Folwark Mikołajewice – historia i zachowane ślady dawnego majątku

0
Folwark Mikołajewice

Na skraju Mikołajewic, przy drodze prowadzącej przez niewielką dziś wieś, zachowały się zabudowania dawnego folwarku. Opuszczone budynki, zniszczone elewacje i zarastające podwórze są ostatnim materialnym śladem gospodarczej historii miejscowości, która przez stulecia zmieniała się bardzo wyraźnie.

Dzisiejsze ruiny kojarzą się przede wszystkim z funkcjonującym tutaj po II wojnie światowej Państwowym Gospodarstwem Rolnym. Historia tego miejsca jest jednak znacznie starsza.

Zanim powstał duży folwark, Mikołajewice były rozdrobnioną wsią szlachecką. W XV i XVI wieku istniało tutaj kilka części majątkowych należących do różnych rodzin. Źródła wymieniają między innymi Mikołajewice Wężykowe, Paczuchlewe, Górne i Nadolne, a także niewielkie Mikołajewiczki.

Droga od tej mozaiki kilku dworów i gospodarstw szlacheckich do jednego większego majątku trwała kilka stuleci.

Zanim powstał folwark – kilka dworów w jednej wsi

Najstarszego folwarku Mikołajewic nie należy utożsamiać automatycznie z zabudowaniami zachowanymi do naszych czasów.

W średniowieczu i XVI wieku miejscowość miała zupełnie inną strukturę własnościową.

Mieszkało tutaj wiele rodzin drobnoszlacheckich, których przedstawiciele posiadali często tylko część wsi, kilka pól, siedlisko, ogród czy fragment folwarku.

Już źródła z XV wieku wskazują na istnienie miejscowych siedzib gospodarczych.

W 1481 roku Jan Wężyk z Mikołajewic zapisał swojej żonie Katarzynie 30 grzywien posagu i wiana na połowie dóbr w Drachowie i Mikołajewicach.

Z czasem część należąca do tej rodziny zaczęła występować jako:

Mikołajewice Wężykowe.

Inna część związana była z rodziną Paczuchlów.

Paczuchlowie pojawiają się w źródłach już bardzo wcześnie. W 1444 roku wymieniona została Dorota, wdowa po Macieju Paczuchlu z Mikołajewic, która swoją część dziedziczną wsi oddała za 11 grzywien Stanisławowi z Mikołajewic.

W XVI wieku dokumenty mówią już wyraźnie o:

Mikołajewicach Paczuchlewych.

Dwór Paczuchlów

Szczególnie interesujący dokument pochodzi z 1537 roku.

Piotr Mikołajewski zwany Paczuchel zabezpieczył wówczas posag swojej żony Brygidy, córki Tomasza Czecha Małachowskiego, na:

domu i dworze w Mikołajewicach oraz połowie folwarku.

To niezwykle cenna informacja.

Dowodzi ona, że już w pierwszej połowie XVI wieku w jednej z części Mikołajewic istniał dwór wraz z folwarkiem.

Nie wiemy jednak, gdzie dokładnie znajdowała się ta siedziba.

Nie ma również podstaw, aby utożsamiać ją bezpośrednio z zachowanym zespołem zabudowań dawnego majątku.

Możliwe, że średniowieczne i renesansowe siedziby poszczególnych rodzin znajdowały się w różnych punktach wsi, a późniejszy folwark powstał dopiero po stopniowym scaleniu gruntów.

Mikołajewice Wężykowe – kolejny ośrodek majątkowy

Drugim ważnym działem były Mikołajewice Wężykowe.

W 1562 roku dokumenty wspominają nawet dwór w Mikołajewicach Wężykowych. Jan Mikołajewski Oczko zobowiązał się wówczas przekazać Jerzemu Chlebowskiemu cały dwór oraz połowę dóbr dziedzicznych w tej części wsi.

Mamy więc bezpośrednie potwierdzenie, że w XVI wieku na terenie dzisiejszych Mikołajewic funkcjonowało więcej niż jedno centrum dworskie.

Wieś nie była jeszcze jednym zwartym majątkiem.

Była raczej zespołem kilku niewielkich dóbr.

Każdy z miejscowych dziedziców posiadał własne pola, zabudowania, poddanych i część praw do wsi.

Folwark i wieś w XVI wieku

Rejestr poborowy z 1579 roku pozwala częściowo zajrzeć w gospodarkę ówczesnych Mikołajewic.

W Mikołajewicach Wężykowych, należących do Jana Mikołajewskiego, wykazano:

1 łan ziemi uprawnej,
2 zagrodników,
wiatrak.

Łan odpowiadał w przybliżeniu kilkunastu hektarom ziemi, choć jego rzeczywista powierzchnia mogła być różna.

Zagrodnicy stanowili uboższą warstwę ludności wiejskiej. Posiadali własną zagrodę, ale dysponowali niewielką ilością ziemi lub nie mieli jej prawie wcale. Pracowali między innymi na gruntach należących do właściciela.

Wiatrak był natomiast ważnym elementem gospodarki majątku.

W Mikołajewicach Górnych wykazano jeden łan określony jako „aratura sua”, czyli ziemię uprawianą na własny rachunek właściciela – Stanisława Bonińskiego.

Może to wskazywać na funkcjonowanie gospodarki folwarcznej również w tej części miejscowości.

Scalanie rozdrobnionej własności

W drugiej połowie XVI wieku rozpoczął się proces skupowania poszczególnych części Mikołajewic przez zamożniejszych właścicieli.

Ważną rolę odegrał tutaj Krzysztof Iwiński z Tomic.

W 1562 roku Wojciech Gurowski Skrobich zobowiązał się sprzedać mu swoje części Mikołajewic Nadolnych za 600 złotych polskich.

Piotr Mikołajewski Paczuchel sprzedał Iwińskiemu połowę Mikołajewic Nadolnych za 1000 grzywien.

Stanisław Mikołajewski Grabisz sprzedał kolejną część za 500 grzywien.

W 1564 roku Maciej Gurowski zobowiązał się sprzedać Iwińskiemu część Mikołajewic Wężykowych za 400 złotych polskich.

W 1566 roku Marcin Drachowski Lis zobowiązał się przekazać mu części Drachowa i Mikołajewic Górnych za 1000 grzywien.

Wreszcie w 1569 roku Krzysztof Mikołajewski sprzedał Krzysztofowi Iwińskiemu całą swoją dziedziczną część Mikołajewic Nadolnych za 1000 grzywien.

Był to proces o ogromnym znaczeniu.

Dawna wieś wielu drobnych dziedziców zaczynała stopniowo przechodzić w ręce większych właścicieli.

Iwińscy i początki większego majątku

Na początku XVII wieku proces koncentracji własności był już znacznie bardziej zaawansowany.

W 1615 roku spadkobiercy zmarłego bezpotomnie Jana Mikołajewskiego sprzedali Mikołajewice Wężykowe oraz pustkę Mikołajewiczki Krzysztofowi z Tomic Iwińskiemu za ogromną sumę:

20 000 złotych polskich.

Dawne niewielkie działy szlacheckie coraz wyraźniej łączyły się w większy kompleks ziemski.

Z dokumentu z 1630 roku dowiadujemy się natomiast o transakcji dotyczącej już wspólnie:

Mikołajewic z folwarkiem oraz Drachowa.

Piotr Iwiński z Tomic przekazał te dobra Janowi Mańkowskiemu i jego żonie Katarzynie Krzyckiej za 4000 złotych polskich.

To ważne świadectwo.

W źródle Mikołajewice występują już wyraźnie jako wieś „z folwarkiem”.

Mańkowscy

W kolejnych latach z majątkiem związana była rodzina Mańkowskich.

W 1635 roku dokument wymienia Jana Mańkowskiego i Katarzynę Krzycką w związku z dobrami:

Mikołajewice i Drachowo.

Jeszcze ciekawszy jest zapis z 1648 roku.

Andrzej i Paweł Mańkowscy, synowie zmarłego Jana, udając się na wyprawę wojenną, pozostawili swoje dobra w Mikołajewicach pod zarządem.

Pokazuje to, że w połowie XVII wieku Mikołajewice funkcjonowały już jako wyraźnie ukształtowany majątek ziemski.

Mikołajewice Górne, czyli Bojeniczki

Nie wszystkie dawne części wsi rozwijały się jednak wspólnie.

W XVII i XVIII wieku w dokumentach pojawia się interesująca nazwa:

Mikołajewice Górne sive Bojeniczki, czyli „Mikołajewice Górne albo Bojeniczki”.

W 1664 roku Kazimierz Żółtowski zawierał umowę z Pawłem Mierowskim dotyczącą dóbr określonych właśnie jako:

Mikołajewice Górne alias Bojeniczki.

Jeszcze w 1748 roku występują one pod tą podwójną nazwą.

Pokazuje to, że dawny podział Mikołajewic pozostawił trwały ślad w krajobrazie i nazewnictwie.

Działyńscy i Borowscy

W XVIII wieku w historii majątku pojawiają się kolejne znane rodziny.

W 1747 roku Jakub Działyński, starosta nakielski, sprzedał Mikołajewice Wężykowe Bartłomiejowi Borowskiemu za:

12 000 złotych polskich.

Rok później źródła określają:

Bartłomieja i Zofię z Radoszewskich Borowskich jako dziedziców Mikołajewic.

Borowscy byli związani z miejscowością już wcześniej.

Metryki parafii niechanowskiej wymieniają w 1720 roku Bartłomieja Borowskiego, a w 1721 roku odnotowano narodziny jego syna Józefa Augustyna.

W połowie XVIII wieku Borowscy byli więc jedną z najważniejszych rodzin związanych z majątkiem.

Czy Mikołajewice należały do klucza niechanowskiego Brühla?

To zagadnienie wymaga ostrożności.

W 1748 roku Jakub Działyński sprzedał dobra niechanowskie pełnomocnikowi ministra Heinricha von Brühla. W skład wymienionych w tej transakcji dóbr wchodziły Niechanowo, Potrzymowo, Nowawieś, Konstancja czyli Drochówko oraz inne miejscowości.

Jednak Mikołajewice Wężykowe zostały rok wcześniej, w 1747 roku, sprzedane Bartłomiejowi Borowskiemu.

Dlatego nie można automatycznie przyjąć, że cały majątek Mikołajewice przeszedł wraz z Niechanowem na Brühla.

Najprawdopodobniej poszczególne dawne części miejscowości nadal miały odmienną historię własnościową.

Dopiero później Mikołajewice zostały silniej związane z większym kompleksem dóbr niechanowskich.

Skórzewscy, Garczyńscy, Mielżyńscy i Potuliccy

Według materiałów konserwatorskich dotyczących historii miejscowości w drugiej połowie XVIII i pierwszej połowie XIX wieku następowały kolejne zmiany własnościowe.

Wśród właścicieli wymieniani są:

Skórzewscy – od około 1763 roku,
Garczyńscy – od 1782 roku,
Mielżyńscy – od około 1805 roku,
Potuliccy – od około 1820 roku.

W tym czasie dawny świat kilku niewielkich dworów szlacheckich należał już do przeszłości.

Mikołajewice funkcjonowały jako część większej gospodarki ziemiańskiej.

Mikołajewice w 1846 roku

Cenne informacje przynosi wydane w Lipsku w 1846 roku Opisanie historyczno-statystyczne Wielkiego Księstwa Poznańskiego Jana Nepomucena Bobrowicza.

Mikołajewice liczyły wówczas:

8 domów i 137 mieszkańców.

Właścicielką była Teresa Potulicka.

Liczba zaledwie ośmiu domów przy 137 mieszkańcach pokazuje, że ówczesna struktura osady była zupełnie inna od dzisiejszej.

W jednym budynku mogło mieszkać kilka rodzin związanych z pracą w majątku.

Mikołajewice miały już charakter miejscowości silnie podporządkowanej gospodarce folwarcznej.

Żółtowscy przejmują Mikołajewice

Przełomowym momentem był rok 1846/1847, kiedy dobra niechanowskie związane wcześniej z Potulickimi przeszły w ręce rodziny Żółtowskich.

W opracowaniach dotyczących Niechanowa wskazuje się, że w 1846 roku Potuliccy sprzedali majątek Franciszkowi Józefowi Wincentemu Żółtowskiemu herbu Ogończyk. Źródła konserwatorskie wiążą przejście samych Mikołajewic do Żółtowskich z rokiem 1847.

Był to początek niemal stuletniego związku folwarku z tym rodem.

Żółtowscy należeli do najważniejszych rodzin ziemiańskich Wielkopolski. Ich główną siedzibą w tej okolicy było Niechanowo, natomiast Mikołajewice funkcjonowały jako jeden z folwarków należących do większego kompleksu dóbr.

Właśnie w XIX wieku należy zapewne szukać początków układu gospodarczego, którego pozostałości można oglądać obecnie.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie zachowane dziś budynki pochodzą z połowy XIX wieku. Zabudowę folwarczną wielokrotnie przebudowywano, rozbierano i zastępowano nową.

Folwark jako gospodarstwo

Dziewiętnastowieczny folwark był przedsiębiorstwem rolnym.

Jego centrum stanowiło podwórze gospodarcze otoczone zabudowaniami o różnych funkcjach.

Mogły znajdować się tutaj stajnie, obory, chlewnie, stodoły, spichlerze, magazyny, wozownie i mieszkania pracowników.

Nie wszystkie te funkcje możemy obecnie przypisać konkretnym zachowanym budynkom Mikołajewic bez szczegółowej dokumentacji architektonicznej.

Można jednak przypuszczać, że cały zespół był zorganizowany w sposób typowy dla wielkopolskich folwarków – wokół dużego dziedzińca umożliwiającego obsługę gospodarstwa, transport płodów rolnych oraz przemieszczanie zwierząt i sprzętu.

Ludzie folwarku

Folwark to nie tylko właściciel.

Codzienne życie tworzyli przede wszystkim jego pracownicy.

Mieszkali tutaj lub w najbliższym sąsiedztwie fornale zajmujący się końmi, robotnicy rolni, pasterze, owczarze, oborowi, parobcy i służba folwarczna.

Nad pracą gospodarstwa czuwał zarządca lub ekonom.

W okresie żniw liczba pracujących zwiększała się o robotników sezonowych.

Dzień pracy podporządkowany był rytmowi gospodarstwa.

Latem rozpoczynał się bardzo wcześnie. Orano, siano, koszono, zwożono zboże i siano. Jesienią trwały wykopki i przygotowania pól. Zimą młócono zboże, naprawiano sprzęt i zajmowano się zwierzętami.

Dla wielu pokoleń mieszkańców Mikołajewic folwark był nie tylko miejscem pracy, ale centrum całego życia społecznego.

Mikołajewice pod koniec XIX wieku

W latach 80. XIX wieku Mikołajewice liczyły 5 domów i 106 mieszkańców.

Wszyscy mieszkańcy byli katolikami.

73 osoby określono jako analfabetów.

Właścicielem był wówczas hrabia Franciszek Żółtowski.

Tak niewielka liczba domów ponownie wskazuje na silnie folwarczny charakter miejscowości.

Nie była to typowa duża wieś chłopska z dziesiątkami samodzielnych gospodarstw.

Dominował majątek i związana z nim ludność pracownicza.

Kolejka wąskotorowa i nowe możliwości transportu

Na mapach z końca XIX wieku w okolicy Mikołajewic pojawiają się linie kolejki wąskotorowej.

Była to istotna zmiana dla gospodarki wielkich majątków.

Kolejki wąskotorowe pozwalały znacznie łatwiej przewozić płody rolne, nawozy, materiały budowlane i inne towary.

Dla dużych folwarków oznaczało to możliwość szybszego połączenia z rynkami zbytu i stacjami kolei normalnotorowej.

Warto jednak zachować ostrożność przy datowaniu mapy określanej jako pochodząca z 1891 roku. Jeżeli zaznaczono na niej linie kolejki powstałe później, mapa musiała być aktualizowana albo przedstawiać stan z późniejszego okresu.

Leon Żółtowski – ostatni właściciel przedwojennego folwarku

W okresie międzywojennym Mikołajewice nadal pozostawały własnością Żółtowskich.

Według Księgi adresowej Polski z 1930 roku miejscowość liczyła około:

150 mieszkańców.

Największym właścicielem ziemskim był:

Leon Żółtowski, posiadający około 250 hektarów ziemi.

Był to więc już znaczący folwark.

250 hektarów oznaczało gospodarstwo wymagające stałej organizacji pracy, odpowiedniego zaplecza gospodarczego i licznej siły roboczej.

To właśnie z tym okresem należy wiązać najbardziej rozwiniętą formę zespołu folwarcznego, którego fragmenty przetrwały do naszych czasów.

Ostatnie lata ziemiańskiego majątku

Do wybuchu II wojny światowej folwark pozostawał w rękach Żółtowskich.

Wrzesień 1939 roku zakończył ten etap jego historii.

Po zajęciu Wielkopolski przez Niemców polskie majątki ziemiańskie były przejmowane przez okupacyjną administrację.

Mikołajewice również znalazły się pod zarządem niemieckim.

Dawny właściciel przestał decydować o gospodarstwie, ale samo gospodarstwo nadal funkcjonowało.

Pola trzeba było obsiewać.

Zwierzęta wymagały opieki.

Budynki gospodarcze nadal służyły produkcji rolnej.

Zmienił się przede wszystkim właściciel i system zarządzania.

1945 – koniec dawnego folwarku

Po zakończeniu II wojny światowej nastąpiła największa zmiana w historii majątku.

W wyniku reformy rolnej dobra ziemiańskie zostały przejęte przez państwo.

Mikołajewicki folwark przestał być prywatną własnością Żółtowskich.

Tym samym zakończyła się epoka, której początki sięgały średniowiecznych dziedziców i niewielkich dworów Paczuchlów oraz Wężyków.

Ziemia i zabudowania znalazły się w rękach Skarbu Państwa.

Państwowe Gospodarstwo Rolne

W okresie powojennym na bazie dawnego folwarku zaczęło funkcjonować gospodarstwo państwowe, później związane z systemem Państwowych Gospodarstw Rolnych – PGR.

Dla zabudowań oznaczało to dalsze użytkowanie.

Dawne obiekty gospodarcze mogły być adaptowane do nowych potrzeb, przebudowywane i uzupełniane nowymi budynkami.

Zmieniła się również organizacja pracy.

Zamiast właściciela ziemskiego i jego administratora pojawiło się państwowe kierownictwo gospodarstwa.

Dawni robotnicy folwarczni zostali zastąpieni przez pracowników PGR-u, choć dla części rodzin była to po prostu kontynuacja pracy w tym samym miejscu – tylko w zupełnie innym systemie gospodarczym.

Folwark żył jeszcze przez dziesięciolecia

Okres PGR-u jest ważną częścią historii Mikołajewic.

Dla starszych mieszkańców to właśnie z nim mogą wiązać się najbardziej osobiste wspomnienia.

Budynki, które dzisiaj stoją opuszczone, jeszcze kilkadziesiąt lat temu były miejscem codziennej pracy.

Na podwórzu poruszały się ciągniki i maszyny.

W budynkach trzymano zwierzęta lub przechowywano płody rolne.

Pracownicy rozpoczynali tutaj kolejne dni pracy.

W ten sposób dawne centrum majątku Żółtowskich przetrwało zmianę ustroju i nadal pełniło swoją pierwotną, rolniczą funkcję.

Upadek PGR-u

Kolejna wielka zmiana nastąpiła po 1989 roku.

Wraz z transformacją gospodarczą rozpoczęła się likwidacja systemu Państwowych Gospodarstw Rolnych.

Na początku lat 90. XX wieku wiele dawnych zespołów folwarcznych utraciło dotychczasową funkcję.

Podobny los spotkał Mikołajewice.

Budynki, które przez dziesięciolecia były użytkowane, stopniowo pustoszały.

Brak stałego gospodarza i kosztownego utrzymania dużego zespołu zabudowań prowadził do degradacji.

Dachy zaczęły przeciekać.

Tynki odpadały.

Stolarka ulegała zniszczeniu.

Roślinność stopniowo zajmowała przestrzeń dawnego podwórza.

Co zachowało się do naszych czasów?

Do dziś w Mikołajewicach widoczne są pozostałości zabudowy dawnego zespołu folwarcznego.

Najbardziej czytelny pozostaje sam układ gospodarczego podwórza i stojące przy nim murowane budynki.

Ich obecny stan jest świadectwem kilku różnych epok.

Nie wszystkie elementy muszą pochodzić z jednego okresu.

W murach mogą znajdować się fragmenty zabudowy z czasów Żółtowskich, późniejsze przebudowy z początku XX wieku oraz zmiany dokonane już w okresie PGR.

Dlatego bez dokładnej inwentaryzacji architektonicznej trudno przypisać poszczególnym budynkom precyzyjne daty.

Jedno jest jednak pewne:

zachowany zespół stanowi ostatni materialny ślad wielowiekowej gospodarczej funkcji tego miejsca.

A gdzie znajdował się dwór?

To jedno z najciekawszych pytań.

Źródła XVI-wieczne wyraźnie mówią o dworach w Mikołajewicach.

W 1537 roku wspomniano dom i dwór Paczuchlów.

W 1562 roku występuje dwór w Mikołajewicach Wężykowych.

Nie wiemy jednak, czy którykolwiek z tych obiektów znajdował się w miejscu późniejszego folwarku Żółtowskich.

Prawdopodobnie dawne siedziby były drewniane i zniknęły wiele stuleci temu.

Równie interesujące jest pytanie, czy w XIX wieku przy folwarku istniał osobny dom zarządcy lub niewielka siedziba właścicielska.

Żółtowscy mieli główną rezydencję w pobliskim Niechanowie, dlatego Mikołajewice pełniły przede wszystkim funkcję folwarku gospodarczego, a nie głównej siedziby rodowej.

To może tłumaczyć brak reprezentacyjnego pałacu porównywalnego z niechanowskim.

Od dworu Paczuchla do PGR-u

Historia folwarku Mikołajewice obejmuje niemal pięć stuleci przemian gospodarczych.

W XVI wieku istniało tutaj kilka niewielkich majątków i dworów.

W dokumentach pojawiają się Paczuchlowie, Wężykowie, Grabiszowie, Oczkowie, Gurowscy i inni drobni dziedzice.

W XVII wieku własność zaczęła się koncentrować.

W XVIII i XIX wieku Mikołajewice stały się częścią większych kompleksów majątkowych.

W XIX wieku folwark znalazł się w rękach Żółtowskich.

W 1930 roku gospodarstwo Leona Żółtowskiego obejmowało około 250 hektarów.

Po 1939 roku przejęli je Niemcy.

Po 1945 roku – państwo.

Następnie przez dziesięciolecia funkcjonował tutaj PGR.

Po jego likwidacji zabudowania stopniowo utraciły znaczenie gospodarcze.

Ostatni świadkowie dawnego świata

Dzisiaj opuszczone budynki folwarczne mogą wydawać się jedynie ruinami.

W rzeczywistości są jednym z najważniejszych materialnych świadectw historii Mikołajewic.

Ich mury pamiętają czasy, kiedy rytm życia całej miejscowości wyznaczała praca na roli.

Pamiętają wozy konne, żniwa i pracowników majątku Żółtowskich.

Później ciągniki i maszyny PGR-u.

A historia samego miejsca sięga jeszcze dalej – do czasów, gdy zamiast jednego dużego gospodarstwa istniało tutaj kilka niewielkich siedzib szlacheckich.

Nie wiemy, czy pod ziemią zachowały się fundamenty któregoś z dawnych dworów.

Nie wiemy dokładnie, które fragmenty obecnych zabudowań są najstarsze.

Być może przyszłe badania archiwalne, analiza dawnych map i dokumentacja konserwatorska pozwolą kiedyś odtworzyć dokładny plan majątku.

Na razie zachowane ruiny przypominają o świecie, który przez kilka stuleci decydował o życiu Mikołajewic.

Od niewielkich dworów Wężyków i Paczuchlów, przez folwark Żółtowskich, niemiecką administrację wojenną i powojenny PGR – to samo miejsce przez setki lat pozostawało gospodarczym sercem niewielkiej wsi.

Dzisiaj milknie i powoli znika.

Dlatego warto zachować jego historię, zanim wraz z ostatnimi murami zniknie również pamięć o ludziach, którzy przez pokolenia tutaj mieszkali i pracowali.

Zdjęcia folwarku w Mikołajewicach.

Powrót do strony głównej wsi Mikołajewice.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *