ŻÓŁCZ GM. NIECHANOWO. DZIEJE WSI I JEJ MIESZKAŃCÓW
Żółcz. Dzieje miejscowości
Żółcz jest niewielką miejscowością położoną w gminie Niechanowo, w powiecie gnieźnieńskim. Jego dzieje są przykładem historii typowej dla wielu wielkopolskich wsi szlacheckich: przez kilka stuleci wieś pozostawała rozdrobniona pomiędzy licznych właścicieli i współwłaścicieli, a jej ziemie przechodziły z rąk do rąk w wyniku sprzedaży, dziedziczenia, małżeństw i podziałów rodzinnych. Dopiero w XIX i XX wieku Żółcz został związany z większym kompleksem majątkowym.
Historia miejscowości jest szczególnie dobrze widoczna w zapisach szlacheckich i metrykalnych. Pojawiają się w nich nie tylko właściciele poszczególnych części wsi, ale również mieszkańcy, dziedzice drobnych działów, dzierżawcy oraz osoby związane z sąsiednimi miejscowościami.
Najstarsze dzieje Żółcza
Najstarsza data związana z Żółczem, pojawiająca się w późniejszych opracowaniach, to 1392 rok. Data ta jest podawana w kilku publikacjach dotyczących miejscowości, jednak na obecnym etapie badań nie dysponujemy jeszcze treścią średniowiecznego dokumentu, który pozwalałby ją bezpośrednio zweryfikować. Dlatego należy traktować ją jako wczesną, wymagającą dalszego potwierdzenia wzmiankę, a nie jako bezspornie ustaloną pierwszą źródłową datę dziejów wsi.
Pierwszą wzmianką, którą możemy obecnie oprzeć na konkretnym zapisie źródłowym, jest 1423 rok. W późniejszych dokumentach nazwa miejscowości występowała w różnych formach, m.in. Zolcz, Żołcz, Zułcz, Żułcz czy Zolecz. Zmienność pisowni była charakterystyczna dla dawnych zapisów kancelaryjnych i nie oznacza występowania różnych miejscowości.
W XV wieku z Żółczem związana była rodzina, która zaczęła posługiwać się nazwiskiem Zoleczki. W późniejszych dokumentach spotykamy również formy Zolecki, Żołeczki, Żołeczski i Żołecki. Nazwisko to pozostawało związane z miejscowością przez kolejne dziesięciolecia.
Szczególnie interesujące są dokumenty z początku XVI wieku. Około 1510 roku Wojciech, Jakub, Jan i Piotr, dziedzice w Staranzynie, uzyskali intromisję do dóbr należących do Jana zwanego Juczką w Żułczu. W innych zapisach z tego okresu pojawiają się przedstawiciele rodziny Zoleczkich, określani przydomkiem Juczki.
W 1533 roku Anna Wigrozowska sprzedała Janowi Zoleczkiemu zwanemu Juczką część zwaną „Russkowska” w Małym Żółczu, odziedziczoną po zmarłej Małgorzacie Zoleckiej, swojej krewnej. W 1537 roku Katarzyna, córka zmarłego Mikołaja Zoleczkiego zwanego Juczką, występuje jako żona Jana Grocholskiego. Z kolei w 1543 roku Wojciech Zoleczki zwany Juczką sprzedał część dziedziczną we wsi Czeluścino.
Dokumenty te pokazują, że w XVI wieku Żółcz nie stanowił jednolitej własności jednego właściciela. Wieś była podzielona pomiędzy kilka działów własnościowych, a poszczególne części przechodziły w drodze dziedziczenia, sprzedaży i innych transakcji majątkowych. Właśnie taki charakter własności będzie jedną z cech dziejów Żółcza widocznych również w późniejszych stuleciach.
Żółcz Wielki i Żółcz Mały
W XVI wieku wieś dzieliła się na Żółcz Wielki, zwany również Starym, oraz Żółcz Mały. Podział ten dobrze pokazuje charakter miejscowej własności.
W Żółczu Wielkim swoje części posiadali między innymi:
- Wawrzyniec Żołecki, zwany „Drigant”,
- Jan Żołecki,
- Wojciech i Maciej Przyborowscy,
- Elżbieta Grzybowska,
- Kasper Kowalski.
W Żółczu Małym wymieniani byli m.in.:
- Tomasz i Jan Poklękowscy,
- Tomasz Skorbaszewski,
- Marcin Judzki,
- Anna Smiszewska,
- Mikołaj Żołecki.
Była to więc typowa wieś drobnoszlachecka, w której kilka lub kilkanaście rodzin posiadało mniejsze części gruntów. Nie zawsze jeden właściciel posiadał całą wieś, a poszczególne działy mogły przechodzić na kolejne osoby w drodze sprzedaży lub dziedziczenia.
Żółcz w XVII i XVIII wieku
Rozdrobnienie własności utrzymało się również w następnych stuleciach. W XVII i XVIII wieku w dokumentach pojawiają się liczne rodziny związane z poszczególnymi częściami Żółcza.
Wśród właścicieli i współwłaścicieli pojawiali się między innymi Gurowscy, Węgrzynowscy, Tomiccy, Grzybowscy, Sulińscy, Boińscy, Cielmowscy, Smoleńscy, Skarzyńscy, Rokossowscy, Brudzewscy, Cywińscy i inni przedstawiciele miejscowej szlachty.
Charakterystyczne jest to, że źródła często nie mówią po prostu o „właścicielu Żółcza”, lecz o dziedzicu części Żółcza. Poszczególne części miały również własne nazwy, związane zazwyczaj z nazwiskiem wcześniejszego właściciela.
W 1775 roku pojawiają się między innymi:
- Chrzanowszczyzna – związana z Pawłem Chrzanowskim, następnie należąca do Mysłowieckich i Macieja Miklaszewskiego,
- Czapliczyzna – związana z Józefem Bąkowskim, następnie Józefem Widlickim i Wiktorią Wysocką,
- Grzybowszczyzna – część związana z rodziną Grzybowskich.
Takie nazwy są bardzo cennym świadectwem dawnego podziału własnościowego. Pokazują, że Żółcz był nie tyle jednym majątkiem, ile zespołem mniejszych dóbr, które mogły przez wiele lat zachowywać własne nazwy i tradycje własnościowe.
Właściciele Żółcza. Od drobnej szlachty do dóbr Skórzewskich
Żółcz w zapisach metrykalnych
Cennym uzupełnieniem dokumentów majątkowych są metryki parafialne z Jarząbkowa. Pozwalają one zobaczyć mieszkańców Żółcza nie jako anonimową zbiorowość, lecz jako konkretne rodziny.
W latach 1770–1800 w zapisach pojawiają się m.in. Roszkowscy, Morscy, Dubowiczowie, Skarzyńscy, Domagalscy, Cywińscy, Wiechecki, Brudzewscy, Łochowscy, Szpotańscy, Uleyscy, Smoleńscy, Strubińscy, Prasnawscy, Petrikowscy, Dobrosielscy, Miklaszewscy, Stobieccy, Rokossowscy i Zakrzewscy.
Szczególnie interesujące są określenia przy nazwiskach, wskazujące na posiadanie części Żółcza. W metrykach spotykamy określenia „pos. cz. Zułcza”, czyli posiadający część Żółcza, oraz informacje o osobach określanych jako dziedzice części miejscowości.
W 1781 roku zapisano np. Zofię Katarzynę, córkę Ignacego i Franciszki z Łojewskich Stobieckich, dziedziców części Żółcza. W tym samym okresie jako posesorzy części miejscowości występują m.in. Józef Brudzewski i Felicjan Morski.
Takie zapisy dobrze pokazują, że jeszcze pod koniec XVIII wieku dawne rozdrobnienie własności było w Żółczu bardzo wyraźne.
Żółcz u schyłku Rzeczypospolitej
W 1793 roku jako współdziedzice Żółcza występowali Michał Trąmpczyński, Józef Lipski i Piotr Glaubicz Rokossowski.
W tym czasie sytuacja polityczna Wielkopolski uległa jednak zasadniczej zmianie. II rozbiór Polski w 1793 roku doprowadził do przejęcia Wielkopolski przez Prusy, a kolejne zmiany administracyjne i własnościowe rozpoczęły nowy okres w dziejach Żółcza.
W następnych dziesięcioleciach miejscowość zaczęła funkcjonować w ramach większych dóbr ziemskich. Dawny system licznych drobnych części stopniowo ustępował większemu majątkowi dworskiemu.
Żółcz w XIX wieku
W pierwszej połowie XIX wieku w Żółczu pojawiają się jako dzierżawcy i posesorzy przedstawiciele polskich rodzin, między innymi Gądeccy i Cywińscy. Cywińscy związani byli z majątkiem do około 1865 roku. Po ustąpieniu z dzierżawy zamieszkali w Gnieźnie.
Z rodziną Cywińskich wiąże się również późniejsza postać Franciszki Tekli Cywińskiej, która została ostatnią siostrą zakonu franciszkanek w Gnieźnie.
Żółcz podczas Wiosny Ludów
Jednym z ciekawszych wydarzeń w dziejach miejscowości był epizod związany z powstaniem wielkopolskim 1848 roku.
Około 14 kwietnia 1848 roku w Żółczu znajdował się sztab pruskiej 4. Dywizji oraz część oddziałów 2. kolumny tej dywizji. Jednostki te zatrzymały się tutaj przed wyruszeniem w kierunku Wrześni.
Niewielka wieś znalazła się więc na trasie działań wojskowych w czasie jednego z najważniejszych polskich zrywów Wiosny Ludów w Wielkopolsce.
Nie był to oczywiście udział mieszkańców Żółcza w walkach, lecz wydarzenie pokazujące, że położenie miejscowości sprawiało, iż przez jej okolice przechodziły również oddziały wojskowe podczas wydarzeń 1848 roku.
Żółcz w końcu XIX wieku
Pod koniec XIX wieku Żółcz był już przede wszystkim wsią dworską.
Według danych z 1895 roku wieś dworska Żółcz zajmowała 396 ha, posiadała 5 domów i 112 mieszkańców. W pobliżu znajdowały się Żółcz-Holendry, liczące 80 ha, 8 domów i 42 mieszkańców.
Dane te pokazują charakterystyczną dla ówczesnej Wielkopolski strukturę osadniczą: obok właściwej wsi dworskiej funkcjonowała osobna osada olęderska.
W tym czasie zarządem majątku zajmowali się wyznaczani przez właścicieli rządcy. Pod koniec XIX wieku jako rządca majątku wymieniany jest Józef Zakrzewicz.
Dwór i majątek
W drugiej połowie lub pod koniec XIX wieku powstało założenie dworskie, które zachowało się w Żółczu do naszych czasów. Dwór wraz z parkiem stanowił centrum miejscowego majątku.
Nie był to jednak pałac wielkiej rezydencji magnackiej. Żółcz pozostawał przede wszystkim majątkiem ziemskim i folwarkiem, którego podstawą było gospodarstwo rolne.
Sam dwór oraz jego architektura zostaną omówione szerzej w osobnym artykule. Tam również przedstawimy zachowane założenie parkowe, ponieważ park był integralną częścią dawnego zespołu dworskiego.
Dwór w Żółczu. Historia i architektura dawnej siedziby ziemiańskiej
Żółcz w XX wieku
Na początku XX wieku majątek pozostawał związany z większymi dobrami ziemskimi. W okresie międzywojennym Żółcz należał do dóbr Czerniejewo, związanych ze Skórzewskimi.
W 1926 roku majątek Żółcz liczył 388 ha. Na jego powierzchnię składało się:
- 376 ha gruntów ornych,
- 8 ha łąk i pastwisk,
- 3 ha nieużytków,
- 1 ha wód.
Dzierżawcą majątku był Ignacy Cichocki. Dochód gruntowy wynosił 1464 talary.
W źródłach dotyczących okresu międzywojennego pojawia się również rodzina Cichockich. W 1939 roku właścicielem Żółcza wymieniany jest Wojciech Cichocki.
W tym okresie Żółcz zachował więc charakter typowego wielkopolskiego folwarku, w którym wieś i majątek ziemski funkcjonowały jako dwa powiązane, lecz odrębne elementy lokalnego krajobrazu gospodarczego.
Żółcz po II wojnie światowej
Po zakończeniu II wojny światowej nastąpiła zasadnicza zmiana w historii miejscowości.
W 1946 roku dawny majątek rolny w Żółczu przeszedł na własność Skarbu Państwa, a w tym samym roku przeprowadzono jego parcelację.
Dotychczasowy system wielkiej własności ziemskiej przestał istnieć. W jego miejsce zaczęły powstawać nowe formy gospodarowania.
W 1953 roku w Żółczu utworzono spółdzielnię produkcyjną. Trzy lata później, w 1956 roku, na gruntach po zlikwidowanej spółdzielni powstało Państwowe Gospodarstwo Rolne.
W ten sposób zakończyła się wielowiekowa historia Żółcza jako prywatnego majątku ziemskiego.
Żółcz – od wsi szlacheckiej do majątku dworskiego
Dzieje Żółcza dobrze pokazują przemiany, jakie zachodziły w wielkopolskiej wsi na przestrzeni kilku stuleci.
W średniowieczu i wczesnej epoce nowożytnej była to wieś szlachecka o rozdrobnionej własności, w której poszczególne części należały do wielu rodzin. Z czasem pojawiały się kolejne rody, a dawne części wsi otrzymywały własne nazwy związane z ich właścicielami.
W XVIII wieku rozdrobnienie było nadal bardzo wyraźne. Jeszcze w końcu tego stulecia dokumenty wymieniają wielu współdziedziców i posesorów poszczególnych części Żółcza.
XIX wiek przyniósł stopniową koncentrację własności i przekształcenie miejscowości w wieś dworską z folwarkiem. Powstał dwór wraz z parkiem, a Żółcz stał się częścią większego systemu majątkowego.
W okresie międzywojennym miejscowy folwark znalazł się w obrębie dóbr czerniejewskich Skórzewskich, a po 1945 roku został przejęty przez państwo.
Dawny układ własnościowy z czasów Żołeckich, Grzybowskich, Boińskich, Smoleńskich, Rokossowskich i wielu innych rodzin zniknął. Pozostał jednak zapisany w dokumentach – w aktach sprzedaży, zapisach posagowych, sprawach spadkowych oraz metrykach mieszkańców.
Żółcz jest więc przykładem miejscowości, której dzieje nie opierają się na jednej wielkiej rodzinie czy jednym wydarzeniu, lecz na setkach drobnych zapisów pozwalających odtworzyć historię wsi, jej właścicieli i mieszkańców.
Kalendarium Żółcza.
Kronika kryminalna Żółcza
Nieznane i tragiczne wydarzenia z dawnego Żółcza – wypadki, kradzieże, samobójstwa i inne sprawy odnotowane w ówczesnej prasie. To zapisy, które pokazują również trudną i mniej znaną stronę życia mieszkańców wsi.
Samobójstwo młodej służącej z Żółcza w 1908 roku – tragiczne wydarzenie, o którym informowała ówczesna prasa. Jej śmierć przy krzyżu na drodze do Jarząbkowa pozostawiła po sobie jeden z najbardziej poruszających zapisów w kronice dawnego Żółcza.