Dwór w Mielżynie. Klasycystyczna rezydencja starsza od Bilażewskich i Jaraczewskich.
Fot. Grafika wykonana na podstawie oryginalnego zdjęcia wykonanego przed 1914 rokiem.
Dwór w Mielżynie należy do tych zabytków, których historia na pierwszy rzut oka wydaje się prosta. Stoi wśród zieleni, ma charakterystyczny portyk z czterema kolumnami i od dawna kojarzy się z dawnym majątkiem ziemiańskim. Kiedy jednak przyjrzymy się bliżej jego architekturze i źródłom, okazuje się, że za tym niepozornym budynkiem kryje się kilka interesujących zagadek.
Najważniejsze pytanie brzmi: kiedy powstał obecny dwór i kto był jego fundatorem?
Na obecnym etapie badań możemy powiedzieć jedno dość stanowczo: nie ma podstaw, aby uważać Wiktora Bilażewskiego za budowniczego dworu. Kiedy Bilażewski kupił Mielżyn w 1876 roku, istniała już tutaj starsza rezydencja. W jego czasach mogły zostać przeprowadzone prace remontowe lub modernizacyjne, ale nie znamy ich zakresu i nie mamy dokumentu przypisującego je Bilażewskiemu.
Co więcej, coraz więcej wskazuje na to, że historia obecnego dworu sięga pierwszej połowy XIX wieku.
Dwór o bardzo charakterystycznej formie
Mielżyński dwór jest stosunkowo niewielkim budynkiem, zwłaszcza w porównaniu z wielkimi pałacami, jakie powstawały w najbogatszych majątkach Wielkopolski. Jego charakter nie wynika jednak z wielkości, lecz z proporcji i kompozycji.
Jest to parterowa, wydłużona bryła, nakryta dachem naczółkowym. Na osi elewacji znajduje się reprezentacyjny portyk z czterema wysokimi kolumnami wielkiego porządku, zwieńczony trójkątnym frontonem.
To właśnie portyk nadaje budynkowi jego najbardziej charakterystyczny wygląd. Stosunkowo długi i niski korpus zestawiono z monumentalnym wejściem. Dzięki temu nawet niewielka siedziba otrzymała charakter reprezentacyjnej rezydencji ziemiańskiej.
Taki sposób kształtowania dworu jest typowy dla klasycyzmu – stylu, który cenił symetrię, harmonię, proporcje i nawiązania do architektury antycznej.
W Mielżynie szczególnie ważne są: spokojna, symetryczna elewacja, wydłużony parterowy korpus, dach naczółkowy oraz czterokolumnowy portyk wielkiego porządku z trójkątnym frontonem. Dokumentacja konserwatorska oraz literatura dotycząca dworów wielkopolskich również zwracają uwagę właśnie na te elementy. Marcin i Piotr Libiccy określają Mielżyn jako dwór z początku XIX wieku, podkreślając znaczenie jego okazałego czterokolumnowego portyku.
Kiedy powstał?
Dokładnej daty budowy obecnie nie znamy.
Dokumentacja konserwatorska datuje dwór na początek XIX wieku. Podobnie czynią Libiccy. Jest to jednak datowanie ogólne, nie rok budowy.
Dlatego wykonaliśmy dodatkowo analizę stylistyczną przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji (AI). Wzięto pod uwagę zachowaną architekturę, dostępne fotografie historyczne i współczesne, charakterystyczne rozwiązania konstrukcyjne i kompozycyjne, a następnie porównano je z architekturą dworów tego okresu.
Analiza wskazuje jako najbardziej prawdopodobny przedział:
około 1820–1845.
Nie jest to oczywiście data odnaleziona w dokumencie. Jest to ocena stylistyczna, która ma pomóc w interpretacji zabytku. AI nie zastępuje źródła historycznego ani badań architektonicznych wykonywanych bezpośrednio na budynku. Może natomiast pomóc w rozpoznaniu cech stylowych i ich porównaniu z innymi obiektami.
Dlatego najuczciwiej powiedzieć:
Zasadnicza forma obecnego dworu w Mielżynie najprawdopodobniej powstała w pierwszej połowie XIX wieku, być może około 1820–1845.
Nie możemy natomiast wskazać konkretnego roku ani fundatora.
Ważny ślad: pożar Mielżyna w 1820 roku
W ostatnim etapie badań pojawił się jednak dokument, który może mieć ogromne znaczenie dla historii dworu.
W 1820 roku Mielżyn dotknął poważny pożar. Zachował się urzędowy wykaz szkód sporządzony przez administrację pruskiego systemu ubezpieczeń ogniowych. Mielżyn występuje w nim jako jedna z miejscowości dotkniętych pożarem 18 maja 1820 roku.
Dokument nie wymienia wszystkich budynków miejscowości. Podaje numery tych, które zostały spalone lub uszkodzone.
I właśnie tutaj pojawia się niezwykle interesująca pozycja.
Wśród numerów budynków Mielżyna znajdują się:
1, 2, 3, 4, 27, 28, 29, 30, 31, 41, 42, 43 oraz 44.
Numer 44 jest szczególnie ciekawy.
W kolumnie określającej rodzaj budynku przy wcześniejszych pozycjach występuje określenie Wohnhaus, czyli „budynek mieszkalny”. Przy nr 44 wpisano „dito”, a więc „tak samo”. Oznacza to, że również ten obiekt zakwalifikowano jako budynek mieszkalny.
Jego właścicielem nie jest jednak wymieniona z nazwiska osoba. Wpisano:
Dominium.
A więc był to budynek należący do majątku ziemskiego.
I tutaj pojawia się rzecz najbardziej zastanawiająca: przy budynku nr 44 wykazano 341 talarów.
Dla porównania trzy poprzednie wymienione domy, nr 41–43, mają odpowiednio około 99 talarów 16 groszy, 99 talarów 16 groszy i 124 talary. Budynek nr 44 był więc wyceniony na kwotę ponad trzykrotnie wyższą od przeciętnej tych trzech obiektów.
To nie jest drobna różnica.
Nie możemy jeszcze napisać, że dokument wprost mówi o spaleniu dworu, ponieważ urzędnik użył określenia Wohnhaus, a nie Herrenhaus czy Gutshaus. Ale Wohnhaus oznacza po prostu budynek mieszkalny i samo w sobie wcale nie wyklucza dworu.
Przeciwnie – dwór był przecież przede wszystkim domem mieszkalnym właściciela majątku.
Dlatego pozycja:
nr 44 – Wohnhaus – Dominium – 341 talarów
jest obecnie bardzo poważnym kandydatem na pierwszy bezpośredni ślad dworu w dokumentach z początku XIX wieku.
Nie możemy wykluczyć, że był to inny duży budynek mieszkalny należący do Dominium, na przykład dom zarządcy. Jednak wyjątkowo wysoka wartość, przynależność do Dominium i mieszkalny charakter sprawiają, że hipoteza, iż chodziło o główną siedzibę majątku, jest bardzo interesująca.
Co ważne, dokument wykazuje także inne rodzaje zabudowy – tam, gdzie było to potrzebne, pojawiają się określenia takie jak Scheune, czyli stodoła, czy zestawienia typu Wohnhaus und Stall. Nr 44 nie został tak opisany.
Nie mamy więc podstaw, aby uznać tę identyfikację za udowodnioną, ale jest to obecnie jedna z najmocniejszych hipotez dotyczących historii dworu.
Kim był właściciel w czasie pożaru?
Ta informacja bardzo dobrze pasuje do chronologii właścicieli.
W 1809 roku jako dziedzic Mielżyna występuje Apolinary Łakiński. Źródła metrykalne potwierdzają jego związek z Mielżynem także w następnych latach. W 1821 roku określany jest jako dziedzic Mielżyna, a w 1827 roku, przy jego śmierci, zapisano:
„Apolinary Łakiński dz. M.”
Zmarł 8 listopada 1827 roku w wieku 42 lat.
Oznacza to, że podczas pożaru w maju 1820 roku Mielżyn należał właśnie do Apolinarego Łakińskiego.
Jeżeli więc budynek nr 44 był rzeczywiście dworem, otrzymujemy bardzo interesującą możliwość: w 1820 roku, za czasów Apolinarego Łakińskiego, istniał w Mielżynie należący do Dominium reprezentacyjny budynek mieszkalny o wartości szkody 341 talarów.
Czy był to obecny dwór? Tego dokument jeszcze nie dowodzi.
Ale chronologia zaczyna się układać.
Łakiński czy Gutowski?
Jeżeli obecna bryła dworu rzeczywiście powstała około 1820–1845, najbardziej naturalnie trzeba szukać jej fundatora wśród właścicieli Mielżyna z tego okresu.
Pierwszym kandydatem jest Apolinary Łakiński, dziedzic Mielżyna od początku XIX wieku do śmierci w 1827 roku.
Drugim – Łukasz Gutowski, który później występuje jako dziedzic Mielżyna. Jego żona Leokadia była córką Apolinarego Łakińskiego. W 1833 roku zapisano ją jako dziedziczkę Mielżyna, a przy jej śmierci podano, że pozostawiła męża Łukasza Gutowskiego i pięcioro małoletnich dzieci.
Nie wiemy, kto rozpoczął budowę obecnego dworu.
Możliwe, że powstał on jeszcze za Apolinarego Łakińskiego. Możliwe również, że budowę rozpoczęto w jego czasach, a zakończono już za Gutowskich. Możliwe jest też, że dwór powstał dopiero po 1827 roku.
Nie znaleźliśmy jednak rachunków budowlanych, kontraktu, planu ani innego dokumentu pozwalającego wskazać fundatora.
Dlatego nie powinniśmy przypisywać budowy ani Łakińskiemu, ani Gutowskiemu jako faktu.
„Dwór Mielżyn” w 1842 roku
Mamy natomiast późniejszy, bardzo konkretny ślad.
W 1842 roku w metryce pojawia się zapis:
„Dw. Mielżyn”
przy chrzcie Marii Anny, córki Zenona Jaraczewskiego i Praksedy Gutowskiej.
To ważne, ponieważ pokazuje, że w pierwszej połowie XIX wieku funkcjonowało już określenie dwór Mielżyn jako konkretnego miejsca.
Nie dowodzi ono jeszcze, że zachowany do dziś budynek wyglądał wtedy dokładnie tak samo. Jest jednak niezależnym potwierdzeniem istnienia dworu jako siedziby w okresie, który pokrywa się z naszym stylistycznym datowaniem.
Trąmpczyńscy – hipoteza, nie pewnik
W dokumentacji konserwatorskiej znajduje się informacja, że dwór został zbudowany na początku XIX wieku, prawdopodobnie dla rodziny Trąmpczyńskich.
Trzeba jednak zwrócić uwagę na słowo „prawdopodobnie”.
Nie jest to stwierdzenie, że Trąmpczyńscy na pewno byli fundatorami. To hipoteza wpisana do późniejszej dokumentacji.
Trąmpczyńscy byli związani z Mielżynem wcześniej, ale znana nam chronologia własności powoduje, że przypisanie im obecnego dworu wymagałoby dodatkowego dowodu.
Dlatego obecnie możemy tę hipotezę odnotować, ale nie powinniśmy przedstawiać jej jako ustalonego faktu.
Podobnie należy podchodzić do pojawiających się czasem twierdzeń, że dwór wznieśli Jaraczewscy. Nie znaleźliśmy dokumentu, który by to potwierdzał.
Co naprawdę wydarzyło się w latach 1870–1880?
W późniejszej dokumentacji konserwatorskiej pojawia się informacja o przebudowie dworu w latach 1870–1880. Nie powinniśmy jednak rozumieć tego automatycznie jako budowy nowego dworu.
Nie znamy zakresu tych prac.
Mogła to być rzeczywiście przebudowa części budynku, ale równie dobrze mogły to być prace remontowe i modernizacyjne starszej rezydencji. Bez rachunków, planów budowlanych, korespondencji właściciela lub innych dokumentów nie możemy odtworzyć ich przebiegu.
Jest to szczególnie istotne dlatego, że Wiktor Bilażewski kupił Mielżyn dopiero w 1876 roku. Nie można więc przypisywać mu całego przedziału 1870–1880.
Możliwe, że jakieś prace wykonano już przed jego zakupem, a możliwe, że część przeprowadzono później. Nie znamy jednak ani zakresu, ani inwestora.
Najważniejsze jest to, że żadna z tych informacji nie daje podstaw do stwierdzenia, że Bilażewski zbudował dwór.
Co mówią stare fotografie?
Fotografie są tutaj niezwykle cennym źródłem.
Najstarsze znane zdjęcie, wykonane przed 1914 rokiem, pokazuje budynek o zasadniczo takiej samej kompozycji, jaką znamy obecnie. Widać parterowy, wydłużony korpus, naczółkowy dach, centralny portyk z czterema kolumnami i trójkątny fronton.
Późniejsze fotografie potwierdzają ciągłość tej zasadniczej formy.
To ważne, ponieważ pozwala odróżnić zasadniczą architekturę dworu od późniejszych zmian.
Nie wszystko, co widzimy dzisiaj, pochodzi z pierwszej fazy budowy. Zmieniał się dach, zmieniały się elementy frontonu i części boczne budynku. Jednak najważniejszy element – klasycystyczna kompozycja z czterokolumnowym portykiem – przetrwał.
Dlatego określenie obecnego budynku jako rezydencji starszej od Bilażewskich jest znacznie lepiej uzasadnione niż przedstawianie go jako budowli powstałej dopiero w okresie ich własności.
Tajemniczy znak w frontonie
Najstarsza fotografia przynosi jeszcze jedną zagadkę.
W centrum trójkątnego frontonu widoczny jest okrągły lub owalny medalion. Niestety fotografia nie pozwala rozpoznać przedstawienia.
Nie można więc powiedzieć, że był tam herb Łakińskich, Gutowskich, Trąmpczyńskich czy innej rodziny.
Możliwe, że był to znak heraldyczny. Możliwe, że dekoracja o charakterze religijnym lub symbolicznym. Bez lepszego źródła pozostaje to nierozstrzygnięte.
Porównanie fotografii pokazuje natomiast, że dekoracja frontonu z czasem się zmieniała. Na najstarszym zdjęciu widzimy medalion, na późniejszych fotografiach jego nie ma, a na fotografii z 1936 roku na szczycie frontonu widoczny jest krzyż.
Dzisiaj znajduje się tam Oko Opatrzności.
Oko Opatrzności i herb Mielżyna
W tym miejscu pojawia się niezwykle interesujący związek z historią samego miasta.
W XIX-wiecznym Wappenbuch der Städte des Grossherzogthums Posen przy Mielżynie zapisano, że herb został odtworzony na podstawie pieczęci z datą 1785, a w tarczy znajdowało się:
„das strahlende Auge der Vorsehung”
czyli promieniste Oko Opatrzności.
Wiemy zatem, że symbol ten był związany z Mielżynem jako jego symbolem miejskim już w XVIII wieku.
Dziś Oko Opatrzności znajduje się także w centrum frontonu dworu.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że obecna dekoracja pochodzi z XVIII wieku ani że przedstawienie z frontonu jest tym samym znakiem, który znajdował się na miejskiej pieczęci. Na najstarszym znanym zdjęciu widzimy przecież inny, nierozpoznany medalion.
Możemy więc powiedzieć jedynie:
Mielżyn miał Oko Opatrzności w swoim herbie już w 1785 roku, a współcześnie symbol ten znajduje się na frontonie dworu. Bezpośredniego związku między tymi dwoma przedstawieniami dotąd nie udowodniono.
Jest to jednak zagadka warta dalszych poszukiwań.
Dwór wśród zieleni
Dwór nie był budynkiem stojącym samotnie. Stanowił część większego założenia majątkowego, w którym znajdowały się park, drogi, zabudowania gospodarcze oraz elementy związane z wodą.
Na dawnych fotografiach i w dzisiejszym otoczeniu zwraca uwagę okazała lipa. Nie znamy jej dokładnego wieku, dlatego nie należy przypisywać jej określonej liczby lat bez badań dendrologicznych. Możemy jednak stwierdzić, że duże drzewo było obecne przy dworze już na fotografiach historycznych.
Jeżeli jest to to samo drzewo, stanowi ono niezwykły, żywy fragment dawnego krajobrazu rezydencji.
Co więc wiemy o dworze?
Po przeprowadzeniu dotychczasowych badań możemy już powiedzieć całkiem dużo.
Pewne jest, że mamy do czynienia z parterowym, klasycyzującym dworem o wydłużonej bryle, naczółkowym dachu i reprezentacyjnym czterokolumnowym portyku.
Dokumentacja konserwatorska i literatura architektoniczna datują jego powstanie na początek XIX wieku.
Analiza stylistyczna wykonana z wykorzystaniem sztucznej inteligencji wskazuje na pierwszą połowę XIX wieku, orientacyjnie około 1820–1845. Jest to jednak datowanie pomocnicze, a nie data dokumentalna.
W 1820 roku w Mielżynie doszło do pożaru, a w wykazie szkód znajduje się budynek nr 44, określony jako budynek mieszkalny należący do Dominium i objęty kwotą 341 talarów. Jego wyjątkowo wysoka wartość czyni go poważnym kandydatem na główny budynek mieszkalny majątku, czyli dwór.
Nie mamy jednak jeszcze dokumentu, który wprost łączy nr 44 z zachowanym dworem.
Wiemy również, że w 1842 roku funkcjonował już zapis „Dw. Mielżyn”, potwierdzający istnienie dworu jako siedziby.
Nie znamy natomiast jego fundatora. Możemy rozważać Apolinarego Łakińskiego i Łukasza Gutowskiego, ale nie mamy podstaw, aby któregoś z nich wskazać jako pewnego budowniczego.
Starszy dwór, nie „dwór Bilażewskich”
Wiktor Bilażewski kupił Mielżyn w 1876 roku. Nie ma podstaw, aby twierdzić, że wtedy powstał dwór.
Znacznie bardziej prawdopodobny jest obraz starszej klasycystycznej rezydencji, która istniała już przed pojawieniem się Bilażewskich, a następnie była w różnych okresach remontowana i modernizowana.
Informacja o pracach z lat 1870–1880 jest ważna, ale nie znamy ich zakresu. Nie wiemy również, które z nich wykonano przed 1876 rokiem, a które później. Nie należy więc zamieniać późniejszej wzmianki o przebudowie w twierdzenie o wzniesieniu nowego budynku.
Dzisiejszy dwór jest raczej świadectwem ciągłości niż jednorazowej inwestycji.
Jego zasadnicza forma prowadzi nas do pierwszej połowy XIX wieku. Pożar z 1820 roku otwiera przed nami jeszcze jedną możliwość – być może dokument dotyczący budynku nr 44 pozwala uchwycić dwór w konkretnym momencie jego historii. W 1842 roku wiemy już bezpośrednio, że w Mielżynie istniał dwór.
A więc pomiędzy tymi datami znajduje się historia budynku, którą dopiero zaczynamy odtwarzać.
Największe pytanie pozostaje nadal bez odpowiedzi:
Czy budynek nr 44 z wykazu pożarowego z 1820 roku był ówczesną siedzibą Dominium, a obecny dwór jest jego późniejszym następcą?
Jeżeli uda się znaleźć dokument ubezpieczeniowy, kataster ogniowy albo inny wykaz, który opisze bliżej nieruchomość nr 44, będziemy mogli być znacznie bliżej rozwiązania tej zagadki.
Na dziś jedno wydaje się już bardzo prawdopodobne: dwór w Mielżynie jest znacznie starszy od Bilażewskich i należy szukać początków jego obecnej formy w pierwszej połowie XIX wieku. Nie jest więc przede wszystkim „dworem Bilażewskich”. Jest starszą rezydencją, która przetrwała kolejnych właścicieli, zmiany epok i kolejne modernizacje.
I być może właśnie urządowy wykaz szkód po pożarze z 1820 roku daje nam pierwszy ślad tego dworu widzianego oczami ówczesnej administracji.
Podstawowe źródła i opracowania
- Teki Dworzaczka, Biblioteka Kórnicka PAN – materiały dotyczące Mielżyna i jego właścicieli.
- Amtsblatt der Königlichen Regierung zu Posen, 1821, nr 38 – wykaz szkód powstałych podczas pożarów w 1820 r., w tym pożaru Mielżyna z 18 maja 1820 r.
- Libicki, Marcin; Libicki, Piotr, Dwory i pałace wiejskie w Wielkopolsce, Poznań – charakterystyka i datowanie architektury dworu.
- Karta ewidencyjna zabytku „Dwór w Mielżynie”, Narodowy Instytut Dziedzictwa / Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, nr 338/80, 1984.
- Mapy historyczne Mielżyna z przełomu XVIII i XIX wieku oraz późniejsze mapy topograficzne – analiza dawnego układu dworu, folwarku i otoczenia.
- Wappenbuch der Städte des Grossherzogthums Posen – źródło dotyczące pieczęci i dawnego herbu Mielżyna z 1785 r.
- Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, Warszawa 1880–1902.
- Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, Warszawa 1880–1902.
- Dziennik Poznański – XIX-wieczne informacje dotyczące właścicieli Mielżyna, w tym Wiktora i Konstantego Bilażewskich.