Kościół Nawiedzenia NMP i cmentarze w Gurowie
Przez kilka stuleci Gurowo było ważnym ośrodkiem religijnym dla mieszkańców okolicznych miejscowości. Istniał tu kościół pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny oraz związana z nim parafia obejmująca między innymi Gurowo, Cielimowo i Drachowo. O dawnym znaczeniu miejscowości przypominają dziś przede wszystkim źródła historyczne oraz zachowany cmentarz położony na skraju wsi.
Historia cmentarzy w Gurowie jest jednak znacznie dłuższa niż mogłoby się wydawać.
Najstarszy cmentarz przy kościele
Współcześnie wielu osobom wydaje się, że dawny cmentarz w Gurowie to nekropolia położona przy drodze na skraju wsi. W rzeczywistości był to dopiero drugi cmentarz funkcjonujący w miejscowości.
Najstarszy cmentarz znajdował się bezpośrednio przy kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Jego istnienie potwierdza już „Liber Beneficiorum” Jana Łaskiego z początku XVI wieku. W opisie świątyni wspomniano, że kościół posiadał własny cmentarz, chrzcielnicę oraz dom wikarego.
Przez setki lat właśnie tutaj chowano mieszkańców Gurowa oraz wiernych związanych z miejscową parafią. W średniowieczu i czasach nowożytnych było to zjawisko powszechne – zmarłych grzebano możliwie najbliżej świątyni, wierząc, że bliskość miejsca świętego zapewnia szczególną opiekę duchową.
Dziś dokładna lokalizacja najstarszej nekropolii nie jest znana, lecz bez wątpienia znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła.
Kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny
Według tradycji świątynię ufundowali przedstawiciele rodu Gurowskich herbu Wczele, właściciele miejscowości. Kościół istniał już na początku XVI wieku i obsługiwał okoliczne wsie.
Szczególną sławę przynosił mu obraz Matki Boskiej Gurowskiej, otaczany lokalnym kultem. Przez wiele lat do Gurowa przybywali wierni z okolicznych miejscowości, prosząc o opiekę i wstawiennictwo Matki Bożej.
W XVIII wieku stara świątynia uległa zniszczeniu. W 1743 roku wybudowano nowy drewniany kościół, którego fundatorem miał być miejscowy owczarz Jan Paluch. Kościół służył mieszkańcom jeszcze przez ponad sto lat.
Jego kres nastąpił w 1885 roku, kiedy budowla spłonęła. Świątyni nigdy już nie odbudowano, a cudowny obraz przeniesiono do kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Żydowie.

Powstanie nowego cmentarza
W XIX wieku w wielu miejscowościach zaczęto odchodzić od pochówków przy kościołach. Powodem były względy sanitarne oraz rosnąca liczba ludności.
Także w Gurowie założono nowy cmentarz poza centrum wsi, przy lokalnej drodze. To właśnie ta nekropolia zachowała się do naszych czasów.
Po pożarze kościoła w 1885 roku cmentarz nadal pełnił swoją funkcję. Chowano tam mieszkańców Gurowa, właścicieli majątku oraz osoby związane z okolicznymi dobrami ziemskimi.
Ostatnie pochówki odbywały się jeszcze około 1960 roku.

Kto spoczął w Gurowie?
Dzięki zachowanym metrykom, zapisom z Tek Dworzaczka oraz nagrobkom można wskazać wiele osób pochowanych na dawnych cmentarzach w Gurowie.
Już w XVIII wieku źródła odnotowują pochówki osób związanych z miejscową szlachtą.
W 1757 roku w Gurowie pochowano Ignacego Kurnatowskiego. W kolejnych latach źródła wspominają między innymi Zofię Świerczyńską, Ignacego Skotnickiego oraz Aleksandra Kurnatowskiego.
Na początku XIX wieku nekropolia stała się miejscem pochówku kolejnych właścicieli majątku i członków ich rodzin.
W 1823 roku spoczęła tutaj Teofila z Przyłubskich Chełmicka, dziedziczka Gurowa. W następnych latach pochowano między innymi dzieci Piotra i Pauliny Chełmickich, członków jednej z najważniejszych rodzin związanych z historią miejscowości.
Na cmentarzu spoczęli również:
- Piotr Alcantary Felicjan Chełmicki,
- Bolesław Chełmicki,
- Paulina z Müntzbergów Chełmicka,
- Julian Chełmicki,
- Kazimierz Chełmicki z Cielimowa,
- przedstawiciele rodziny Grimm,
- członkowie rodziny Szczepkowskich.
Wiele z tych osób odegrało znaczącą rolę w historii Gurowa, Żydowa, Cielimowa i innych miejscowości regionu.
Grobowiec rodziny Chełmickich
Najbardziej charakterystycznym zabytkiem zachowanego cmentarza jest grobowiec rodziny Chełmickich herbu Nałęcz.
Spoczęło w nim około trzydziestu pięciu członków rodziny związanej z Gurowem i Żydowem. Byli wśród nich właściciele majątków ziemskich, urzędnicy, wojskowi oraz dzieci zmarłe w młodym wieku.
Grobowiec jest dziś jednym z najcenniejszych materialnych śladów dawnej świetności majątku gurowskiego.
Zapomniana nekropolia
Choć kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny nie przetrwał do naszych czasów, a po pierwszym cmentarzu przykościelnym nie zachowały się widoczne ślady, pamięć o dawnych mieszkańcach Gurowa wciąż trwa.
Zachowany cmentarz na skraju wsi, rodzinne grobowce oraz wzmianki odnalezione w księgach metrykalnych pozwalają odtworzyć historię wielu pokoleń mieszkańców tej niewielkiej miejscowości.
Jest to miejsce szczególne – nie tylko świadectwo dawnych obrzędów pogrzebowych, ale również kronika dziejów Gurowa zapisana nazwiskami ludzi, którzy przez stulecia tworzyli historię tej części Ziemi Gnieźnieńskiej.