Nazywam się Mirosław Olejniczak. Zawodowo przez lata byłem związany ze służbą w Policji, a po pracy i dziś na emeryturze od zawsze towarzyszy mi druga pasja – historia. Mieszkam w gminie Witkowo, a szczególnie bliska jest mi historia tej części Wielkopolski: jej wsi, miasteczek, parafii, dawnych mieszkańców i miejsc, które przez lata często pozostawały poza głównym nurtem regionalnych opracowań.
Interesuje mnie zarówno wielka historia, jak i ta lokalna, najbliższa codziennemu życiu dawnych mieszkańców. Z biegiem lat zwykła ciekawość przerodziła się w potrzebę szukania źródeł, porządkowania rozproszonych informacji i opisywania miejsc, które mają własną, niepowtarzalną przeszłość. Najbardziej fascynują mnie dzieje małych miejscowości – ich właściciele i mieszkańcy, kościoły, szkoły, cmentarze, dawne dwory, a także wydarzenia zachowane w starych gazetach, księgach, dokumentach, mapach i materiałach genealogicznych. To właśnie z tej pasji powstała Ziemia Piastowska.
Ziemia Piastowska to autorski projekt poświęcony historii miejscowości Wielkopolski – przede wszystkim wsi, parafii i niewielkich ośrodków, które przez stulecia współtworzyły krajobraz regionu. Na stronie gromadzę informacje o dziejach miejscowości, dawnych właścicielach, parafiach, szkołach, cmentarzach, życiu codziennym mieszkańców, a także o wydarzeniach odnalezionych w dawnej prasie i archiwalnych źródłach. Interesuje mnie nie tylko historia polityczna i wielkie wydarzenia, ale także ta codzienna i lokalna – często ukryta w krótkiej wzmiance prasowej, zapomnianym dokumencie czy rodzinnej historii.
Lubię poznawać opisywane miejsca nie tylko z dokumentów, ale również w terenie. Każdą miejscowość staram się najpierw odwiedzić, zobaczyć jej układ, kościół, dawny cmentarz, zabudowę i ślady przeszłości, zanim zacznę o niej pisać. Chętnie podróżuję i zwiedzam, a jedną z moich ulubionych form poznawania regionu jest jazda na rowerze, która pozwala zobaczyć więcej i spojrzeć na krajobraz z bliska, spokojnie i uważnie.
Bliska jest mi także postać Oskara Kolberga – jego pracowitość, uważność na lokalność i przekonanie, że historia i kultura codzienna małych społeczności zasługują na ocalenie. To spojrzenie jest mi szczególnie bliskie, bo również w Ziemi Piastowskiej staram się dostrzegać nie tylko wielkie wydarzenia, ale także ludzi, miejsca i opowieści, które z pozoru wydają się niewielkie, a w rzeczywistości tworzą pamięć całego regionu.
Dziś projekt koncentruje się przede wszystkim na miejscowościach wiejskich i mniejszych ośrodkach, ale w planach mam również opisy większych miast i ważniejszych ośrodków regionu, bo i one są częścią historii tej ziemi. Chciałbym, aby Ziemia Piastowska była miejscem, do którego zajrzą zarówno mieszkańcy szukający historii swojej miejscowości, jak i osoby zainteresowane genealogią, dawną prasą, zabytkami oraz lokalną historią Wielkopolski.
Mam nadzieję, że z czasem Ziemia Piastowska stanie się nie tylko zbiorem artykułów o dawnych wsiach, parafiach i mieszkańcach, ale także internetowym archiwum pamięci o miejscach, które współtworzyły historię tej części Wielkopolski.
Prywatnie jestem mężem Marzeny i ojcem trójki dzieci. Być może właśnie dlatego szczególnie bliska jest mi myśl, że historia żyje nie tylko w archiwach i dawnych dokumentach, ale również w rodzinnej pamięci, w krajobrazie codziennych miejsc i w opowieściach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Mam nadzieję, że z czasem Ziemia Piastowska stanie się właśnie takim miejscem pamięci – poświęconym ludziom, miejscowościom i historii tej części Wielkopolski.