Wywoływacz deszczu z Grotkowa

Czy człowiek może sprowadzić deszcz? Dziś podobne twierdzenie wywołałoby zapewne uśmiech niedowierzania, jednak jesienią 1935 roku mieszkańcy Grotkowa i okolic z zainteresowaniem śledzili historię miejscowego gospodarza, który miał posiadać niezwykłą umiejętność wpływania na pogodę. O jego eksperymentach pisał nawet „Orędownik Wrzesiński”, przedstawiając Władysława Skieresza jako człowieka, którego jedni uważali za wynalazcę, a inni za cudotwórcę.

W listopadzie 1935 roku „Orędownik Wrzesiński” opisał mieszkańca Grotkowa, Władysława Skieresza, którego okoliczna ludność zaczęła nazywać „cudotwórcą” lub „wywoływaczem deszczu”. Według relacji mieszkańców miał on opracować tajemniczy sposób sprowadzania opadów atmosferycznych przy użyciu nieznanych substancji chemicznych.

Początkowo jego opowieści traktowano z niedowierzaniem. Sytuacja zmieniła się jednak podczas wyjątkowo suchego lata 1935 roku. Skieresz miał publicznie przeprowadzić pokaz swojego wynalazku w obecności mieszkańców Grotkowa i sąsiednich miejscowości. Według relacji prasowej zmieszał kilka płynów znajdujących się w naczyniach i butelkach, a następnie rozlał je na ziemi.

Po kilku godzinach na niebie miały pojawić się chmury, a następnie nad okolicą przeszedł obfity deszcz. Dla wielu obserwatorów był to dowód skuteczności niezwykłego eksperymentu. Inni podchodzili do sprawy z dużym sceptycyzmem, wskazując, że zmiana pogody mogła być zwykłym zbiegiem okoliczności.

Sam Skieresz nie chciał ujawnić składu stosowanych przez siebie preparatów. Jak informowała gazeta, deklarował jednak gotowość przeprowadzenia doświadczenia w obecności specjalistów zajmujących się meteorologią.

Dziś trudno rozstrzygnąć, czy opisywane wydarzenia miały jakiekolwiek naukowe podstawy. Bez względu na prawdziwość relacji historia „wywoływacza deszczu” należy do najbardziej niezwykłych i barwnych epizodów odnotowanych w dziejach Grotkowa.

Źródło: „Orędownik Wrzesiński”, nr 131 z 5 listopada 1935 roku.

Powrót do strony głównej Grotkowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *