Dwór w Mielżynie. Historia rezydencji, której początki wciąż pozostają zagadką
Fot. Grafika wykonana na podstawie oryginalnego zdjęcia wykonanego przed 1914 rokiem.
Dziś dwór w Mielżynie jest jednym z tych zabytków, obok których można przejść, nie zdając sobie sprawy, jak wiele pamięta. Spokojna, klasycystyczna budowla nie wyróżnia się dziś tak bardzo, jak musiała wyróżniać się niegdyś wśród zabudowań majątku. A jednak jej historia prowadzi nas przez dzieje kilku pokoleń właścicieli Mielżyna i pozwala zajrzeć w czasy, gdy miasteczko było jeszcze własnością kolejnych wielkopolskich rodzin ziemiańskich.
Kiedy jednak powstał obecny dwór? Kto go zbudował? I czy rzeczywiście należy wiązać jego powstanie z Jaraczewskimi, jak podają niektóre współczesne opracowania?
Odpowiedź nie jest tak prosta. Zachowany budynek jest starszy, niż sugerują niektóre popularne opowieści, a jego dokładne początki nadal pozostają nieznane.
Dwór, który znamy dzisiaj
Dzisiejszy budynek jest klasycystycznym dworem o wydłużonej, parterowej bryle. Nakrywa go dach z naczółkami, a najważniejszym elementem elewacji frontowej jest okazały portyk z czterema kolumnami. Całość ma charakter typowy dla rezydencji ziemiańskich powstających w Wielkopolsce na przełomie XVIII i XIX wieku oraz w pierwszej połowie XIX stulecia.
Także dotychczasowe opracowania architektoniczne umieszczają jego powstanie w pierwszej połowie XIX wieku, najczęściej ogólnie na początku tego stulecia.
Sam wygląd budynku pozwala jednak powiedzieć coś więcej. Analiza jego formy architektonicznej, wykonanej przez sztuczną inteligencję (Al) wskazuje na czas około 1820–1845. Jest to oczywiście jedynie pomocnicza próba datowania, a nie dokumentalna data budowy. Ostateczne rozstrzygnięcie może przynieść tylko odnalezienie źródła bezpośrednio dotyczącego budowy — rachunków, kontraktu, planu albo innego dokumentu gospodarczego.
Co ciekawe, poszukiwania źródłowe przyniosły dokument, który może być dla historii dworu ważniejszy niż wszystkie późniejsze opisy.
Pożar Mielżyna w 1820 roku
18 maja 1820 roku w Mielżynie wybuchł pożar. Po jego zakończeniu sporządzono urzędowy wykaz budynków i oszacowano poniesione straty.
W wykazie znalazło się trzynaście obiektów oznaczonych numerami 1, 2, 3, 4, 27, 28, 29, 30, 31, 41, 42, 43 i 44.
Najciekawszy jest właśnie budynek nr 44. Którego właścicielem było Dominium.
Był to budynek należący do majątku ziemskiego. W ówczesnym języku urzędowym Dominium oznaczało dobra ziemskie pozostające w rękach właściciela majątku, wraz z należącymi do nich zabudowaniami i gospodarstwem.
Co ważne, budynek nr 44 był jedynym obiektem w całym tym wykazie, przy którym jako właściciela wskazano Dominium. Pozostałe spalone budynki należały do prywatnych mieszkańców Mielżyna. Były to drewniane domy i zabudowania, które w wyniku pożaru zostały zniszczone, a przy każdym z nich urzędnicy oszacowali wysokość poniesionej straty.
I tutaj pojawia się rzecz najbardziej zastanawiająca: przy budynku nr 44 wykazano 341 talarów.
Dla porównania trzy poprzednie wymienione domy, nr 41–43, mają odpowiednio około 99 talarów 16 groszy, 99 talarów 16 groszy i 124 talary. Budynek nr 44 był więc wyceniony na kwotę ponad trzykrotnie wyższą od przeciętnej wartości tych trzech obiektów.
Nie była to oczywiście cena nieruchomości, lecz oszacowanie straty poniesionej w wyniku pożaru. Ponieważ wykaz dotyczy drewnianych zabudowań zniszczonych przez ogień, możemy traktować podane wartości jako przybliżenie wartości utraconych budynków.
Dlaczego więc dominialny budynek mieszkalny nr 44 był wart aż 341 talarów? To właśnie ta dysproporcja sprawia, że warto przyjrzeć mu się bliżej. Jeśli był to główny dom mieszkalny majątku, jego wysoka wartość przestaje być zaskakująca. Jeżeli natomiast był to inny budynek dominialny, musiał być obiektem znacznie większym lub bardziej wartościowym niż zwykłe drewniane domy mieszkańców Mielżyna.
Różnica jest bardzo duża.
Nie możemy jednak napisać, że dokument określa ten budynek wprost jako „dwór”. Pruskie określenie Wohnhaus oznacza po prostu dom mieszkalny. Samo słowo nie mówi więc, kto w nim mieszkał ani jaką dokładnie pełnił funkcję.
W tym przypadku mamy jednak do czynienia z budynkiem należącym do Dominium, czyli majątku ziemskiego, i wycenionym na 341 talarów — zdecydowanie więcej niż trzy sąsiednie, również drewniane budynki mieszkalne należące do prywatnych mieszkańców. Trudno więc traktować go jako zwykły dom miejski.
Najbardziej naturalnym wyjaśnieniem jest to, że był to główny dom mieszkalny właściciela dóbr, czyli dwór. Nie możemy jeszcze tego udowodnić ponad wszelką wątpliwość, ponieważ dokument nie używa określenia Herrenhaus czy Gutshaus. Wszystkie wskazówki prowadzą jednak właśnie w tym kierunku.
Mimo tego zastrzeżenia jest to bardzo ważny trop.
Jeżeli budynek nr 44 był główną siedzibą właściciela, oznaczałoby to, że w 1820 roku w Mielżynie istniał już reprezentacyjny budynek mieszkalny należący do dominialnego majątku. A więc obecnego dworu nie można bez dalszych dowodów przesuwać dopiero w lata późniejsze.
Co więcej, budynek ucierpiał w pożarze i został wyceniony znacznie wyżej niż większość pozostałych zabudowań. To dobrze pasuje do większego domu mieszkalnego.
Nie jest to jeszcze dowód rozstrzygający. Jest to jednak jeden z najstarszych i najbardziej konkretnych śladów prowadzących do historii obecnego dworu.
Apolinary Łakiński i nowy dwór po pożarze
W czasie wielkiego pożaru Mielżyna właścicielem dóbr był Apolinary Łakiński. W źródłach z początku XIX wieku występuje jako dziedzic Mielżyna, a w 1827 roku zmarł właśnie tutaj.
Jego osoba pojawia się więc w kluczowym momencie historii mielżyńskiej rezydencji. W wykazie strat po pożarze z 1820 roku znajdujemy należący do Dominium drewniany budynek mieszkalny nr 44, którego wartość oszacowano aż na 341 talarów. Wszystko wskazuje na to, że był to znaczny dom mieszkalny należący do właściciela majątku, a więc najprawdopodobniej ówczesny dwór.
Jeżeli tak było, nie był to jednak dwór, który oglądamy dzisiaj. Budynek nr 44 był drewniany i znalazł się w wykazie strat po pożarze, możemy więc przyjąć, że uległ spaleniu. Obecny dwór jest natomiast budowlą murowaną, o klasycystycznej formie charakterystycznej dla pierwszej połowy XIX wieku. Prowadzi to do bardzo interesującego wniosku: dzisiejsza rezydencja najprawdopodobniej powstała już po pożarze z 1820 roku, w miejscu lub w sąsiedztwie wcześniejszego drewnianego dworu.
Taki przebieg wydarzeń dobrze współgra również z analizą architektoniczną zachowanego budynku. Jego forma wskazuje na okres około 1820–1845 roku. Datowanie to ma oczywiście charakter pomocniczy, ale w zestawieniu z dokumentem pożarowym nabiera szczególnego znaczenia. Rok 1820 przestaje być jedynie przypadkową datą z dziejów Mielżyna — staje się możliwą granicą pomiędzy starym, drewnianym dworem a rezydencją, która przetrwała do naszych czasów.
Czy nowy dwór wzniósł jeszcze Apolinary Łakiński?
Jest to możliwe. Po pożarze pozostawał właścicielem Mielżyna jeszcze przez siedem lat, aż do swojej śmierci w 1827 roku. Miał więc zarówno powód, jak i czas, aby odbudować siedzibę majątku. Nie mamy jednak dokumentu, który potwierdzałby, że to właśnie on był fundatorem obecnego budynku. Nie odnaleziono dotąd rachunków budowlanych, kontraktu z budowniczym ani innego źródła pozwalającego wskazać dokładny rok rozpoczęcia lub zakończenia prac.
Dlatego najbardziej prawdopodobny obraz wydarzeń wygląda dziś następująco: w 1820 roku spłonął wcześniejszy, drewniany dwór należący do Dominium, a po pożarze wzniesiono nową, murowaną rezydencję klasycystyczną. Mogło się to stać jeszcze za Apolinarego Łakińskiego albo już za jego następców.
Pewność odzyskujemy dopiero kilkanaście lat później. W źródłach parafialnych z 1842 roku pojawia się bowiem zapis „Dw. Mielżyn”, a w 1847 roku ponownie „Dw. M.”. W tym czasie dwór był już funkcjonującą siedzibą właścicieli dóbr.
Gutowscy i Jaraczewscy
Po śmierci Apolinarego Łakińskiego historia dóbr związana została z rodziną Gutowskich.
Córka Apolinarego, Leokadia Łakińska, wyszła w 1813 roku za Łukasza Gutowskiego. Ich córką była między innymi Prakseda Gutowska, która w 1834 roku poślubiła Zenona Jaraczewskiego.
W ten sposób do historii Mielżyna weszła rodzina Jaraczewskich.
To właśnie z tym małżeństwem część późniejszych opracowań wiąże budowę obecnego dworu. W popularnych opisach można spotkać nawet twierdzenie, że Zenon Jaraczewski po objęciu dóbr w 1840 roku wybudował nową rezydencję.
Problem w tym, że źródła nie pozwalają tego dzisiaj uznać za pewnik.
Najważniejszy jest wspomniany już dokument z 1820 roku. Jeżeli budynek nr 44 był głównym domem mieszkalnym dominialnym, oznaczałoby to, że rezydencja istniała w Mielżynie jeszcze przed objęciem dóbr przez Jaraczewskiego.
Możliwe są więc różne scenariusze. Dwór mógł powstać wcześniej, za czasów Łakińskich lub Gutowskich. Mógł również zostać w latach późniejszych gruntownie przebudowany. Nie można też wykluczyć, że Zenon Jaraczewski dokonał większej modernizacji istniejącego budynku, a późniejsza tradycja rodzinna lub lokalna zapamiętała ją jako „budowę nowego dworu”.
Na obecnym etapie badań nie mamy jednak podstaw, aby wybierać jeden z tych wariantów jako pewny.
„Dw. Mielżyn”
Bardzo ważny ślad pochodzi z 1842 roku.
W księdze chrztów parafii Mielżyn przy chrzcie córki Zenona Jaraczewskiego i Praksedy Gutowskiej jako miejsce związane z rodziną zapisano:
„Dw. Mielżyn”.
W 1847 roku pojawia się podobne określenie „Dw. M.”.
Te krótkie zapisy są niezwykle cenne. Pokazują bowiem, że w latach czterdziestych XIX wieku w Mielżynie funkcjonował już dwór będący miejscem zamieszkania rodziny właścicieli.
Nie mówią nam jednak, kiedy dokładnie go zbudowano.
I właśnie dlatego historia obecnego dworu jest tak interesująca. Znamy budynek, znamy jego późniejszych mieszkańców, mamy dokument z 1820 roku wskazujący na dominialny dom mieszkalny i mamy zapisy z lat czterdziestych o „Dw. Mielżyn”, ale nadal brakuje jednego dokumentu, który połączyłby wszystkie te informacje w jednoznaczną całość.
Czy obecny dwór powstał w czasach Trąmpczyńskich?
W starszych opracowaniach konserwatorskich pojawia się również hipoteza, że początki dworu mogą być związane z rodziną Trąmpczyńskich, która posiadała Mielżyn w XVIII wieku.
Jest to możliwość, której nie należy całkowicie odrzucać, ale obecnie nie mamy wystarczającego dowodu, aby ją potwierdzić. Możliwe też, że był to dwór który uległ zniszczeniu w 1820 roku.
Architektura budynku sugeruje raczej przełom XVIII i XIX wieku lub pierwszą połowę XIX wieku. Z kolei dokument z 1820 roku pokazuje, że w majątku istniał już wówczas znaczący budynek mieszkalny.
Być może więc przyszłe badania archiwalne pozwolą cofnąć historię obecnego dworu jeszcze dalej.
Na dziś pozostaje to jednak otwartym pytaniem.
Co wydarzyło się w drugiej połowie XIX wieku?
Po śmierci Zenona Jaraczewskiego w 1870 roku dobra znalazły się w rękach jego spadkobierców. Wkrótce jednak majątek został wystawiony na sprzedaż przymusową.
16 października 1876 roku Mielżyn nabył Wiktor Bilażewski. W źródłach i późniejszych opracowaniach pojawia się informacja o przebudowie dworu w jego czasach.
Nie ma jednak podstaw, aby z tego faktu robić początek historii obecnego budynku.
Znacznie bardziej prawdopodobne jest, że Bilażewski remontował i modernizował istniejącą rezydencję. Nie znamy dokładnego zakresu tych prac ani nie wiemy, które elementy budynku mogły wówczas zostać zmienione.
Najważniejsze jest to, że podstawowa bryła dworu, którą oglądamy dzisiaj, dobrze mieści się w znacznie wcześniejszej historii budynku.
Wiktor Bilażewski zmarł w 1883 roku. Majątek przejął jego syn Konstanty, który zmarł w 1895 roku. Niedługo później dobra przeszły w ręce kolejnych właścicieli.
Dwór na dawnych fotografiach
Zachowały się również stare fotografie dworu.
Jedna z nich bywa ostrożnie datowana na okres sprzed 1914 roku, choć dokładna data wykonania zdjęcia nie jest znana. Widać na niej budynek w formie bardzo zbliżonej do tej, którą znamy z późniejszych fotografii.
Na zdjęciu znajdują się także ludzie. Być może byli to członkowie rodziny właścicieli, ale ich identyfikacja nie jest możliwa. Nie można też wykluczyć, że fotografia powstała jeszcze za czasów Bilażewskich lub Szulczewskich.
Dlatego zdjęcie nie powinno być traktowane jako dowód datowania budynku.
Ma jednak inną, bardzo ważną wartość.
Pokazuje ciągłość jego podstawowej formy. Charakterystyczny portyk, wydłużona bryła i klasycystyczny charakter budynku były już wówczas takie, jak znamy je z późniejszych przedstawień.
Tajemniczy znak nad wejściem
Jednym z ciekawszych szczegółów dawnego dworu jest dekoracja jego frontonu.
Na jednej ze starych fotografii widoczny jest okrągły lub owalny medalion umieszczony nad wejściem. W późniejszym czasie dekoracja ta wyglądała już inaczej. Na fotografii z 1936 roku w tym miejscu znajduje się przedstawienie Oka Opatrzności.
To również rodzi pytania.
Oko Opatrzności było symbolem związanym z Mielżynem. Pojawia się ono w przedstawieniach miejskiego herbu i pieczęci już w XVIII wieku. Nie można jednak na tej podstawie stwierdzić, że obecna dekoracja dworu od początku miała związek z miejskim symbolem.
Być może dekoracja frontonu zmieniała się wraz z kolejnymi właścicielami i funkcjami budynku. Być może niektóre elementy zostały dodane dopiero później.
Także tutaj pozostaje więc jeszcze pole do dalszych badań.
Szulczewscy i koniec dawnego majątku
Pod koniec XIX wieku Mielżyn ponownie zmieniał właścicieli. Na krótko dobra znalazły się w rękach Szulczewskich.
W styczniu 1906 roku „Dziennik Poznański” informował już, że majątek Mielżyn został sprzedany Komisji Kolonizacyjnej.
Był to moment przełomowy.
Dotychczasowy wielki majątek ziemski przestał istnieć jako jedna całość. Komisja rozpoczęła parcelację gruntów i tworzenie nowych gospodarstw osadniczych. Opublikowane zestawienia Komisji Kolonizacyjnej wskazują, że w 1906 roku przejęto Mielżyn Stary w kilku częściach, obejmujących łącznie około 689 hektarów.
Dla dworu oznaczało to koniec epoki, w której był on centrum prywatnego majątku ziemskiego.
Dalsze losy budynku — jego przejęcie wraz z otaczającym terenem, nowe funkcje i późniejsze przekształcenia — to już osobna historia.
Starszy, niż się wydaje
Historia dworu w Mielżynie nie daje nam jeszcze jednej, prostej odpowiedzi na pytanie o datę jego powstania.
Wiemy jednak coraz więcej.
Wiemy, że jego architektura wskazuje na pierwszą połowę XIX wieku, prawdopodobnie okolice lat 1820–1845.
Wiemy, że w 1820 roku w Mielżynie istniał należący do dominialnego majątku znaczny budynek mieszkalny oznaczony numerem 44. Nie możemy jeszcze z całą pewnością utożsamić go z obecnym dworem, ale jest to bardzo silny trop.
Wiemy, że w latach czterdziestych XIX wieku funkcjonował już „Dw. Mielżyn”, związany z rodziną Gutowskich i Jaraczewskich.
Wiemy również, że późniejsze prace przy dworze, w tym te przypisywane czasom Wiktora Bilażewskiego, nie musiały oznaczać całkowitej przebudowy budynku. Znacznie bardziej prawdopodobne jest, że była to modernizacja starszej rezydencji.
Nie znamy natomiast nazwiska człowieka, który kazał wznieść dwór w jego obecnej formie. Nie znamy dokładnego roku budowy. Nie wiemy również, czy obecna bryła jest w całości dziełem pierwszej połowy XIX wieku, czy też kryje w sobie fragmenty wcześniejszej rezydencji.
I właśnie ta niewiadoma czyni dwór w Mielżynie szczególnie interesującym.
Nie jest on bowiem tylko kolejnym klasycystycznym dworem Wielkopolski.
Jest materialnym śladem świata, który przez kilka stuleci zmieniał swoich właścicieli, funkcje i granice. Jego mury pamiętają czasy Łakińskich, Gutowskich i Jaraczewskich, później Bilażewskich i Szulczewskich. Pamiętają również dawny Mielżyn — jeszcze wtedy, gdy był miasteczkiem i centrum rozległego majątku.
A historia jego początków wciąż czeka na dokument, który pozwoli powiedzieć: to właśnie wtedy powstał dwór, który stoi tutaj do dziś.
Podstawowe źródła i literatura
- Hilary Koszutski, Obrazek historyczny Mielżyna i kościoła parafialnego w Mielżynku, Poznań 1887.
- Teki Dworzaczka, Biblioteka Kórnicka PAN, regesty dotyczące Mielżyna i jego właścicieli.
- Archiwalne wykazy szkód pożarowych z 1820 r. dotyczące Mielżyna, w tym wykaz budynków nr 1–4, 27–31 oraz 41–44.
- Księgi parafii Mielżyn, w szczególności zapisy chrztów z 1842 i 1847 r.
- „Dziennik Poznański”, informacje dotyczące sprzedaży majątku Mielżyn Komisji Kolonizacyjnej w 1906 r.
- Akta Komisji Kolonizacyjnej, Archiwum Państwowe w Poznaniu, Oddział w Gnieźnie, m.in. Reg. III nr 1850–1851.
- Marcin Libicki, Dwory i pałace wiejskie w Wielkopolsce.
- Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich.
- Materiały ewidencyjne i konserwatorskie dotyczące zespołu dworskiego w Mielżynie.
- Archiwalne fotografie dworu w Mielżynie.