W dawnej prasie.

Krwawa bójka parobków

Latem 1930 roku Drachowo stało się miejscem groźnej bójki pomiędzy parobkami pochodzącymi z okolicznych wsi. Według relacji prasowej do zdarzenia doszło w niedzielny wieczór, kiedy po zakończeniu tygodniowej pracy młodzi robotnicy rolni spotykali się w okolicy. Takie spotkania były na przedwojennej wsi czymś powszechnym i często stanowiły jedyną formę rozrywki po ciężkiej pracy w gospodarstwach.

Jak informowała „Gazeta Gnieźnieńska”, z bliżej nieznanej przyczyny wywiązała się sprzeczka, która szybko przerodziła się w bójkę. W jej trakcie siedemnastoletni August Majer został ciężko ugodzony nożem w pierś. Rany odniósł również jego ojciec, który prawdopodobnie próbował rozdzielić uczestników zajścia.

Obu poszkodowanych przewieziono do szpitala Czerwonego Krzyża w Gnieźnie. W tamtym czasie nawet pozornie niewielkie obrażenia mogły stanowić zagrożenie dla życia, dlatego szybkie przewiezienie rannych do miasta miało ogromne znaczenie.

Źródło: Lech. Gazeta Gnieźnieńska, 3 lipca 1930 r., nr 151.


Grom zniszczył gospodarstwo

Wiosną 1930 roku mieszkańców Drachowa dotknęła jedna z najgroźniejszych klęsk, jakie mogły spotkać gospodarza. Podczas gwałtownej burzy piorun uderzył w zabudowania należące do Kazimierza Kasprzyckiego.

Pożary wywołane przez wyładowania atmosferyczne były na przedwojennej wsi stosunkowo częste. Większość budynków gospodarczych wykonana była z drewna, a dachy często kryto łatwopalną słomą. W takich warunkach ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie.

W wyniku pożaru spłonęły chlew, dwie szopy, stodoła oraz maszyny rolnicze. Łączną wartość strat oszacowano na około 39 tysięcy złotych. Dzięki ofiarnej pracy domowników udało się jednak uratować zwierzęta gospodarskie.

Poszkodowany był ubezpieczony jedynie na 13 tysięcy złotych, co oznaczało, że znaczna część strat nie została pokryta przez ubezpieczyciela. Dla przeciętnego gospodarstwa była to katastrofa finansowa odczuwalna przez wiele lat.

Źródło: Lech. Gazeta Gnieźnieńska, 5 czerwca 1930 r., nr 129.


Napad na młynarza

W lutym 1931 roku Drachowo znalazło się na łamach prasy za sprawą zuchwałego napadu rabunkowego. Ofiarą przestępców padł miejscowy młynarz Emil Sidoff.

Młyn należał wówczas do najważniejszych obiektów gospodarczych na wsi. To właśnie tam trafiali okoliczni rolnicy ze swoim zbożem, dlatego młynarze często uchodzili za ludzi stosunkowo zamożnych. Prawdopodobnie właśnie to skłoniło napastników do wyboru celu.

Wieczorem do mieszkania wtargnęło czterech uzbrojonych mężczyzn, z których jeden miał zasłoniętą twarz. Bandyci sterroryzowali domowników, raniąc gospodarza toporkiem w ramię. Obecny w domu Walter Schmidt z Potrzymowa został postrzelony z rewolweru.

Napastnicy zabrali dwa zegarki z łańcuszkami, dwa pierścionki oraz około 300 złotych gotówki. Następnie zbiegli, a policja rozpoczęła pościg za sprawcami.

Dla mieszkańców spokojnej okolicy musiało to być wydarzenie budzące ogromne emocje, gdyż napady z użyciem broni zdarzały się stosunkowo rzadko.

Źródło: Lech. Gazeta Gnieźnieńska, 25 lutego 1931 r., nr 45.


Wielki pożar gospodarstwa Augusta Majera

Pod koniec sierpnia 1931 roku Drachowo ponownie doświadczyło niszczycielskiego pożaru. Około godziny pierwszej w nocy ogień wybuchł w gospodarstwie Augusta Majera.

Pożary nocne należały do najgroźniejszych, ponieważ często były zauważane dopiero wtedy, gdy płomienie obejmowały już znaczną część zabudowań. Tak było również tym razem.

Spłonęły stodoła, chlew, narzędzia rolnicze oraz zgromadzone plony. Szczególnie dotkliwe były straty w inwentarzu żywym – ogień pochłonął osiem sztuk bydła, dwa konie, dwadzieścia cztery świnie oraz około sześćdziesięciu sztuk drobiu.

Łączne straty oszacowano na 28 tysięcy złotych. Choć gospodarstwo było ubezpieczone, polisa obejmowała jedynie 22 tysiące złotych. Odbudowa gospodarstwa wymagała więc znacznych nakładów i zapewne trwała wiele lat.

Źródło: Lech. Gazeta Gnieźnieńska, 3 września 1931 r., nr 202.

Powrót do strony głównej Drachowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *