielu kolejnych mówców.

Życzenia jubilatowi składali m.in. starosta Suski, red. Jaksa-Bykowski w imieniu Rady Głównej i Dyrekcji W.T.K.R., dyr. Henkel w imieniu Rolnika, Skupin w imieniu Kółka Rolniczego z Gniezna oraz Stanek w imieniu Kółka Rolniczego z Witkowa.

Przemawiali również przedstawiciele licznych organizacji obecnych na uroczystości oraz proboszcz niechanowskiej parafii ks. Szlachta.

Hrabia Żółtowski odczytał następnie cały stos nadesłanych życzeń.

Uroczystość miała więc wyraźnie ponadlokalny charakter. Sześćdziesięciolecie niechanowskiego Kółka stało się okazją do spotkania przedstawicieli wielu organizacji rolniczych działających w regionie.


Patriotyczne zakończenie

Oprawa uroczystości pokazuje również, jak silnie działalność gospodarcza i rolnicza była wówczas związana z życiem społecznym i patriotycznym.

Podczas zebrania śpiewano pieśni patriotyczne, między innymi „Ojczyzno ma”, „Tam, gdzie się Wisła kończy”, a na zakończenie wspólnie odśpiewano „Rotę”.

Na wniosek hrabiego Żółtowskiego postanowiono również wysłać adresy hołdownicze do Prezydenta Rzeczypospolitej, prymasa Augusta Hlonda oraz prezesa W.T.K.R. Leuktellera.

Niechanowskie Kółko przedstawiało się więc w 1933 roku nie tylko jako organizacja zajmująca się sprawami produkcji rolnej. Było częścią szerszego życia społecznego polskiej wsi, łączącego rolnictwo, oświatę, działalność organizacyjną, religię i patriotyzm.


Obiad i zabawa do piątej rano

Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości o godzinie 13.00 rozpoczął się wspólny obiad dla gości i delegatów.

Przy stołach nie zabrakło oprawy muzycznej. Przez cały dzień grała młoda orkiestra niechanowskiego Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej.

Podczas obiadu gościom czas umilał natomiast męski chór Koła Śpiewackiego z Kędzierzyna pod batutą p. Lawrenca.

Po południu rozpoczęła się zabawa taneczna. Według relacji „Lecha” trwała ona w dobrym i zgodnym nastroju aż do godziny piątej rano.

Sześćdziesięciolecie Kółka Rolniczego było więc nie tylko oficjalnym jubileuszem organizacji, ale również wielkim świętem mieszkańców Niechanowa i okolic.


Sześćdziesiąt lat historii jednej organizacji

Historia Kółka Rolniczego w Niechanowie pokazuje przemianę miejscowej społeczności rolniczej na przestrzeni dwóch pokoleń.

W 1873 roku zaczynało ono jako organizacja licząca 35 osób, której jednym z głównych zadań było szerzenie wiedzy rolniczej poprzez regularne zebrania i referaty. W 1933 roku liczyło już 72 członków rzeczywistych, posiadało własny sztandar i prowadziło zespoły przysposobienia rolniczego.

Przez te sześćdziesiąt lat zmieniła się zarówno sama wieś, jak i warunki gospodarowania. Nie zmieniła się natomiast jedna z podstawowych idei, które przyświecały założycielom – przekonanie, że wiedza, współpraca i organizowanie się rolników mogą pomóc w przezwyciężaniu trudności gospodarczych.

Jubileusz z 1933 roku był zatem nie tylko wspomnieniem początków Kółka. Był również demonstracją jego żywotności. W ogrodzie Jana Wawrzyniaka spotkali się przedstawiciele wielu miejscowości, organizacji i pokoleń, a sześćdziesięcioletnia historia Kółka została przedstawiona jako część dziejów całej społeczności Niechanowa.

Źródło: Lech. Gazeta Gnieźnieńska: codzienne pismo polityczne dla wszystkich stanów, 15 czerwca 1933, R. 34, nr 136. Relacja z uroczystości 60-lecia Kółka Rolniczego w Niechanowie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *