Drachowo Gm. Niechanowo. Z życia dawnych mieszkańców wsi.

Fot. Drachowo
Wzmianki i artykuły w dawnej prasie i innych publikacjach, opisujące zdarzenia, jakie miały miejsce na terenie wsi Drachowo.
Przed 3 Lipcem 1930 roku.
Bójka między parobkami.
W ostatnią niedzielę w godzinach wieczornych z błahej, bliżej nieznanej przyczyny, powstała w Drachowie sprzeczka między parobkami z wsi okolicznych. Sprzeczka zamieniła się niebawem w krwawą bójkę, w trakcie której ciężko ranny nożem w piersi został 17-letni Majer August. Ojciec jego również August doznał mniej niebezpiecznych okaleczeń. Obydwu jednak musiano odwieźć do miejskiego szpitala Czerwonego Krzyża w Gnieźnie.
- Lech. Gazeta Gnieźnieńska: codzienne pismo polityczne dla wszystkich stanów 1930.07.03 R.32 Nr151
Przed 5 Czerwcem 1930 oku
Burza wiosenna.
Uderzył grom w zagrodę gospodarza Kazimierza Kasprzyckiego w Drachowie pow. gnieźnieńskiego powodując wielki pożar, który strawił chlew, 2 szopy, stodołę i maszyny rolnicze łącznej wartości 39000 zł. Dzięki wysiłkom domowników zdołano wyratować żywy i martwy inwentarz. Poszkodowany ubezpieczony był w Kraj. Ubezp. zaledwie na 13 tysięcy zł, strata więc jaką poniósł jest pokaźna.
- Lech. Gazeta Gnieźnieńska: codzienne pismo polityczne dla wszystkich stanów 1930.06.05 R.32 Nr129
Przed 25 Lutym 1931 roku.
Najście na mieszkanie.
W ubiegłą niedzielę wieczorem ok. godz.19. wtargnęło do prywatnego mieszkania młynarza p. Emila Sidoffa w Drachowie w pow. gnieźnieńskim, czterech uzbrojonych w rewolwery bandytów, z tych jeden zamaskowany. Bandyci sterroryzowali domowników, przy czym nie obyło się bez gwałtów. Właściciela mieszkania p. Sidoffa ranili toporkiem w ramię, a będącego u Sidoffa w gościnie p. Waltera Schmidta z Potrzymowa postrzelili z rewolweru w ramię. Napastnicy skradli z mieszkania dwa zegarki z łańcuszkiem, dwa pierścionki oraz 300 zł gotówki. Za złoczyńcami zarządziła policja pościg.
- Lech. Gazeta Gnieźnieńska: codzienne pismo polityczne dla wszystkich stanów 1931.02.25 R.32 Nr45
Przed 3 Wrześniem 1931 roku
W nocy z poniedziałku na wtorek o godz. 1 wybuchł pożar u gospodarza Augusta Majera w Drachowie pow. gnieźnieńskiego. Pastwą rozszalałego żywiołu padły, stodoła, chlew, narzędzia rolnicze, zboże, 8 sztuk bydła, 2 konie, 24 świnie i 60 szt. drobiu ogólnej wartości 28000 zł. Poszkodowany ubezpieczony był na 22000 zł.
- Lech.Gazeta Gnieźnieńska: codzienne pismo polityczne dla wszystkich stanów 1931.09.03 R.32 Nr202